moje zastosowanie wody termalnej Uriage

Witajcie.
Wodę termalną Uriage odkryłam kilka miesięcy temu.

Dlaczego akurat ta woda znalazła się u mnie?
Po pierwsze, bo jest izotoniczna i nie wymaga osuszania, po drugie, bo wiele dobrego czytałam na jej temat.

Producent mówi, że woda jest idealna do orzeźwienia naszej twarzy i w pełni się zgadzam z tą deklaracją, czekam na upalne dni wtedy woda będzie mi jeszcze bardziej przydatna, teraz zaraz po przebudzeniu funduję sobie jedną mgiełkę tego specyfiku na orzeźwienie. Woda pozwala zachować równowagę osmotyczną i integralność komórek naskórka.Woda termalna pochodząca z alpejskich źrodeł, bogata w oligoelementy i sole mineralne (11 000mg/l), izotoniczna, o naturalnym pH. Przebadana klinicznie, nie zawiera konserwantów i substancji zapachowych.


Wodę mam w wersji 150 ml i zapłaciłam za nią ponad 20 zł, ale czytałam, że bardzo często w drogeriach można kupić ją taniej.

Zdaniem niektórych pomaga łagodzić podrażnienia, zaczerwienienia, nawilża skórę, a moim zdaniem ma jedną największą zaletę spisuję się wspaniale jako tonik ( zamiast toniku ), świetnie przygotowuje skórę do przyjęcia kremu, kremy o bogatej konsystencji wchłaniają się błyskawicznie.
Innych właściwości prócz orzeźwienia i zastosowania zamiast toniku nie dostrzegłam na skórze, ale może dlatego, że nie mam większych problemów ze skórą, cerę mam mieszaną, nie posiadam wyprysków, ale mam rozszerzone naczynka i problem ze świeceniem się ( błyszczeniem ).
Zobaczę jak woda spisze się w lato.
Kiedy mam makijaż również spryskuję się wodą, kiedy mam na to ochotę, woda absolutnie nie narusza makijażu.

Wodę oceniam na plus i myślę, że kupię jeszcze jedno opakowanie, a u Was jak się sprawuje? a może zastanawiacie się nad jej zakupem i przydała Wam się moja notka

pozdrawiam
HUTOSIA




Komentarze

  1. Bardzo fajna, ja osobiście nie posiadam : )

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ją używałam latem, po moich poparzeniach słonecznych, przynosiła ulgę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja lubię na lato takie małe pojemności do torebki, obecnie mam vichy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. to moja ulubiona woda :) jest bardzo wydajna i lubię ją używać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam wody termalnej jeszcze,ale chyba się pokuszę skoro taka dobra

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jakoś nie korzystam z wody termalnej :)
    Zapraszam do siebie i do obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja sobie zamówiłam wodę termalną z Vichy i czekam na dostawę:) W sumie lato idzie, przyda się.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam tej wody, ale zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie, że nie narusza makijażu - idealna dla odświeżenia po całym dniu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Używam wody termalnej z La Roche-Posay, kiedy rano wstaję zaspana to od razu biegnę do łazienki i psikam sobie ją na twarz - od razu mnie orzeźwia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wiele dobrego o niej słyszeliśmy i czytaliśmy, w końcu musimy się na nią zdecydować:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam małe opakowanie wody termalnej vichy ale czeka na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zastanawiam się nad zakupem w celu skrapiania glinek

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie miałam żadnej wody termalnej, ale w końcu muszę się w nią zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

OBSERWATORZY

FB

INSTAGRAM