Eveline Hydra Expert Professional

Dzisiaj bardzo krótki post z racji tego, że miałam dziś bardzo mało czasu i musiałam pozałatwiać parę spraw.
Od jutra ruszam pełną parą, bowiem w mojej ankiecie opowiedziałyście się za tym, by w lutym jak najwięcej wpisów było o pielęgnacji włosów:).
Dziękuję Ewelinie z bloga http://wkuferku.blogspot.com/ za podarowanie mi kremu eveline i błyszczyka do ust, dziś bezpiecznie znalazły nowy dom.
Super akcja, oby takich pozytywnych ludzi jak Ewelina było więcej:)


Pozdrawiam i życzę Wam miłego wieczoru *
PALETA NAKED 2 URBAN DECAY

PALETA NAKED 2 URBAN DECAY

Najpierw zarzucę Was zdjęciami, a potem moimi pytaniami
















MOJE PYTANIA DO WAS:

WIELE NACZYTAŁAM SIĘ O PODRÓBKACH, DODAŁAM WIELE ZDJĘĆ CZY KTOŚ JEST W STANIE OCENIĆ CZY PALETKA JAKĄ POSIADAM JEST PODRÓBKĄ?

CIENIE NIE OSYPUJĄ SIĘ, ALE BEZ BAZY ZBIERAJĄ SIĘ W ZAŁAMANIACH, SĄ DOBRZE NAPIGMENTOWANE, PYTANIE DO WAS CZY ZAWSZE STOSUJECIE JE Z BAZĄ, A JEŚLI BEZ BAZY TO TEŻ ZBIERAJĄ SIĘ WAM W ZAŁAMANIACH?

I 3 OSTATNIE PYTANIE JAKIE SĄ WASZE ULUBIONE KOLORY Z TEJ PALETY?
Ziaja krem-NIE dla cery mieszanej

Ziaja krem-NIE dla cery mieszanej

Witam.Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami wrażeniami po zużyciu próbki kremu Ziaja na dzień  ochrona niska SPF6 do skóry wrażliwej i mało elastycznej :)

Próbka zawierała 5 ml i starczyła mi na 5 dni :)
Zapewnienia producenta:
skuteczna pielęgnacja już po pierwszej aplikacji
zapewnia efekt stabilnego poziomu nawilżenia skóry
wyraźnie uelastycznia naskórek
skutecznie łagodzi podrażnienia
chroni przed promieniowaniem UV i przedwczesnym starzeniem skóry
stanowi doskonały podkład pod makijaż

krem z naturalnym olejem z pestek winogron:)

Moja opinia:

Bardzo rzadko robię recenzję próbek, bo uważam, że ciężko ocenić kosmetyk po tak małej ilości.
W tym wypadku jednak zdecydowałam się napisać Wam kilka słów.
Krem jest przeznaczony do skóry wrażliwej, ja mam cerę mieszaną i chciałam Was przestrzec przed zakupem tego kremu jeśli macie cerę taką jak ja:)
Wiem z doświadczenia, że czasem po dobrych recenzjach kupujemy krem i nie patrzymy na etykietki.
U mnie efekt po zastosowaniu tego kremu był natychmiastowy, na  środku czoła wyskoczyła mi jakaś gula, na szczęście zniknęła po 4 dniach, najgorzej jednak krem zachował się, gdy nałożyłam na niego makijaż, już po 20 minutach strasznie się świeciłam, dotychczas nie spotkałam jeszcze takiego kremu, który do tego stopnia by mnie rozczarował, jego zapach jest dość intensywny i mi ten zapach winogron nie przypomina.
Krem nie był przeznaczony do cery mieszanej i nie było mowy o macie, ale i tak Was przestrzegam :)

Oczywiście krem pewnie inaczej będzie się zachowywał na innej skórze, rodzaju cery.




Na końcu serdecznie zapraszam Was do wzięcia udziału w moim symbolicznym rozdaniu i bardzo proszę o niewypowiadanie się na temat nagród, jest to moje pierwsze rozdanie skromne i wiele razy to podkreślałam, wszystkie ironiczne, złośliwe  komentarze na ten temat będę usuwać.
Jeśli nie masz ochoty brać udziału w zabawie nie zmuszam .
Rozdanie u HUTOSI zapraszam

Rozdanie u HUTOSI zapraszam

Zapraszam do wzięcia udziału w moim pierwszym rozdaniu, jest ono symboliczne i miło mi będzie jeśli weźmiecie w nim udział:)

1.Rozdanie trwa od 28 01 2014 do 9 02 2014
2.Organizatorem i sponsorem nagród jestem ja
3.Wysyłkę pokrywam tylko na terenie Polski
4.Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losową i ogłoszony następnego dnia
5.Ze zwycięzcą skontaktuje się drogą mailową w celu ustalenia wysyłki, jeśli zwycięzca nie odpowie na maila w ciągu 72h losuję nową osobę

Zasady rozdania:
obowiązkowo :
musisz być publicznym obserwatorem mojego bloga 

Uwaga! Jeżeli już jesteś obserwatorem mojego bloga (przed zorganizowaniem rozdania) dostajesz 2 losy więcej! :) 

dodatkowo:
dodać baner z linkiem kierującym do mojego bloga( 2 dodatkowe losy)

jeśli dodasz notatkę lub wspomnisz o moim rozdaniu w swojej notce otrzymujesz 3 losy dodatkowe

wzór zgłoszenia:
obserwuję jako:
e-mail:
baner tak lub nie ( link)
notka tak lub nie ( link)
byłam obserwatorem bloga przed rozdaniem tak/nie 


To nagrody w rozdaniu ( symboliczne)

ZDJĘCIE JEST RÓWNOCZEŚNIE BANEREM!



GROMADZENIE KOSMETYKÓW I ZAPOWIEDŹ

Dzisiaj post inny od poprzednich.
Główny temat to gromadzenie kosmetyków.
Na wielu blogach z zaciekawieniem oglądam co kryją w sobie kosmetyczki, a przede wszystkim toaletki innych dziewczyn.
Czasem wytrzeszczam oczy na widok kilkudziesięciu tuszy do rzęs, otwartych kremów, kilkunastu żeli pod prysznic i wielu innych otwartych rzeczy, które chyba nie będą zużyte do końca, bo minie ich termin przydatności .
Chciałabym dowiedzieć się jak jest Wasze stanowisko w tej sprawie, czy też gromadzicie mnóstwo kosmetyków, otwieracie czy odkładacie na później, a może oddajecie, albo jeszcze inaczej może data ważności Was nie rusza i używacie dalej kosmetyków?
Internet i reklamy strasznie nakręcają do tego by posiadać coraz więcej, zastanawiam się czy są jakieś rozsądne granice, bo co innego mieć w zapasie jeden góra dwa kremy, a co innego zalegające sterty.
Chętnie poznam Wasze opinie:)



A na koniec przypominam, jeśli będę miała 100 obserwatorów ( myślę, że uda się jeszcze dziś zamieścić dla Was to rozdanie) to będzie małe rozdanie z bardzo prostymi zasadami, a do zgarnięcia będzie podkład, lakier do paznokci, coś z by dziubeka .
Będzie to moje podziękowanie dla Was:)
Dziękuję za każdy komentarz i pozdrawiam aktywnych obserwatorów:) a tych biernych zapraszam do aktywności:)
HIT I KIT BEAUTY FORMULAS

HIT I KIT BEAUTY FORMULAS

Witam.Przedstawię dziś dwa produkty firmy Beauty Formulas i moją opinię na ich temat

NR 1

Beauty Formulas, maska odżywczo-kojąca, na dłonie, 1para, (rękawiczki)

 

Produkt w cenie regularnej kosztuje ponad 7 zł, mi udało się zakupić za 6zł z groszem w promocji:)

Zapewnienia producenta : 

 Maska na dłonie bogata w składniki odżywcze. Zapewnia długotrwałe nawilżenie przywracając gładkość suchym, szorstkim i popękanym dłoniom. Wzbogacona w ekstrakt z brzoskwini oraz aktywne substancje o właściwościach zmiękczających oraz naturalne przeciwulteniacze.

Moja opinia:

świetny produkt o pięknym zapachu brzoskwini, dłonie po zabiegu są idealnie miękkie, nawilżone i pięknie pachną, efekt utrzymuje się na drugi dzień:) miła chwila relasku

produkt nie zostawia żadnej warstwy mazi na rękach

moja ocena 6/6

Nr 2  

Beauty Formulas, maska relaksująco-odżywcza, na stopy, 1para (skarpetki) 

Produkt kosztuje ponad 7 zł:)

Zapewnienia producenta:

Maska na stopy o specjalnie opracowanej formule bogatej w aktywne składniki zmiękczające oraz składniki naturalne o działaniu kojącym i wygładzającym. Zawarty w składzie moczniki pomaga odbudować zrogowaciałą skórę pięt, olejek miętowy odświeża oraz przynosi ulgę zmęczonym stopom. Maska ma formę specjalnie zaprojektowanej skarpetki, która ułatwia wchłanianie składników aktywnych i zapewnia długotrwałe nawilżenie i relaks.

Moja opinia:

wg mnie produkt nie spełnia obietnic producenta, po wyjęciu stóp są lekko nawilżone i na tym koniec, czuję jakbym użyła zwykłego kremu do stóp, zapach średnio mi się podoba, nic szczególnego

najgorsze jednak dla mnie jest to, że po wyjęciu stóp ze skarpetek są one pokryte mazią i trzeba długo to wcierać (chyba, że ma się mega suche stopy to może wtedy tego efektu nie będzie nie wiem)
dla mnie produkt nie jest warty swojej ceny i nie sięgnę po niego nigdy więcej

moja ocena 2/6

 

O płynach micelarnych i jednej książce:)OKIEM HUTOSI

O płynach micelarnych i jednej książce:)OKIEM HUTOSI

Pokażę Wam dzisiaj płyn micelarny, którego używam aktualnie, jest to moja druga buteleczka, bo najczęściej kupuję dwa opakowania danego kosmetyku, by dobrze go ocenić i poznać .

Na wstępie zaznaczę, że nie jest to mój ulubieniec, bo to miejsce przypada

Eveline, Magia Orchidei, Płyn micelarny - który dla mnie jest absolutnym hitem 

Ale do rzeczy aktualnie używam 

Tołpa Dermo Face Rosacal łagodnego płynu micelarnego do mycia twarzy i oczu mam wersję xxl 400 ml, płyn kosztuje bez promocji 37,99


Płyn ma łagodzić zaczerwienienia, wzmacniać naczynka i koić, ponieważ dedykowany jest skórze wrażliwej skłonnej do zaczerwienień i rozszerzonych naczynek  :)

Moja opinia:płyn dobrze spełnia swoją główną rolę jaką jest oczyszczanie twarzy z makijażu, u mnie nie złagodził zaczerwienień, skóra nie była ściągnięta po zastosowaniu tego kosmetyku , na plus też oczywiście skład:

0 % :
alergenów
sztucznych barwników
PEG – ów
SLS-u
donorów formaldehydu

Jest to przyzwoity produkt, jednak za tą cenę wolę sobie kupić kilka sztuk mojego ulubieńca, który równie dobrze sobie radzi 

 

 

Drugi płyn jaki mam i którego jeszcze nie używałam, więc liczę na Wasze opinie czy warto go używać jest także produkt Tołpy 

Dermo Face Physio 

 


jeśli ktoś go używał proszę o krótką opinię

A teraz o książce, którą zdecydowałam się kupić, bo wiele osób ją polecało na swoich blogach 





Sztuka prostoty miała napędzić mnie do zmian  w swoim życiu, nauczyć prostoty i umiaru nie
tylko w sprawie kosmetyków, ale ogólnie w życiu, wg autorki należy się pozbyć rzeczy niepotrzebnych zagracających rzeczywistość np ubrań i bibelotów, w swoim domu mieć jak najmniej mebli, za to codziennie mieć świeże kwiaty w pokoju:). Poruszany jest też temat głodówki i różne inne sprawy.
Książkę dobrze mi się czytało, jednak nie spowodowała u mnie efektu wow, z niektórymi rzeczami się zgadzam z innymi nie, autorka momentami wyraża się dość kategorycznie, stanowczo zaznacza co mamy robić, mnie taki ton nie przekonuje.
Książka nie jest wg mnie tak fascynująca i nic nie dało mi jej przeczytanie.Zawiodłam się, ale może Wy macie inne odczucia, chętnie je poznam:)


Zapraszam Was do wzięcia udziału w ankiecie, którą wczoraj dodałam do bloga:)


 

 

 

DENKO, CzYLi MoJe ZużYciA:)

DENKO, CzYLi MoJe ZużYciA:)

Nazbierało mi się kilka produktów,a w zasadzie pustych opakowań.
Kosmetyki staram się zawsze zużywać do końca dlatego moje denko pojawiać się będzie dość rzadko:)
SIARKOWA MOC BARWA KREM ANTYBAKTERYJNY MATUJĄCY 50 ML
Krem zużyłam już bardzo dawno, ale opakowanie wciąż trzymam.
Komu polecam ten krem?
W zależności od stanu skóry różnym osobom w różnym wieku.
Ja używałam tego kremu chyba do 20 czy 21 urodzin, kiedy moja skóra bardzo mocno się świeciła i od czasu do czasu wyskakiwały na niej  niespodzianki.
Głównie po to by cera była idealnie matowa i tutaj krem genialnie sobie poradził!
Mat absolutny, ale uwaga wystarczy, że przesadzimy  z tym kremem, nałożymy za dużo i mamy efekt przesuszenia.
Z czasem moja skóra się zmieniła i zaczęłam używać preparatów nawilżających do skóry mieszanej.
Krem polecam na swoim przykładzie do młodej mieszanej bądź tłustej cery albo normalnej skłonnej do niedoskonałości.


Oeparol krem intensywnie nawilżający, zapraszam do poczytania o nim ( podam link)
krem jest doskonały wg mnie pod makijaż
http://hutosia.blogspot.com/2014/01/moje-kremy-do-twarzy-oeparol-i-declare.html

Delia, Chłodzący bio roll - on pod oczy z oliwką

Przyzwoity produkt w dobrej cenie(8 zł) , chłodzi na sprawą metalowej kulki , po pół roku stosowania produktu rano widziałam różnice, cienie troszkę się zniwelowały, a skóra po oczami rozjaśniła, choć po tego typu produkcie nie oczekiwałam za wiele
jestem zaskoczona na plus, tym bardziej , że produkt mnie nie podrażnił


Moje dwie ukochane sole, poczytać o nich możecie tutaj:
http://hutosia.blogspot.com/2014/01/moja-pielegnacja-stop-zapraszam.html


Tusz do rzęs MAX FACTOR LASH EXTENSION EFFECT BLACK 6,5 ML
Bardzo sobie chwalę ten tusz do codziennego delikatnego podkreślenia oka:)
Tusz przyzwoity z fajną chudą szczoteczką, nie skleił moich rzęs.
OK.


Masła do ciała Floslek Mango i Marakuja, o którym poczytacie tutaj:
http://hutosia.blogspot.com/2014/01/masa-do-ciaa-porownanie-i-moja-ocena.html


Miałyście okazję używać tych produktów, jak wrażenia?
Mój hit na lata PEELING DO CIAŁA Z OLEJEM ARGANOWYM

Mój hit na lata PEELING DO CIAŁA Z OLEJEM ARGANOWYM

Na wstępie powiem, że nikt mi nie zapłacił za tą recenzję, jest to w pełni moja obiektywna opinia po stosowaniu drugiego opakowania tego cuda - odkrycia, które na długo pozostanie ze mną w mojej łazience, kosmetyku do którego będę cały czas powracać i chce Was zachęcić do zakupu właśnie tego peelingu jeśli kochacie być zaskakiwane.
Ja od lat nie znalazłam czegoś tak dobrego.

Przedstawiam: 





DELIA ARGAN CARE PEELING DO CIAŁA REGENERUJĄCY

Peeling odkryłam przypadkiem robiąc zakupy w internetowej aptece,kosztował 13,75 


Zawiera : olej arganowy , który doskonale nawilża,ujędrnia,czyni skórę sprężystą,elastyczną,chroni przed starzeniem ,olej słonecznikowy,który wzmacnia barierę lipidową skóry i chroni przed utratą wilgoci, a także witaminę E ,która neutralizuje działanie wolnych rodników  .


Opakowanie bardzo przypadło mi do gustu,nie lubię buteleczek , z których ciężko wydobyć produkt,a tutaj bardzo łatwo można wyjąć odpowiednią ilość kosmetyku.


Peeling wg mnie jest cudowny ,żaden peeling nie nawilżył mojej skóry do takiego stopnia ,że nie musiałam użyć balsamu,skóra była nawilżona,gładka.

Na plus oceniam zapach ,jest świeży,unikalny ,rzekłabym tropikalny,długo zostaje na skórze.
U mnie peeling super się sprawdził,odżywił i nawilżył moją skórę,wygładził ją.

Jest bardzo wydajny,ja za pierwszym razem nałożyłam troszkę za dużo i część wylądowała w wannie ,wystarczy niewielka ilość ,peeling ładnie współgra z namoczonym ciałem-przepraszam za to dziwne wyrażenie:)
Uważajcie tylko na wannę ,bo ciężko pozbyć się resztek peelingu  .
Podsumowując peeling oceniam na 6 +,polecam każdej Pani ,która chce błyskawicznego wygładzenia ,a przy tym nawilżenia:)

TAG 50 faktów o mnie

1. Jestem zodiakalnym lwem i jak na lwa przystało czasem chce rządzić, jestem też mentorem całej mojej rodzinki .
2.Uwielbiam czytać poradniki i szukać w nich jakiegoś punktu odniesienia do mojej sytuacji i zazwyczaj konstruktywnie siebie krytykuję:)
3.Jestem sieciarą-w sieci bardzo dobrze się odnajduję i czasem mam wrażenie, że zbyt dużo czasu mi to pochłania :)
4.Od zawsze jestem typem małego zazdrośnika.
5. No dobra przyznam się, że do pisania bloga podchodziłam aż 3 razy i za każdym razem coś mi się nie podobało (miałam do siebie jakieś ale, że można lepiej).
6.Nic mnie tak nie napędza do działania jak słońce za oknem.
7.Zdrowie cenię sobie najbardziej od jakiegoś czasu.
8.Zawsze szukam dziury w całym,taka już jestem.
9.Jestem nieprzewidywalna i czasem daję dziwne prezenty.
10.Czasem mam w sobie za dużo energii, tak mówi mój mąż!:)
11.Mam mega proste włosy.
12.Mam swoją opinię i nie zmieniam jej co chwila ,nie jestem kameleonem.
13.Nie lubię być chyba jak każdy uzależniona od kogoś.
14.Czasem mam napady głupawki.
15.W tym roku będę miała 26 lat:)
16.Coraz częściej myślę o drugim dziecku.
17.Szanuję swoją prywatność w sieci.
18.Wykładam kawę na ławę.
19.Staram się ograniczyć mój zakupoholizm:)
20.Czasem mam dobre serce i oddaję za darmo różne rzeczy, bo fajnie się z tym czuję.
21.Nie podążam za modą jakoś specjalnie, grunt to wygoda.
22.Przybyło mi kg po ciąży i kicham na to:)
23.Uwielbiam masła do ciała.
24.Moje ulubione kwiaty to frezje.
25.Chciałabym chociaż raz dostać kartkę świąteczną od kogoś z blogosfery (nie wiem czemu, fajnie jakoś tak dostać coś miłego).
26.Marzę, by ludzie chętnie mnie czytali, a nie wchodzili dla statystki  ( ja Ciebie Ty mnie)
27.Nie mam samochodu, bo kocham autobusy, na które wszyscy tak narzekają.
28.Kocham słodycze zaraz po mojej całej Rodzinie.
29.Nie noszę samych markowych ciuchów ani drogich kosmetyków.
30.Czasem gram w totka.
31.Kupuję dziecku za dużo zabawek.
32.Kiedy moje dziecko choruję, choruję i ja .
33.Cyfra 3 ma dla mnie szczególne znaczenie.
34.Czekam cały czas kiedy mój mąż zrobi dla mnie własnoręcznie toaletkę, bo obiecał.
35.Wykorzystuję męża w kuchni.
36.Nie mam parcia na szkło.
37.Realizuję cele, które sobie wyznaczyłam, jak uda się zrobić 80 % tego co chciałam jest ok:)
38.Słucham sama siebie i dobrze na tym wychodzę.
39.Mam granice odkąd pojawił się mój syn.
40.Macierzyństwo pozwoliło mi odkryć drugą inną siebie:)
41.Szukam kremu z mocznikiem.
42.Na kompie jestem menadżerem sportowym choć nienawidzę sportu, ale gra to gra.
43.Czasem słucham disco polo i nie wstydzę się tego, bo czasem znaczy czasem.
44.Mam mega szczęście, bo posiadam fajną rodzinkę.
45.Zdaję sobie sprawę, że czasami piszę kiepsko stylistycznie ,ale ważne,że prawdziwie, bo nie ma u mnie zasady zapłacę napiszesz co chcę.
46.Wieczorem zawsze mam czas na rytuał urodowy:)
47.Staram się obserwować blogi i aktywnie komentować :)
48.Lubię miód.
49.Mam dość swojej monotonnej fryzury, a w zasadzie jej braku, bo mam takie proste włosy-pisałam chyba wcześniej.
50.Długo piszę każdego posta na moim blogu :):)


Dziękuję, jeśli dotarliście ze mną do końca, a nawet jeśli przeczytaliście o mnie chociaż jeden punkt -znamy się już ciut lepiej:)

2 KOSMETYCZNE HITY NA OBJĘTOŚĆ WŁOSÓW :)

2 KOSMETYCZNE HITY NA OBJĘTOŚĆ WŁOSÓW :)



Cześć.
Przychodzę do Was dzisiaj z dwoma fajnymi produktami, które pozwoliły moim długim włosom dodać objętości:)

Zacznę od droższego produktu 

SCHWARZKOPF OSIS+ Upload Krem Nadający Objętość 

 

 

Krem dodaje włosom objętości i daje wrażenie pełniejszej fryzury, unosi włosy od nasady, nakładamy go na wilgotne włosy, wystarczy niewielka ilość .

Dla mnie najważniejsze jest to, że kosmetyk nie skleja włosów, a także nie obciąża, moje włosy spokojnie wytrzymują bez mycia 2 do 3 dni, efekt objętości najlepszy jest pierwszego dnia, ale ja zauważam też poprawę na następny dzień, włosy są uniesione od nasady, jeśli zależy mi na mega objętości to nakładam małą porcję na suche włosy .

Buteleczka z pompką to wygodne rozwiązanie, pojemność kosmetyku to 200 ml, ja zapłaciłam około 30 zł na allegro :)

Szczerze polecam Wam ten produkt, sprawdziłam go na moich długich i prostych jak druty włosach:)

 

2 alternatywa i równie dobra ( z tą różnicą ,że trochę skleja włosy ) to 

pianka taft wersja zielona volume mousse  mega strong 5 :)

 

 

Zacznę od ceny, piankę znajdziecie w każdej drogerii i kosztuje około 14 zł, a w promocji koło 10 zł, pojemność 200 ml 

 

pianka ma zapewniać efekt push-up do 48 h od nasady włosów ( u mnie to naprawdę działa i widzę tą objętość )

 

ma nie sklejać włosów, ale niestety moje skleja

 

chroni też włosy przed gorącym powietrzem suszarki i podobno łatwo ją usunąć podczas szczotkowania, ale mi ciężko to przychodzi, bo skleja włosy

 

efekt jest naprawdę dobry i jest to dobra alternatywa o połowę tańsza w porównaniu do osis krem 

 

Macie swoich ulubieńców?A może znacie produkty, które przedstawiłam ?

 

 

 



 MOJE ZAPACHY 2013 / 2014

MOJE ZAPACHY 2013 / 2014

Witam.
Dziś postanowiłam pokazać Wam moje zapachy, które towarzyszą mi od 2013 roku:)







 Massimo Dutti IN BLACK ( 80 ml )

Wodę  podarowała mi moja przyjaciółka, która mieszka w Barcelonie.

Strasznie podoba mi się flakon ozdobiony wstążką :)


Jak możecie zobaczyć na zdjęciu zużycie jest małe, ale zapewniam Wam, że perfum dużo używałam, po prostu mają delikatny atomizer .

Jest to elegancki zapach, dla mnie przede wszystkim wieczorowy, nie dlatego, że jest ciężki, 
ale jest ekstrawagancki, robi na mnie niesamowite wrażenie, nie potrafię doszukać się tutaj konkretnej nuty zapachowej, bo nie jest to zapach owocowy ani kwiatowy.

Zapach wydaje się być orientalny .
O udało mi się znaleźć na stronie informację, więc podzielę się na gorąco :

Nutami głowy są bergamotka, mandarynka, ananas, różowy pieprz i jabłko; nutami serca są róża, piwonia i konwalia; nutami bazy są drzewo sandałowe, paczula i piżmo.

Troszkę się pomyliłam jak widać, ale ten zapach trzeba poczuć, bo mnie pachnie orientem:)








Woda perfumowana AVON


Incandessence ( 50 ml )


Jest  to mój ulubieniec, który na pewno będzie w projekcie denko :)
Już prawie skończyła mi się ta woda niestety .
Cena regularna to 44,99 , ale bardzo często można kupić ją taniej w promocji.

Nuty egzotycznych orchidei, dzikiego tulipana, białej peonii oraz  rzadkich drzew-to wszystko możemy w tym zapachu wyczuć.

Ja tam rzadkich drzew nie czuję:):)ale jest coś w tym zapachu co mnie urzeka i sprawia, 
że do niego wracam. 

Fajny flakon w kształcie kulki, ciekawie prezentuję się w łazience.

Polecam .








Little Red Dress ( 50 ml )

Cena regularna 57,99, ja kupiłam w promocji za 30 zł 



Nuta głowy: malina, śliwka, owoce cytrusowe.
Nuta serca: róża, jaśmin, konwalia.
Nuta głębi: drewno sandałowe, bursztyn, piżmo.


Ten zapach jest bardzo ciepły, kwiatowy i elegancki.
Uwielbiam też wersję czarną klasyczną tej wody, natomiast biała do mnie kompletnie nie przemawia.
Zapach jest słodki i kuszący.



Każdy z zapachów nieźle daje sobie radę i pachnie stosunkowo długo , oczywiście zapachy najlepiej trzymają się na ubraniach, czuję je aż do prania :)
Znacznie krócej utrzymują się na skórze, ale mnie 3 lub 4 godzinki wystarczą.

Jakie są Wasze ulubione zapachy ?
Pielęgnacja dłoni i paznokci część 2

Pielęgnacja dłoni i paznokci część 2

Tym razem przedstawię Wam peeling, którego używam do dłoni oraz dwie oliwki - jedną, której używam już długo i drugą, która nie dawno była w shinybox 



W styczniowej odsłonie shinybox znalazłam złotą oliwkę do paznokci Delawell .

 Opis producenta:

Złota Oliwka Do Skórek i Paznokci bogata w pięć drogocennych olejów pochodzenia roślinnego to niezwykły produkt do pielęgnacji nie tylko paznokci ale i skóry całej dłoni.
 Zawiera składniki niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania skóry.
 Jej stosowanie podczas zabiegów w gabinecie kosmetycznym oraz w pielęgnacji domowej pozwala uporać się min. z suchością, szorstkością, pękaniem wałów paznokciowych.
 Ze względu na zawartość witamin A, E, Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych pomaga w regeneracji skóry i płytki paznokcia.
Oliwkę w gabinecie kosmetycznym możemy stosować na wiele sposobów np. w postaci ciepłej kąpieli oliwkowej, ciepłego kompresu, jako środek poślizgowy do masażu .
Jest również niezbędna w codziennej pielęgnacji domowej skóry dłoni i paznokci.

Koszt tej oliwki to 29 zł za 15 ml .

Zobaczymy jak się spisze, bo użyłam jej dopiero 3 razy.
Zapach bardzo mi odpowiada,pachnie delikatnie.
Fajnie się dozuje .

Drugą oliwkę jaką widzicie na zdjęciu kupiłam przypadkiem na stoisku w markecie, wstyd mi, ale nie wiem jaka to firma, kosztowała około 18 zł.
Strasznie podoba mi się jej wygląd w środku pływają jakieś kwiatuszki i listki :)
Co do działania dobrze się spisuje,nawilża suche skórki,wzmacnia paznokcie i po jej zastosowaniu nie korci mnie do obgryzania.
Generalnie jak spotkacie taką to bierzcie i przetestujcie koniecznie u mnie zdała egzamin.
Może ktoś wie jaka to firma, bo ma taką ?

A mój hit do dłoni to Paloma Hand SPA Cukrowy peeling do dłoni z olejkiem makadamia i  migdałowym.

Krótki opis:

Naturalne kryształki cukru zawarte w peelingu szybko i delikatnie złuszczają martwy naskórek doskonale wygładzając i zmiękczając skórę dłoni, jednocześnie pobudzając ją do odnowy. 
Olejek makadamia, posiadający wyjątkowe właściwości regeneracyjne, intensywnie nawilża i odżywia skórę. 
Bogaty w witaminy oraz składniki mineralne olejek migdałowy odbudowuje warstwę lipidową naskórka dłoni. 
Witaminy A i E łagodzą podrażnienia oraz znakomicie regenerują skórę, która odzyskuje aksamitną gładkość.
 Relaksujący zapach produktu sprzyja komfortowi podczas stosowaniu. 


Cena za 125 ml około 8 zł




Wystarczy niewielka ilość i mamy piękne dłonie, jest wydajny.
Peeling jest naprawdę delikatny , dłonie zostawia nawilżone, gładkie i przyjemnie pachnące.
W tej cenie to naprawdę dobry produkt i być może wiele z Was już się o tym przekonało.
Jest to mój ulubieniec i jest to moje kolejne opakowanie .
Zawsze po peelingu nakładam krem do rąk i moje dłonie są wygładzone i potężnie nawilżone przez kilka dni :)
Polecam Wam serdecznie ten produkt

MOJE KREMY DO RĄK ( UWAGA AŻ 3 )

MOJE KREMY DO RĄK ( UWAGA AŻ 3 )

Aktualnie używam 3 kremów do rąk na zmianę:




nr 1 Anatomicals help the paw witaminowy krem do rąk - 100 ml kosztuje około 12 zł
kosmetyki anatomicals nie zawierają parabenów ani sztucznych barwników
zapach delikatnie cytrusowy , konsystencja bardzo gęsta i krem trudno wydobyć z tubki ,naprawdę bolą aż palce , jego działanie mi odpowiada ,ładnie nawilża,ładnie pachnie i mogłabym powiedzieć,że pomógł moim paznokciom wyjść na prostą,oceniam go bardzo dobrze,gdyby nie to jak wychodzi z tubki  , bo to dramat


nr 2 Eveline Cosmetics glicerynowy  skoncentrowany krem do rąk i paznokci -245 ml w opakowaniu z pompką kosztuje około 8 zł ( kupowałam na allegro),opis producenta mówi,że krem nawet mocno zniszczone dłonie zamieni w miękkie i satynowe :)
jego składniki to : wyciąg z aloesu , masło karite , gliceryna , olej z kiełków pszenicy, kolagen i elastyna ,d -panthenol i alantoina oraz witamina e :)
wg mnie krem naprawdę jest dobry, bo błyskawicznie się wchłania i dobrze nawilża i w dodatku cena śmiesznie niska ,a opakowanie rewelacyjne i zapach też okay pachnie aloesem

nr 3 Anida olive cream krem do rąk i paznokci -100 ml kosztuje około 2,80 ,krem rzadszy od dwóch pozostałych,ale szybko się wchłania,również przyjemnie nawilża ,ma delikatny zapach i zawiera naturalną oliwkę z oliwek ,zawiera też roślinną  keratynę , wit.e i prowitaminę B5 ,które skutecznie regenerują płytkę paznokci
ten krem za swoją cenę jest również bardzo dobry


kremy spisują się całkiem dobrze, oczekiwałam nawilżenia,wzmocnienia (choć troszkę paznokci) i przede wszystkim ładnego zapachu

a Wy czego aktualnie używacie?na co zwracacie uwagę wybierając krem do rąk?
Nominacja - LIEBSTER AWARD :)

Nominacja - LIEBSTER AWARD :)




Agata z bloga  http://agatapiszeee.blogspot.com/ nominowała mnie do LIEBSTER AWARD z czego niezmiernię się cieszę :) 



Co to jest Liebster Award?

„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów jeszcze nie rozpropagowanych na tyle, na ile zasługują, czyli o mniejszej liczbie obserwatorów niżbyśmy chcieli, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”



Dobra w takim razie poznajcie moje odpowiedzi na pytania:


1. Z jakiej części Polski pochodzisz i co warto zobaczyć/zwiedzić w Twojej okolicy?
Pochodzę z południa Polski , województwa śląskiego.Zwiedzić  w mojej okolicy można zamek w Pszczynie,Jasną Górę,Zamek Ogrodzieniec ,zobaczyć też można zoo w Chorzowie:)
2. Twój ulubiony kosmetyk pod prysznic
Palmolive  Indyjska morwa i kwiat lotosu
3. Twoje 5 niezbędnych kosmetyków do makijażu?
Podkład,cienie,tusz,pomadka i bronzer
4.Ulubiona aktywność fizyczna / sport?
Jazda na rowerze
5. Jak lubisz spędzać wakacje?
Rodzinnie i aktywnie
6. Jaki zapach kojarzy Ci się z porami roku: jesień,zima,wiosna,lato?
Wiosna-niezmiennie tulipany 
Lato - frezje moje ukochane
Jesień-wrzosy
Zima-ciepłe zapachy ,głównie nuty owocowe i kwiatowe
7.Lubisz świece zapachowe, jeśli tak to jakie?
Yankee Candle ,ale przede wszystkim La Rissa z Biedronki
8.Jakie są Twoje 3 największe zalety.
Punktualność,słowność i pracowitość
9.Najgorszy i najlepszy prezent jaki dostałaś?
Najlepszy- mój portret narysowany własnoręcznie przez bliską mi osobę.
Najgorszy-nie ma takiego,bo raczej dostaję,a przynajmniej tak mi się wydaje prezenty od serca
10.Co najbardziej cenisz u drugiej osoby?
Prawdomówność
11.Czym dla Ciebie jest miłość?
Codziennym przejawianiem troski , dbaniem o siebie wzajemnie, wyrażaniem czułości w codziennych drobnostkach i okazywaniem szacunku


 MOJE PYTANIA:

1. 3 słowa , które najlepiej Cię opisują to ...

2. Firma kosmetyczna , którą sobie cenisz i mogłabyś polecić jej kosmetyki ?

3. Czym dla Ciebie jest prowadzenie bloga?

4. Co robisz kiedy dany kosmetyk Ci nie odpowiada?

5. Twój sposób na nudę?

6. Wyjątkowa kolacja , co zaserwujesz?

7. Jesteś rozrzutna czy oszczędna?

8. Kolor czy szarość?

9. Ulubiona pora roku?

10. Twój cel w życiu?

11. Czy malujesz paznokcie? jeśli tak to jak często szalejesz z kolorami? 

 Nominuję blogi:

 http://aneczkaa123.blogspot.com/

 http://hellomymotivation.blogspot.com/

 http://klaudynad.blogspot.com/

 http://0jla.blogspot.com/

 http://youdeetah.blogspot.com/

 http://deniq-capillos.blogspot.com/

 http://blackcherrylady.blogspot.com/

 http://womanlikeblog.blogspot.com/

 http://najlepszerecenzjekosmetyczne.blogspot.com/

Nominując te blogi patrzyłam na ilość obserwatorów i tylko tym się kierowałam , bo nie znam jeszcze zbyt dużo blogów ,mam nadzieję,że chętnie odpowiecie na pytania i weźmiecie udział w zabawie .A ostatni blog , który nominowałam  http://najlepszerecenzjekosmetyczne.blogspot.com/ choć ma już dużo obserwatorów to jestem ciekawa odpowiedzi pirelki przez sympatię i podziękowanie za komentowanie moich wpisów :)

TAG TYLKO JEDNO SŁOWO U MNIE :)

Na blogu , który obserwuję -"Mój kosmetyczny punkt widzenia" :) pojawił się fajny wpis i zachęcił mnie do zrobienia tego samego tagu :)

1. Gdzie jest Twój telefon? tapczan
2. Twój partner? kulinarny
3. Twoje włosy? proste
4. Twoja mama?uśmiechnięta 
5. Twój tata? mobilny
6. Twój ulubiony przedmiot materialny? pieniądze
7. Twój sen z zeszłej nocy? brak
8. Ulubiony napój? herbata
9. Pokój w którym teraz jesteś? salon
10. Twój wymarzony samochód? tico
11. Twój ex? utalentowany
12. Twój strach? mysz
13. Kim chciałabyś być za 10 lat? sobą
14. Z kim spędziłaś ostatnią noc? mężem
15. Jaka nie jesteś? oszczędna
16. Jaka jest ostatnia rzecz, którą robiłaś przed tą, którą robisz teraz? piłam
17. Co masz na sobie? dres
18. Ulubiona książka? Coelho
19. Ostatnia rzecz, którą jadłaś? rosół
20. Twoje życie? szczęście
21. Twój nastrój? kiepski
22. Twój przyjaciel? bliski
23. O czym teraz myślisz?lekarstwie
24. Co teraz robisz? siedzę
25. Twoje lato? urodziny
26. Co jest w Twoim telewizorze? tornado
27. Kiedy ostatni raz się śmiałaś? teraz
28. Kiedy ostatni raz płakałaś? dziś
29. Szkoła?
liceum
30. Czego teraz słuchasz? myśli
31. Twoje ulubione zajęcie weekendowe? sprzątanie
32. Wymarzona praca? przyjemna
33. Twój komputer? przestrzeń
34. Za oknem? ciemno
35. Piwo?jasne
36. Meksykańskie jedzenie? ostre
37. Zima? nie
38. Religia? grób
39. Wakacje? Barcelona
40. W Twoim łóżku? syn
41. Miłość?
syn
MOJE KREMY DO TWARZY - OEPAROL I DECLARE

MOJE KREMY DO TWARZY - OEPAROL I DECLARE

Witam.Dziś przygotowałam dla Was notkę o dwóch kremach , których aktualnie używam do twarzy.

Prezentują się tak ( przepraszam za złą jakość zdjęć ) :


Na dzień używam kremu Oeparol Hydrosense  - jest to krem nawilżający , ja mam wersję bez filtra , bo tak trafiłam w aptece , krem przeznaczony jest do cery normalnej i mieszanej.
W zasadzie już mi się skończył jak widać . Mi bardzo odpowiada taka forma opakowania-kształt kuli,jednak krem upadł na ziemię i opakowanie wygląda jak widzicie niezbyt ładnie,może lepiej byłoby gdyby to opakowanie było szklane,a nie plastikowe.
Mieści się tam 50 ml kremu -zapłaciłam coś koło 18 zł jak dobrze pamiętam.
Konsystencja bardzo mi odpowiada-jest lekka i szybko się wchłania,twarz nie błyszczy się po nim ,nie zauważyłam jakiś wysypów na twarzy  ,nawilżył moje suche miejsca ,nie powodował przetłuszczania cery.Kremu można używać na dzień jak i na noc.Zapach bardzo delikatny.
Ocena 5 /5,   polecam ten krem  do cery mieszanej.


Na noc używam kremu Declare Multiforce ( Skinatura)- jest to krem odżywczy przeznaczony dla osób po 30 roku życia , ja jednak patrzę na potrzeby skóry , a nie na wiek.
Krem ma pojemność 50 ml i kosztuje około 150 zł .
Ma fantastyczne opakowanie ,wystarczy nacisnąć w środku na tą kropkę i wydobywa się porcja kremu.
Nigdy nie miałam takiego kremu,wszystkie były odkręcane i nabierałam je palcem.
Mogę powiedzieć , że jest to eksluzywne rozwiązanie producenta .
Konsystencja kremu jest troszkę ciężkawa,nie wchłania się odrazu , jeśli dobrze nie wsmarujemy kremu to pozostawi biały filtr.
Ale to nic w porównaniu do jego zbawiennego działania - krem wspaniale nawilża i odżywia skórę,poprawia jej koloryt,niweluje błyszczenie skóry,eliminuje niedoskonałości.
Przy dłuższym użytkowaniu widać efekty.
Jest to kosmetyk organiczny .
Producent obiecuje ,że  ten regenerujący krem zawierający kombinację subtelnych olejków organicznych (np. arganowy), wysoko efektywny kwas hialuronowy i działający przeciwzmarszczkowo ekstrakt pochodzący z organicznego alfalfa aktywuje funkcje skóry i przywraca jej równowagę.
 Krem w sposób widoczny ma redukować  oznaki stresu i zmęczenia oraz wspomagać regenerację skóry, dzięki czemu staje się ona jedwabiście gładka i wygląda bardzo świeżo.
Dedykowany skórze wrażliwej.
Zapach bardzo mi się podoba.

Super kosmetyk polecam


Czy ktoś miał z nimi styczność , jak przedstawiają się Wasze doświadczenia z tymi kosmetykami ?
MOJA PIELĘGNACJA STÓP ZAPRASZAM

MOJA PIELĘGNACJA STÓP ZAPRASZAM

Zapraszam do zapoznania się z moim dorobkiem , prezentuję to czego aktualnie używam w danej kategorii , każdy dzień tygodnia będzie poświęcony innej tematyce .

Produkty do pielęgnacji stóp , których aktualnie używam prezentują się tak :



NR 1


Farmona Nivelazione rozgrzewająca sól do kąpieli stóp - produkt dedykowany osobom z efektem zimnych stóp i zaburzeniami krążenia.
Sól zdaniem producenta ma mieć wielokierunkowe działanie:gwarantować naturalny i długotrwały efekt rozgrzania stóp,odżywiać i zmiękczać skórę stóp, odświeżać i relaksować oraz przynosić ulgę zmęczonym po całym dniu stopom.
Sól ma 600 g , ja zapłaciłam za nią około 12,40 w internetowej aptece,w której robię stale zakupy.

Wg mnie sól jest wspaniała i jest moim odkryciem , nie wiem ,które to już moje opakowanie i ciągle do niej wracam - najczęściej zimą i niestety kiedy tak jak teraz dopadło mnie ostre przeziębienie.
Efekt rozgrzania jest naprawdę fajny i długo się utrzymuje , oczywiście ja stópki pakuję w skarpetki i wkładam grube papućki:):)
Sól świetnie działa ,sprawdza się u osób w różnym wieku , mój ojciec , który ma problemy z krążeniem bardzo sobie ją chwali , po wyjęciu stóp czuje mrowienie i stopy są rozgrzane.
Borowina i olejek cynamonowy  naturalnie rozgrzewają.
Zapach jest obłędny , kocham nutę cynamonu w kosmetykach ,jeśli Wy również ją sobie cenicie na pewno ten produkt przypadnie Wam do gustu .
Do miski wsypuję 3 nakrętki soli ,ale można też mniej ,moim znajomym wystarczy jedna .

Polecam serdecznie tą sól szczególnie na zimę i jesień:)

Nr 2



Biedronkowa i pewnie dobrze znana Wam sól regenerująca Spa -pojemność 600 g :).
Wg mnie naprawdę przyzwoita sól ,nie pamiętam ile kosztowała,ale chętnie do niej wracam .
Dobrze zmiękcza stopy i naprawdę nie ma sensu dużo o niej mówić,bo produkt ten jest znany ,występuje w różnych wersjach .Zapach jest okay ,ale nie zachwyca mnie :)Ceny już nie pamiętam,ale sól jest tania .

Nr 3



Paloma Foot SPA  cukrowy peeling do stóp z olejem winogronowym i migdałowym ( cena około 9 zł pojemność 125 ml ) , ja kupiłam go na allegro .
W mojej ocenie jest to świetny produkt,który radzi sobie bardzo dobrze,jednak nie zastąpi on nam tarki lub pumeksu .Nakładamy go na suche stopy.Efekt jest przyzwoity i stopy są nawilżone oraz ładnie pachną ,potem już tylko krem do stóp:)Natomiast na pewno nie usuwa zrogowaceń skóry jak zapewnia producent.

Nr 4



Celia krem do stóp pięlęgnacyjno-odżywczy KOLAGEN I ROZMARYN  ,który kosztuje niecałe 6 zł za 125 ml .Widziałam też inne wersje,ale ten zapach jest cudowny,delikatny i naprawdę mnie zachwycił.Konsystencja jest w porządku ( mąż użyczył mi swojej dłoni) ,natomiast krem się długo wchłania i pozostawia tłustą warstwę UWAGA.
Nawilżenie jest na poziomie średnim,bo miejsca bardziej przesuszone niestety takie zostały.
Wcześniej miałam krem z Farmony Zielona oliwka i byłam bardziej zadowolona ,mimo,że krem też nie nawilżał bardzo suchych miejsc to lepiej się wchłaniał i nie tłuścił ( niestety nie mam go już więc nie będzie fotografii).

Słyszałam wiele dobrego o kremach z mocznikiem , podobno z Isany  (Rossmann) jest dobry ?
Właśnie na ten się zdecyduje kupując nowy albo z firmy Balea , bo też słyszałam , że ten jest dobry :)

A u Was jak wygląda pielęgnacja stóp , jaki jest Wasz niezbędnik ?

Może macie  jakiś złoty kosmetyk , który warto wypróbować?

Mam nadzieję , że post się podobał ,bo pisałam go dość długo , jutro zapraszam na inną kategorię :)

Jeśli mój blog będzie miał 100 obserwatorów szykuję pierwsze rozdanie w podziękowaniu:)





Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger