Moja recenzja zapachów od Carlo Bossi

Witam serdecznie.
Dziś recenzja zapachów od CARLO BOSSI PARFUMES.
Myślę, że większość z Was doskonale zna tą firmę, ponieważ widzę, że często pojawiają się na Waszych blogach recenzje ich produktów.
Jak wypadły w moich oczach.
Zapraszam do dalszej części.

Zapach, który testowałam w wersji pełnowymiarowej, a więc flakon 50 ml to She XX, jest to typ owocowo-kwiatowy.

Nuta głowy: mandarynka, czarna porzeczka, melon
Nuta serca: magnolia, morska bryza, kapryfolium 
Nuta bazy: heliotrop. bursztyn, piżmowo- pudrowe nuty.
Moja opinia:
Przede wszystkim byłam zaskoczona pięknym pudełkiem, w którym znajdował się flakon, jest ono  moim zdaniem niezwykle ekskluzywne i nadaje się na prezent, podoba mi się połączenie żółtego ze złotem ( szczególnie motyle)
Żółto- złote opakowanie, a w środku niespodzianka, też żółto:


Sam flakon jest bardzo poręczny, również ozdobny:)
Dyfuzor (aplikator) w pełni sprawny, dozuje odpowiednią ilość, w niektórych produktach innych firm psikało na mnie taką mgłą, że musiałam bardzo uważać :)
Sam zapach intensywny, ale nie duszący, o dziwo trwały, na mojej skórze trzyma się ładnych parę godzin.
Dla mnie jest bardziej kwiatowy niż owocowy.
Testowałam również dwie miniaturki, po 2 ml każda.


 J'asalli Femme
to zapach dla kobiet
typ kwiatowo-owocowy

Nuta głowy: cytryna, czarna porzeczka, hiacynt
Nuta serca: jaśmin, konwalia, ylang-ylang, róża
Nuta bazy: drzewo sandałowe, piżmo, wanilia, bursztyn
 Vertigo Blue Homme
to tester męski
typ leśno-cytrusowy

Nuta głowy: cytryna, limonka, kiwi
Nuta serca: gałka muszkatołowa, gruszka, jaśmin
Nuta bazy: drzewo cedrowe, piżmo, suche drewno
 J'asalli Femme
to zapach niezwykle delikatny, ekskluzywny, jak dla mnie nieco tajemniczy, idealny na wieczorne wyjście, trwałość świetna rano jeszcze go czuć  , dla mnie to bardzo zmysłowy zapach


Vertigo Blue Homme
testowałam na mężu:)
to bardzo świeży, dosłownie leśny zapach, nazwałabym go zapachem dla aktywnych facetów, tutaj jednak gorzej z trwałością i szału nie ma, po 3 h zapach trzeba ponownie zaaplikować, jednak testowany był w ciężkich warunkach, tzn. przed meczem.
Generalnie jestem bardzo zadowolna z produktów, nowe doznania, piękne zapachy, po więcej zapraszam Was tu :

Komentarze

  1. opakowanie i flakonik śliczne :) nie pogardziłabym takimi perfumami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja jeszcze nie miałam z nimi styczności ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny flakonik :) do mnie właśnie jedzie wersja do torebki jednej z ich perfum :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie słyszałam o tych lerfumach :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. no ciekawa jestem tych zapachów, wiedziałaś dla kogo pisać posta

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie spotkałam się jeszcze z tą marką

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

OBSERWATORZY

FB

INSTAGRAM