Ocena kolejnych rzeczy z pudełka Full Mellow

Cześć.
Dziś opowiem Wam o kolejnych dwóch produktach, które stanowiły zawartość pudełka od  Full Mellow.

Zacznę od kostki do masażu.





Kostka ta to dla mnie totalna porażka, wcale nie rozpuszcza się pod wpływem temperatury ciała.
Sam w sobie masaż mnie nie zadowala, dlaczego?
Po takim zabiegu mam na ciele jakąś tłustą warstwę, blee.
Może tylko zapach kawy do mnie przemawia o dziwo- bo takich zapachów zazwyczaj nie lubię.
Ten produkt mnie nie urzekł.

Kolejna rzecz to :




Masełko do ciała określane jako śmietankowo-arbuzowe.
Ten kosmetyk też nie powalił mnie na kolana.
Niech Was nie zmyli ta piankowa konsystencja.
W rzeczywistości tą pseudo piankę trudno rozprowadzić na ciele, ma taką dziwną konsystencję,na pewno nie jest to lekka pianka.

No ale cóż nie chodzi o samą konsystencję.
Dałam temu masełku szansę.
Rzeczywiście dla miłośników takich nut zapachowych jak arbuz zapach będzie ładny, mnie nie przekonuje.
Masełko ładnie nawilża skórę, jest to długotrwały efekt, ale niestety dla mnie jest za tłuste, zostawia taką tłustą powłokę na ciele, w lato szczególnie mi to przeszkadza, po prysznicu, gdy wmasuję masło w ciało nie mogłabym za chwilę wyjść.
Wydajność słabiutka, rzekłabym, że bardzo 25 ml starczyło mi na 2 użycia na całe ciało, przy czym te 2 użycie było bardzo skromne.

Nie zachwyciły mnie te produkty, a szkoda, bo wiązałam z nimi wielkie nadzieje.
Miałyście?Stosowałyście?

17 komentarzy:

  1. Szkoda,że nie jesteś zadowolona.Sama wolałaby produkty do pielęgnacji twarzy

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że Cię nie zachwyciły.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że nie zachwycają, chociaż tak ładnie wyglądają. ;(
    Pozdrawiam. :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tych produktów. Szkoda, że tak źle się u Ciebie spisały :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze a mnie ta kostka do masażu bardzo ciekawiła !! ;[

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że takie niewypały :(

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam i i nie miałam ;) a to masełko na 1 zdjęciu wygląda niczym pianka ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. kostka wygląda świietnie, szkoda, ze się jednak nie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda,że rozczarowały,bo patrząc już na nie to ma się wrażenie,że jednak będą super

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam tych produktów nigdy. Kostka na pierwszy rzut oka wydaje się być fajna, szkoda że jest taka kiepska :/

    OdpowiedzUsuń
  11. szkoda, że się nie spisały, sama ich nie miałam;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tych produktów :( Szkoda, że się nie sprawdziły...
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mimo to chciałabym je wypróbować na sobie:)) To masełko wygląda super:)
    od czasów kiedy usłyszałam pierwszy raz o lushu chciałam wypróbować taka kostkę, wtedy pierwszy raz słyszałam o takim produkcie..i szukałam czegoś tańszego.

    OdpowiedzUsuń
  14. szkoda, że się nie sprawdziły :(
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. uu, no to słabo;/ a tak się ładnie prezentowały..

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo mi przykro, że kostka do masażu się nie spisała - postaram się ja poprawić i przesłać nowe wydanie do testów. <3
    Mam nadzieje, ze poprawi to Twój nastrój ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. O tym masełku czytałam wiele dobrego, między innymi, że konsystencja jest świetna, lekka, że szybko się wchłania i tak dalej...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger