Black soap traditional :)

Witajcie.
Dziś zachęcam Was do przeczytania recenzji na temat 
pierwszego produktu, który otrzymałam w ramach
współpracy z CosmoSPA.
 Testowałam czarne mydło na bazie czarnych oliwek
i oleju oliwnego, jest to produkt tradycyjnej receptury.
Nie posiada konserwantów ani sztucznych dodatków, za co
duży plus ode mnie :)
Opakowanie prezentuje się tak:
 Mi podoba się takie skromne, proste opakowanie, u góry mamy podany skład, który jest minimalny:
Olea Europea, Aqua, Potassium Hydroxide , Olive Oil.
Mydło ma pojemność 100 g 
znajdziecie je tutaj:

Mydło ma za zadanie oczyścić skórę z toksyn i zanieczyszczeń, skóra ma stać się wygładzona i wolna od toksyn, dodatkowo
wysoka zawartość witaminy E w oliwkach ma intensywnie odżywiać skórę i działać przeciwzmarszczkowo.
Przeznaczone jest do peelingu enzymatycznego twarzy i ciała ( ja używałam tylko na ciało ).

Przejdę do konsystencji:
Po otwarciu byłam lekko przerażona,
mydło jak dla mnie miało dziwną konsystencję
( może dlatego, że do tej pory nie miałam okazji używać produktów tego typu)
zniechęcił mnie również zapach 
( bo jestem przyzwyczajona do pięknych zapachów).
Pomyślałam, że tylko działanie może ten 
produkt ocalić w moich oczach.
Postanowiłam dać mu szansę.

Wrażenia:
Strasznie ciężko rozprowadzało mi się mydło na  wilgotnym ciele, długo musiałam je wcierać, 
po całym zabiegu producent zaleca zastosowanie naturalnego
oleju np. arganowego ( taki też miałam, bo dostałam do testów).
Efekty po jednorazowym zastosowaniu pozytywnie mnie zaskoczyły, skóra była napięta i gładka, o wiele
przyjemniejsza w dotyku niż po użyciu zwykłych peelingów do ciała.
Mydło nie podrażniło mnie, a skóra była aksamitna, 
do tego prosty skład- fajny produkt :)

A Wy miałyście okazję używać czarnego mydła od CosmoSPA?
Jeśli nie to polecam przetestować taki naturalny produkt:)

Komentarze

  1. Jeszcze nie miałam czarnego mydełka, ale mam w planach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na razie kupiłam Aleppo, ale i na to mam ochotę. Intryguje mnie obietnica peelingu enzymatycznego na całym ciele :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Również testuję czarne mydło, ale innej marki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie to nowość choć bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawie wyglada :D uwielbiam czarne mydła wszelkiej maści :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam czarne mydło z Organice i byłam z niego zadowolona :) Pewnie jeszcze wrócę do niego za jakiś czas.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  7. Tego nie miałam. Posiadam czarne mydło Agafii i jestem z niego zadowolona. Stosuję jednak tylko do mycia włosów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Te mydła jakoś mnie nie przekonują:(

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

OBSERWATORZY

FB

INSTAGRAM