KeraBond rekonstrukcja idealna?

Witam serdecznie.
Jakiś czas temu chwaliłam się Wam co dostałam do testów od Chenice:)
Pora na recenzję zestawów KeraBond -  system 3-fazowej rekonstrukcji włosa.
Jeden zestaw zawierał 3 saszetki po 10 ml.
Początkowo sceptycznie podchodziłam do takich produktów, bo nie spodziewałam się efektów po 3 saszetkach.
Znacie mój stosunek do małych saszetek.
Każdy zestaw składa się z :
szamponu, który jest nawilżający i ma za zadanie otworzyć łuski włosów
olejku rekonstruktora, który ma za zadanie odbudować ubytki, ma zapobiegać łamliwości, chronić przed rozdwajaniem końcówek, nawilżać i nadawać połysk
maski, która również ma odbudowywać i uzupełniać ubytki keratynowe, nadawać miękkość i połysk naszym włosom

Szampon ładnie się pieni, olejek jest wodnity, maska ma konsystencję typową dla takich produktów.
Najpierw myjecie włosy szamponem, potem Multi-Vitamin Oil, który dokładnie wmasowujecie, czekacie około 10 minut i uwaga nie musicie spłukiwać!!!potem na włosy nakładacie maskę i znów czekacie od 5 do 10 minut:) i spłukujecie:)
Potem już tylko efekt wow:) możecie cieszyć się błyszczącymi, odżywionymi włosami, które są dłużej świeże.
Produkty nie obciążają włosów.
Włosy są w świetnej kondycji i bardzo łatwo się je rozczesuje.
To chyba jakieś cuda, że takie małe saszetki dają taki efekt.
Dotychczas firma była mało znana, ale tym produktem mnie oczarowała i będę ją polecać:)
Zobaczymy jak sprawdzą się pozostałe produkty, czyli szampon i maska, recenzje będą na pewno na moim blogu.

Polecam serdecznie te produkty, kosztują niewiele, bo koszt za taki zestaw to 14zł, a efekty piorunujące:)

Pozdrawiam
HUTOSIA
W weekend wybiorę top komentatora :)

Komentarze

  1. ciekawe jak spisałyby się na dłuższą metę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego też jestem bardzo ciekawa. Ale pełnowartościowe produkty niemało kosztują, niestety :(

      Usuń
  2. Widziałam dzisiaj post o tych samych saszetkach u innej blogerki. Jak na jeden raz wydać 14 zł to trochę dużo. Tym bardziej, że włosy myję codziennie. Pełnowartościowe produkty też nie są tanie. Może kiedyś, jak będę zarabiać grube tysiące to się skuszę. Obecnie nie wypróbuję :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam je i widzę, że warto je zastosować:)

    OdpowiedzUsuń
  4. dużo już o nich słyszałam i kusi mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O ile mnie pamiec nie byli, to ten rekonstruktor taki troche srednio skladowy jest. Fajnie, ze dziala i cena faktycznie nawet przystepna ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Stosowałam go już jakiś czas temu, faktycznie świetne działanie i efekty rewelacyjne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam, ale już dużo dobrego o nich czytałam. Jestem bardzo ciekawa, jak sprawdziłyby się na moich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  8. wow skusiłaś mnie :-) mogłabym wypróbować :-)
    pozdrawiam wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

OBSERWATORZY

FB

INSTAGRAM