Zdjęcia na bloga, możesz mi pomóc?

Witam od jakiegoś czasu borykam się z pewnym problemem i postanowiłam zapytać Was o zdanie.
Chodzi oczywiście o coś związanego z blogiem.
Z góry dziękuję za wszystkie komentarze, które okażą się mi przydatne i zostaną zamieszczone pod tym postem.
Mój blog cały czas się rozwija, staram się go doskonalić, jednak jak możecie zobaczyć w moich wpisach moje zdjęcia są niezbyt doskonałej jakości, wychodzą małe itd.
Nie dysponuje dobrym sprzętem, bo zwykłym aparatem cyfrowym, kupionym za około 270 zł.
Nie wiem czy to wina kiepskiego sprzętu, czy też moich słabych umiejętności.
Jednak postanowiłam zadać Wam kilka pytań.
Jeśli macie ochotę podzielcie się ze mną w komentarzu jaki macie model aparatu ( planuję w niedalekiej przyszłości wymianę mojego ).
Wpiszcie wszelkiego rodzaju wskazówki dotyczące zdjęć, jakiej powinny być rozdzielczości itd.,
jak zadbać o ich jakość.
Wszystko to co chcecie mi przekazać.
Jeszcze raz dziękuję za pomoc i z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze, które pozwolą mi udoskonalić moją pracę na blogu.

Pozdrawiam Was ciepło:*
 

Komentarze

  1. Ja też nie mam super sprzętu, mam starego Nicona. Zdjęcia najlepiej robić w świetle dziennym, bez flesza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nie mam dobrego aparatu-kupiłam cyfrówkę za około 700 zł. Myślę jednak, że warto popracować nad obróbką zdjęć w jakimś programie-ja mam photoscape.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam kiepski aparat, zdjęcia są niefajne jeśli brakuje światła, więc mogę robić fotki tylko w dni, kiedy jest jasno i pogoda dopisuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój aparat też jakością nie grzeszy, mam Fujifilm i szału nie robi. Zdjęcia robię zawsze w dobrze oświetlonym miejscu, u mnie jest to parapet okna. Warto też je wykadrować w jakimś programie, Kamila proponuje dobry i sprawdzony Photoscape, również polecam. Do większej zabawy ze zdjęciami mogę jeszcze dorzucić Gimpa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam aparat z niższej półki cenowej, dostałam go niedawno, kosztował ok. 400zł. Kwestia jakości zdjęć nie zależy tylko od aparatu, ja staram się wykorzystać możliwości aparatu na maxa. Niestety nie każdego stać na lustrzankę. Tak jak wspomniały dziewczyny, robię zdjęcia w dziennym świetle, najlepsze wychodzą na dworze. Również przerabiam je w Photoscape- wzmacniam kontrast itd. Zawsze ustawiam największą rozdzielczość i jakość zdjęć oraz robię je w trybie makro. Trzeba po prostu wyczuć aparat i to, co potrafi :)
    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja robię zdjęcie lustrzaną Nikon, ale przede wszystkim ustawiam zdjęcia na blogu w rozmiarze bardzo dużym żeby było dobrze widoczne. Jeśli chodzi o przerabianie to jak już muszę to robię to w edytorze Picasa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja także mam słaby sprzęt, bo aparat Samsunga ES25 ;)
    Nie jestem do końca zadowolona z jakości moich zdjęć, ale staram się jak mogę ;)
    Zawsze pamiętaj o dobrym oświetleniu, bo to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi się udało zaoszczędzić na lustrzankę, jednak najważniejsze jest światło :) Co z tego, że mam lustrzankę, jak nie mam światła? :D
    Ładna pogoda, wystawiam ryjek do słonka i cykam zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana ja tez mam starą cyfrówkę, ale lepiej mi się robi tel.
    Moje zdj są robione telefonem....
    najlepiej w dzień i bez lampy

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mogę się co nieco wypowiedzieć, bo jestem fotografem :) po pierwsze oświetlenie, najlepiej dzienne, ale nie ostre, trzeba je rozproszyć, warto robić zdjęcia z przysłoną ok. 2.8 do 4.0, będą wtedy jaśniejsze. Tło najlepiej jednorodne, obróbka w programie graficznym wskazana, kadrowanie również, jak trzeba chętnie pomogę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje zdjęcia niestety też nie są dobrej jakości , bo robie je telefonem ale ratuje się photoscape - można tam troche poprawić ich jakość i robić inne różne fajne rzeczy.
    Jedno wiem na pewno: zdjęcia robione jakimkolwiek sprzętem najlepsze wychodzą w świetle dziennym :)

    OdpowiedzUsuń
  12. i ja mam starą cyfrówkę ale na makro jakoś daje rade ;) narazie....

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety nie mam za dobrego aparatu i raczej nie zanosi się na nowy więc nie pomogę na pewno dobre światło odgrywa dużą rolę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam badziewnego nikona coolpix s 60 straszny jest, robi okropne szumy i nie ma manualnych ustawień, dlatego też zdjęcia robię w bardzo słoneczne dni, reszta to obróbka w gimpie - bezpłatny program, znajdziesz wiele filmików instruktażowych.

    OdpowiedzUsuń
  15. ja właśnie dziś kupiłam sobie mój pierwszy aparat 'na poziomie' hybrydę sony, wcześniej robiłam zdjęcia starym tel. - nie dotykowym ani nic więc różnica jest ogromna! ale przy moim dawnym sprzęcie mogę powiedzieć że ważne jest przede wszystkim oświetlenie najlepiej robić zdjęcia jak świeci słońce w jasnych pomieszczeniach, bez lampy - wiadomo, do tego dobre tła do zdjęć jednolite nie jakieś pstrokate. Warto pobawić się w programach kontrastami, jasnością itp.
    zdjęcia większe w postach ustawisz klikając na nie i zmieniając tam pod spodem wielkość na 'duże', czy tam 'bardzo duże'
    Trzeba się pobawić aparatem po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie sie marzy tylko porządny sprzęt...

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja najpierw robiłam zdjęcia małą, kompaktową cyfrówką - była kicha. Potem przesiadłam się na coś większego - fuji. Niestety, ale makro w tym aparacie również nie było dostatecznie dobre. Zebrałam się w sobie i kupiłam porządną lustrzankę - Nikona D5100 z obiektywem 18-105. Zdjęcia jakie wychodzą możesz obczaić na blogu :)

    Oczywiście dużo zależy od zdolności manualnych i dobrego oka, a tego mi brakuje.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

OBSERWATORZY

FB

INSTAGRAM