VICHY DERMABLEND PUDER UTRWALAJĄCY

Cześć!
Zapraszam na recenzję  pudru Dermablend  marki Vichy.


Puder jest transparentny, nie zmienia odcienia aplikowanego wcześniej podkładu.
Nałożony w dużej ilości odrobinę bieli skórę, wystarczy omieść twarz pędzlem, aby pozbyć się tego efektu.
Jest bardzo dobrze zmielony, niewidoczny na twarzy.
Jego głównym zadaniem ma być utrwalanie makijażu i przyznaję, że w tej roli bardzo dobrze sobie radzi.
Makijaż nakładam ok. godziny 7 rano i zmywam ok.19 stej, puder przez ten czas rewelacyjnie matuje, nie mam potrzeby używania bibułek matujących w ciągu dnia.
Nie zapycha skóry i jak dotąd nie zauważyłam, by robił na niej coś złego.

Pojemność 28 g, cena ok. 60 zł.


Polecam ten produkt, jest wydajny i spełnia obietnice producenta.
Znacie? Lubicie?
Pozdrawiam:*

KOREKTOR CATRICE I KREM - MASKA DO RĄK AA

Cześć! Długo mnie nie było, ale wreszcie przybywam. 
Krem- maska do rąk i paznokci marki AA ( Himalayan Ritual )
oraz popularny korektor z Catrice to bohaterowie dzisiejszego wpisu.


Krem mimo swojego długiego i dość przeciętnego składu spisał się u mnie dobrze.
Ogromnym plusem jest lekka konsystencja, przez co wchłania się niemal od razu i nie zostawia tłustej warstwy.
Zapach bardzo przyjemny, wyczuwam arbuza:)
Dłonie pozostają nawilżone, a szorstkość znika natychmiast po zastosowaniu kremu.
Długotrwałe działanie? Nie zauważyłam...przy każdym kremie do rąk aplikację muszę ponawiać kilka razy w ciągu dnia.
Zastosowany na noc w formie maski sprawił, że rano skóra dłoni była w dobrym stanie.
Używam tego kosmetyku z przyjemnością,  jestem zadowolona, więc mogę go szczerze polecić.


Korektor Catrice nie jest jakimś wyjątkowy odkryciem, ale chętnie po niego sięgam.
Nie zbiera się pod okiem, nie ściera w ciągu dnia.
Krycie ma średnie, cieni nie przykrywa w pełni ( znacznie lepiej radził sobie Collection Lasting Perfection ).
Kolor ładny, jasny, nie oksyduje.
Może wysuszać, szczególnie jeśli używacie go dzień w dzień.
Niemniej za cenę ok. 15 zł jestem pozytywnie zaskoczona jakością.

Znacie produkty, które pokazałam?
Pozdrawiam:*

CATRICE BAZA POD CIENIE I BEAUTY OIL OLEJEK DO TWARZY

Witam Was serdecznie:)
Cieszę się, że znalazłam chwilę, jestem tu i piszę.
Dziś o dwóch produktach, jeden kompletnie się nie sprawdził, drugi spisuje się świetnie.
Zaczynamy


Baza pod cienie PRIME AND FINE (010) marki Catrice jest produktem, którego niestety Wam nie polecam.
Co prawda ładnie wyrównuje kolor powieki, kryje drobne żyłki czy przebarwienia, ale kompletnie nie spełnia swego głównego zadania.
Cienie bardzo szybko zbierają się w załamaniach , do tego wszystkiego baza nie podbija kolorów cieni.
Mimo, że produkt tani wg mnie nie wart ani jednej złotówki.


Beauty Oil pielęgnacyjny olejek do twarzy (w składzie:olej marula, lniany i migdałowy) stał się moim ulubieńcem.
Nie zapycha skóry, ładnie nawilża, łagodzi i delikatnie wyrównuje koloryt cery.
Produkt bardzo wydajny, konsystencja jak to olej... zostawia tłusty film na skórze, ale pozostaje to zaakceptować:)
Pierwsze spotkanie z marką uznaje zatem za udane:)

Pozdrawiam i życzę przyjemnej niedzieli*