PALETA NAKED 2 URBAN DECAY

Najpierw zarzucę Was zdjęciami, a potem moimi pytaniami
















MOJE PYTANIA DO WAS:

WIELE NACZYTAŁAM SIĘ O PODRÓBKACH, DODAŁAM WIELE ZDJĘĆ CZY KTOŚ JEST W STANIE OCENIĆ CZY PALETKA JAKĄ POSIADAM JEST PODRÓBKĄ?

CIENIE NIE OSYPUJĄ SIĘ, ALE BEZ BAZY ZBIERAJĄ SIĘ W ZAŁAMANIACH, SĄ DOBRZE NAPIGMENTOWANE, PYTANIE DO WAS CZY ZAWSZE STOSUJECIE JE Z BAZĄ, A JEŚLI BEZ BAZY TO TEŻ ZBIERAJĄ SIĘ WAM W ZAŁAMANIACH?

I 3 OSTATNIE PYTANIE JAKIE SĄ WASZE ULUBIONE KOLORY Z TEJ PALETY?

32 komentarze:

  1. Obawiam się, że jest to podróbka. Z tego co pamiętam oryginał jest zapakowany w przeźroczyste opakowanie, a dodatkowo brakuje błyszczyka. Odcienie też wyglądają trochę inaczej, ale to może być kwestia oświetlenia/aparatu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Robią tak idealne podróbki tej kultowej paletki, że czasem jest problem z ustaleniem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam tych paletek, ale sądzę, że niestety jest to podróbka. Na filmikach na yt widziałam, że powinno być trochę inne opakowanie, no i błyszczyk...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety nie mam żadnej Naked, ale jeśli jest tak jak dziewczyny piszą wyżej, to odsyłaj paletkę i żądaj zwrotu pieniędzy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie potraafię ocenić ale kolorki są bardzo ładne :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystkie kolorki są ładne :) ciężko byłoby coś wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. hmmm, ja akurat nie miałam żadnej, ale wiem, że roi sie od podrób, chyba najlepiej jak popatrzysz na filmiki na youtube... zapraszam na rozdanie z Firmoo ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. W oryginale powinien byc jeszcze błyszczyk... Ja stosuje na bazę.

    OdpowiedzUsuń
  9. nie powiem ci czy to podróbka bo nie wiem

    OdpowiedzUsuń
  10. kolorki są śliczne.
    Poszukaj na innych blogach jak powinna taka paletka wyglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rowniez sie nie orientuje, czy podrobka, bo nie mialam wczesniej do czynienia z ta paleta ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Obawiam się że to podróbka, mam oryginał i inaczej była zapakowana, no i była z błyszczykiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dużo za nią zapłaciłaś?

      Usuń
    2. http://elaree.blogspot.com/2013/02/czar-prys.html
      Przepraszam za link, ale tutaj pokazywałam oryginał, kupiony w Sephorze który też idealny nie był, ale na szczęście wymienili mi na nową :)

      Usuń
    3. Oryginał powinien mieć chyba kod na spodzie? Przynajmniej mój miał :)

      Usuń
  13. Nie mam pojęcia czy to podróbka, ale kolorki całkiem ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie powiem nic na jej temat, ponieważ nie miałam. Ale wygląda imponująco :)

    OdpowiedzUsuń
  15. a mnie jakoś nie rozkochala w sobie ta paletka : ) ale nie mówię, ze nie chciałabym jej mieć (tak dla samego chciejstwa : )

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie mam tej paletki, osobiście nie wiem jak wygląda oryginał, ale z tego co oglądałam na blogach to jakoś inaczej była zapakowana, choć mogę się mylić, kolory całkiem fajne, niech Ci służy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety nie mam pojęcia, ale musze w takim razie się dowiedzieć, bo marzy mi się ta paletka ;]

    OdpowiedzUsuń
  18. Zastanawiam się pomiędzy zakupem Naked2 a Naked3 :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wiem czy to podróbka, nie znam się ;-(

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety nie wiem, ale trzymam kciuki żeby był to oryginał.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam Naked 2 i inaczej była zapakowana, więc wydaje mi się, że podróbka :(

    OdpowiedzUsuń
  22. wydaje mi się że to podróba, ale nie martw się miałam i oryginał i podróbę nie wiele się różnią ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczne kolory są w tej palecie :)

    OdpowiedzUsuń