Mój hit na lata PEELING DO CIAŁA Z OLEJEM ARGANOWYM

Na wstępie powiem, że nikt mi nie zapłacił za tą recenzję, jest to w pełni moja obiektywna opinia po stosowaniu drugiego opakowania tego cuda - odkrycia, które na długo pozostanie ze mną w mojej łazience, kosmetyku do którego będę cały czas powracać i chce Was zachęcić do zakupu właśnie tego peelingu jeśli kochacie być zaskakiwane.
Ja od lat nie znalazłam czegoś tak dobrego.

Przedstawiam: 





DELIA ARGAN CARE PEELING DO CIAŁA REGENERUJĄCY

Peeling odkryłam przypadkiem robiąc zakupy w internetowej aptece,kosztował 13,75 


Zawiera : olej arganowy , który doskonale nawilża,ujędrnia,czyni skórę sprężystą,elastyczną,chroni przed starzeniem ,olej słonecznikowy,który wzmacnia barierę lipidową skóry i chroni przed utratą wilgoci, a także witaminę E ,która neutralizuje działanie wolnych rodników  .


Opakowanie bardzo przypadło mi do gustu,nie lubię buteleczek , z których ciężko wydobyć produkt,a tutaj bardzo łatwo można wyjąć odpowiednią ilość kosmetyku.


Peeling wg mnie jest cudowny ,żaden peeling nie nawilżył mojej skóry do takiego stopnia ,że nie musiałam użyć balsamu,skóra była nawilżona,gładka.

Na plus oceniam zapach ,jest świeży,unikalny ,rzekłabym tropikalny,długo zostaje na skórze.
U mnie peeling super się sprawdził,odżywił i nawilżył moją skórę,wygładził ją.

Jest bardzo wydajny,ja za pierwszym razem nałożyłam troszkę za dużo i część wylądowała w wannie ,wystarczy niewielka ilość ,peeling ładnie współgra z namoczonym ciałem-przepraszam za to dziwne wyrażenie:)
Uważajcie tylko na wannę ,bo ciężko pozbyć się resztek peelingu  .
Podsumowując peeling oceniam na 6 +,polecam każdej Pani ,która chce błyskawicznego wygładzenia ,a przy tym nawilżenia:)

39 komentarzy:

  1. Z opisu wynika, że jest naprawdę dobrym produktem. U mnie by z pewnością nie zmarnował.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachęcam do wypróbowania, jeśli skończy Ci się obecny i ewentualne zapasy :)

      Usuń
  2. Lubię takie maziaje i takie kolory, a dodatkowo jeśli spełnia swoje zadanie, to wart uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Olejek arganowy potrafi zdziałać cuda :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Delia sie rozwija widzę
    Peeling ma bardzo ładny kolorek

    OdpowiedzUsuń
  5. Szukam teraz jakiegoś peelingu, jak spotkam to wypróbuję.... Myślisz,że będzie w drogerii czy tylko w aptekach??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie widziałam w drogerii, ale ja kupowałam w aptece jak weszły zaraz ,więc może już będą ,szczerze polecam

      Usuń
  6. wydaje się być ciekawy i warty uwagi

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja miałam z tej samej firmy peeling czekoladowy, czy kakaowy, jakieś 2 lata temu. Tak zakochana byłam w zapachu, że bardzo szybko go zużyłam, bo zdecydowanie go nadużywałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego peelingu, ale Twoja opinia zachęciła mnie do jego kupna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie widzialam nigdy tego peelingu ale z wielka checia bym go wyprobowala bo uwielbiam peelingi kazdego rodzaju :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię produkty z tym olejkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie bym go wypróbowała. Czasem coś z Delii wpadło w moje ręce i zwykle byłam zadowolona. Szkoda, że produkty z tej firmy są tak słabo dostępne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Brzmi niesamowicie, ja zachwycam się teraz peelingiem z Bielendy!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam zapach olejku arganowego :) i jego cudowne właściwości :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten peeling wygląda.... smakoiwicie ;)
    Przy okazji zapraszam do siebie. Organizuję rozdanie z okazji roku bloga - do wygrania nagroda o wartości ponad 150 złotych. Może się skusisz :)?

    OdpowiedzUsuń
  15. fajny skład z tego co piszesz :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwieelbiam wszelkie peelingi, zainteresowałaś mnie nim!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam kosmetyku, ale skusiłaś nim :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Brzmi fantastycznie :)
    Czy można go dostać gdzieś stacjonarnie?

    OdpowiedzUsuń
  19. może wypróbuję jak gdzieś go znajdę... ale i tak najbardziej lubię domowy peeling kawowy :D

    OdpowiedzUsuń
  20. nie miałam nigdy nic z tej firmy
    wygląda całkiem fajnie

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaciekawiłaś mnie strasznie! Tym bardziej pisząc, że po zastosowaniu tego peelingu nie trzeba nakładać balsamu (strasznie nie lubię tego robić). Zapisałam na mojej chciejliście!

    OdpowiedzUsuń
  22. pierwszy raz go widzę, a wygląda bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo podoba mi się twój blog:) będę tu częściej zaglądać, dodaję do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
  24. pierwszy raz widzę!
    crazy-life-by-angelika.blogspot.com | zapraszaam ♥

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę go kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie spotkałam się z nim dotychczas, ale jak będę szukać nowego peelingu to będę o nim pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie widziałam go nigdy, bardzo ciekawy, uwielbiam peelingi

    OdpowiedzUsuń
  28. W takim razie muszę wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  29. moim numerem jeden wśród peelingów jest domowy peeling kawowy, ale trochę po nim sprzątania, wiec warto tez mieć w zanadrzu coś na szybko...

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja kupiłam ten peeling jeszcze w lutym na promocji w Hebe za jakieś 8zł, ale niestety kompletnie mi nie podpasował. :( Strasznie mnie irytuje ten oleisty film, jaki po sobie zostawia i nie potrafię go z siebie spłukać... Może i ma dobre działanie zmiękczające, ale to nawilżenie, jak dla mnie, jest totalnie sztuczne i po zmyciu tego oleju skóra już nie jest tak nawilżona (miękka i gładka, owszem). Cieszę się, że znalazła się osoba, której to "cudo" się spodobało.

    Zapraszam do siebie: http://luminescent-heart.blogspot.com/ :* Może któryś ze zdenkowanych ostatnio przeze mnie produktów przypadnie Ci do gustu? :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger