Jak sprawdziły się produkty z pudełka?

Witam.
Pamiętacie mój wpis o styczniowym pudełeczku  shinybox?
Jego zawartość prezentowała się tak:
A jak produkty sprawdziły się u mnie? co mogę Wam polecić, a czego nie warto mieć

Zdecydowanie moim faworytem okazała się złota  oliwka do skórek i paznokci Delawell, wystarczyła mi na niecałe 2 miesiące, znajdzie się w moim projekcie denko.
Przede wszystkim piękny zapach i wspaniałe działanie.
Jeśli uważnie mnie czytacie wspominałam kiedyś, że miałam problem z obgryzaniem paznokci, ze stanem moich skórek, wszystko mnie podrażniało, a skórki były fatalne, po regularnym codziennym aplikowaniu oliwki stan moich skórek i paznokci jest idealny i wreszcie od miesiąca mogę się pochwalić nie obgryzam.
Świetny produkt:)

Na 2 miejscu zdecydowanie baza rozświetlająca Dermika, pięknie wygładza, przedłuża trwałość makijażu i drobinki, które posiada wbrew moim obawom są naprawdę malutkie.
Mała ilość bazy wystarcza na całą twarz.
Miniaturki mam jeszcze ponad połowę, używam tylko na ważniejsze wyjścia, albo kiedy chcę by makijaż wytrzymał więcej godzin, a cera była wygładzona.

A dalej 3 produkty takie sobie
krem pod oczy Bioliq nie zachwycił mnie, ma mocny zapach i mam wrażenie, że moje oczy po nim łzawią
Paese eyeliner dałam mamie, bo jakoś mi nie przypadł do gustu, miałam w kolorze brązu
Evree peeling do stóp- spodziewałam się czegoś więcej, wszyscy chwalili, że zdziera bardzo ładnie, przez zawarte w nim drobinki pumeksu, dla mnie jest za słaby i zostanę przy  moim ukochanym -Paloma Foot Spa:) , który dodatkowo pięknie nawilża mi stopy po zabiegu

Jeśli miałyście te produkty koniecznie napiszcie jak się sprawdziły?

Pozdrawiam
HUTOSIA

17 komentarzy:

  1. Nie miałam żadnego z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Żadnego do tej pory nie poznałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oliwka i baza mnie zaciekawiły.

    OdpowiedzUsuń
  4. baza rozświetlająca... to musi byc dobre

    OdpowiedzUsuń
  5. o produktach evree słyszałam dużo pozytywów i że maja dobre składy, bo ja na składach się nie znam za bardzo:(
    Nie miałam nigdy shiny, ale jakoś te pudełka i zawarte w nich produkty mnie nie kuszą... ciekawe co będzie w kwietniowym... zamawiasz!?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raczej nie zamówię, tak kosmetyki evree są bez parabenów, ale ja potrzebuję mocniejszych zdzieraków

      Usuń
    2. może kremy evree lepiej się sprawdzą..,..
      ja peelingami robię głównie bardziej masaż, a porządnym ścieraniem zajmuje się pumeks i polecam Ci bo dla mnie to jest okrycie w tej dziedzinie - AROMA, pisałam o nim w poście z 2 września 2012, jakbyś chciała zobaczyć jak wygląda - ideał moim zdaniem, nie miałam tak dobrego nigdy!!!!!

      Usuń
  6. nie miałam żadnego z tych produktów jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawi mnie ta baza rozświetlająca Dermika :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie użylabym tej oliwki. Ostatnio że stresu zadzieram skórki i ogólnie moje paznokcie są w strasznym stanie :(.

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam żadnego z produktów niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja właśnie dostałam swój marcowy i jestem z niego niesamowicie zadowolona :) styczniowego nie miałam, a szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam o tej oliwce ; ) I to same dobre rzeczy :D

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że peeling się nie sprawdził najlepiej ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Marzy mi się pudełeczko Shiny. Na pewno z Twojego przydałaby mi się ta oliwka do skórek i paznokci, ponieważ też mam problem z niezbyt pięknymi skórkami :(

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger