BIOVAX JEDWAB W PŁYNIE

Dzisiaj o produkcie, którego używam na końcówki moich włosów

Jedwab w płynie BIOVAX
Opakowanie z pompką 15 ml produktu ( ceny Wam nie podam, bo zgarnęłam go w programie lojalnościowym apteki )
Nie zawiera parabenów ani SLS

Jedwab stosuję po każdym umyciu włosów na same końcówki, ponieważ jeśli dam na całe włosy to mi je obciąży i przetłuszczy.
Nakładam małą kropelkę na same końce, opakowanie jest na wyczerpaniu, a ja efektów nie zauważyłam.
Miałam już wiele takich produktów różnych firm i nie zachwyciły mnie .

Jakie są Wasze doświadczenia?widzicie efekty po stosowaniu?
Ja jestem rozczarowana

Komentarze

  1. Dla mnie jest to dobry olejek do zabezpieczania końcówek przed uszkodzeniami mechanicznymi. Poza tym wielkiego działanie nie wiedzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja miałam jedwab z Biosilk, tego jeszcze nie i też jakoś spektakularnych efektów nie zauważyłam, choć może jakieś delikatnie większe błyszczenie tak :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bez konserwantów, to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o proszę, nie wiedziałam że Bivaz ma także w swojej ofercie jedwab

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam tak samo, używam bo wiem, że powinnam - ale czy widzę jakąś ogromną poprawę? cóż, nie mogę stwierdzić, bo raczej nie odstawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak mam. Jedwab stosuję z przyzwyczajenia i jakoś ciężko mi go odstawić, bo wcieranie go we włosy stało się swego rodzaju rutyna u mnie.

      Usuń
  6. Ja ostatnio jakoś też nie widzę żadnych efektów, ale zwalam to na zimę i na to że końcówki włosów nie mają lekko - albo na mrozie są, albo a to szalik, a to kurtka lub czapka je przecierają... No nie mają takiej wolności jak latem, więc ja ich mimo to nie skreślam a używam nadal :)

    OdpowiedzUsuń
  7. swego czasu to był mój ulubiony jedwab :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego jedwabiu, ja ostatnio już w sumie długi czas używam serum z Green Pharmacy na zniszczone końcówki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze tego jedwabiu ale planuję go kupić jak wykończę serum biosilk (po nim moje końcówki są bardziej miękkie no i zqbezpieczone) :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Ja też polecam Chi, lepszego nie znalazłam i nie używałam .

      Usuń
  11. Używam Biosilk i również nie jestem zachwycona

    OdpowiedzUsuń
  12. jedwabi w płynie nie stosowałam, ale za to maski z Biovaxa ! są cudowne ! :)

    obserwujemy? zacznij, odwdzięczę się :) Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  13. chciałam go kiedyś kupić, jednak nie kupiłam. Na końcówki używam jedwab w płynie biosilka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze tego jedwabiu i wgl żadnego. :D Nie no muszę się trochę poprawić jeśli chodzi o pielęgnację włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Marion 7 efektów fajnie się u mnie sprawdził:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie miałam tego produktu, niestety :) A na końcówki używam serum arganowe BioElixire :)

    OdpowiedzUsuń
  17. kiedyś namiętnie stosowałam jedwab do włosów, teraz wolę olejki:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Osobiście używam Green Pharmacy i jest całkiem całkiem ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. A jakich efektów oczekiwałaś? ;-)
    Ja mam jego braciszka, serum A+E i jestem zadowolona ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poprawy wyglądu moich końcówek:)

      Usuń
  20. jedwab tylko ułatwia stylizację, końce nie puszą się, nie odżywi włosów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak wiem o tym i właśnie piszę, że ten jedwab nie zrobił nic, końcówki bez zmian

      Usuń
  21. Miałam nadzieję kupić ten jedwab, a tu widzę, że szkoda wydawać kasę :(
    Ja jestem zachwycona Bioelixirem z olejem arganowym do włosów. Przynajmniej ja widzę bardzo dużą różnicę w miękkości i strukturze włosów :) Dostępny w Rossmanie za 9 zl!

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam, dużo naczytałam się o serum A+E, a o tym mało słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award - jeżeli masz ochotę, dołącz do zabawy :)
    szczegóły znajdziesz tu : http://kosmetyczny-detektyw.blogspot.com/2014/02/nominacja-do-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  24. Przyznam się, że go nie miałam...

    OdpowiedzUsuń
  25. Właśnie! Muszę koniecznie pomyśleć o jakimś produkcie do zabezpieczania końcówek. Nie wiem, dlaczego ciągle zwlekam z jego zakupem...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz