Cykl:dziecko

Witam zapraszam dziś na post z serii dziecko, zdecydowałam się cyklicznie dodawać posty
na temat kosmetyków, których używa mój syn i ja czasem do nich zaglądam:):)
Mam nadzieję, że ta seria spotka się z Waszym zainteresowaniem.
Na pierwszy ogień pójdzie kosmetyk, który przykuł moją uwagę na blogach wielu mam:)
Postanowiłam zakupić ten kosmetyk o pięknej nazwie Budyniu do ciała i zapachu pomarańczy z czekoladą.
Pomyślałam, że będzie to wspaniały zakup, mimo, że nie jakiś super tani za 140 ml zapłaciłam niecałe 15 zł w aptece internetowej, bo w sklepach go nie znalazłam.
Firma Skarb Matki była mi wcześniej znana, miałam od nich szampon i olejuszkę na ciemieniuchę.
Pomyślałam, że warto zainwestować w ten piękny z nazwy produkt.

Kosmetyk ma za zadanie:
doskonale nawilżać i natłuszczać delikatną skórę dzieci
sprawiać, że skóra jest miękka i aksamitna w dotyku
bardzo dobrze się rozprowadzać i natychmiastowo wchłaniać
oprócz tego jest hipoalergiczny, a jego zapachowa kompozycja nie zawiera alergenów
stosować go także mogą osoby dorosłe o wrażliwej skórze

Wrażenia:
Po otwarciu nie mogłam uwierzyć jak bardzo nie spodobał mi się zapach, tyle osób go chwaliło, 
a mnie nie powalił na kolana, a wręcz denerwował chemiczną, słodką nutą.
Konsystencja przyjemna, nie za gęsta, ani nie lejąca, w sam raz 

Balsam średnio wydajny, jednak całkowicie zgadzam się z tym, że skóra
jest dobrze nawilżona, mięciutka i do tego produkt naprawdę szybko się wchłania.
Nie wywołał podrażnień u syna i u mnie.

Jednak z całą pewnością nie kupię go ponownie, za tę cenę wolę inne produkty nawilżające, ostatnio chyba udało mi się odkryć perełkę o zapachu lawendy, ale o tym więcej w kolejnych postach z cyklu dziecko.

13 komentarzy:

  1. Mimo dobrego działania, zapach całkiem skutecznie może zniechęcić ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że zapach okazał się być zdradziecki...

    OdpowiedzUsuń
  3. aż jestem w szoku - właśnie tyle osób go chwaliło za zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też czytałam pozytywne opinie o zapachu, ale wiadomo każdy ma inny gust;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydaje sie byc ciekawy, ale jesli srednio pachnie, to rzeczywiscie nie ma co do niego wracac :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda tego zapachu, ale jestem ciekawa tej perełki, a lawendowy zapach bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy cykl czekam na następny produkt. Sama mam dwójkę dzieci więc może z Twoich rad skorzystam

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, szkoda, że ten zapach taki odrzucający :( Ale z drugiej strony dobrze, że się sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zobaczyłam zdjęcie - pomyślałam że musi pachnieć cudownie a tu proszę okazuje się że jednak nie !

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsze słyszymy o tym produkcie :) ciekawe jakby zapach na nas wpłynął:)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam takie apetyczne i dobrze nawilżające cudeńka do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na lato wolę bardziej świeże zapachy,a le jak ten jest taki to nawet na zimę bym nie chciała.

    OdpowiedzUsuń
  13. wygląda smakowicie, ale raczej bym się na niego nie skusiła..

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger