Denko wrzesień 2014

Hej czas na denko września.
Zużyte produkty:


 A teraz kilka słów o danym produkcie:

zużyłam dwa żele pod prysznic
Balea MANGO MAMBO - przyjemny, wspaniały zapach, sam żel cudów jednak nie robił

Luksja care pro nourish ze składnikami balsamu do ciała- wersję z dynią zużyłam z wielką przyjemnością, bardzo fajny produkt

Bielenda Młodzieńczy Blask matujący krem ultra nawilżający- na początku nie byłam zadowolona, jednak szybko zmieniłam zdanie, mimo, że do idealnego matu mu daleko cenię go za nawilżenie i szybkie wchłanianie się, dobry krem pod makijaż do mieszanej i tłustej cery

Dermedic NORMACNE PREVENTI regulująco- oczyszczający krem na noc - nie ma co tutaj się rozwodzić na jego temat, jestem zachwycona, recenzja na moim blogu 

 Hean korektor rozświetlający w kolorze nr 1 - z początku nie bardzo mi pasował, ale kiedy nauczyłam się z nim pracować czytaj nakładać wilgotną gąbeczką zaskoczył mnie pozytywnie, dobrze rozświetlający korektor w przyzwoitej cenie

 Rexona INVISIBLE diamond 48h ochrony- szkoda, że jego cudowne działanie nie szło w parze z cudownym zapachem, po rozpyleniu bowiem można było się zadusić, nie kupię ponownie generalnie przez smród...

 Biedronkowe płatki Carea, wersja fioletowa soft touch kompletnie się nie sprawdziła, nie wiem może trafiłam na felerne opakowanie, płatki strasznie się rozwarstwiały, natomiast zielona wersja aloe vera pozostaje moim absolutnym ulubieńcem

 Lirene tonik nawilżająco-oczyszczający- szału nie robił, nie wiem nad czym tyle zachwytów, tonik przeciętny, ani mnie nie skrzywdził ani nic nie zmienił

Alverde maseczka do włosów regenerująca z winogronami i awokado- kolejne opakowanie, polecam:)

 MARION bibułki matujące i hydrożelowe płatki pod oczy- zapraszam do recenzji:
http://hutosia.blogspot.com/2014/08/marion-bibuki-matujace.html

 http://hutosia.blogspot.com/2014/08/patki-hydrozelowe-pod-oczy-od-marion.html

Evree foot care-peeling do stóp wygładzający- szału nie było, nie kupię 

Masełko The Body Shop z olejkiem arganowym Wild Argan Oil Body Butter- coś co kompletnie mnie nie zachwyciło 


Barwa szampon do włosów tatarako-chmielowy przeznaczony do włosów łamliwych i zniszczonych- dobrze oczyszczający szampon, który niestety plącze włosy, przy regularnym stosowaniu zmniejsza wypadanie włosów

Garnier i słynne Drożdże piwne i owoc granatu- fajny szampon o przyjemnym zapachu, bardzo wydajny, ale nie pieję z zachwytu 


saszetka z Białego Jelenia żel do mycia twarzy z aloesem i ogórkiem-przyjemny żel o nieco za wodnistej konsystencji

i tak wyglądają moje zużycia, syn przyłączył się do projektu denko i dlatego na zdjęciu gdzie pokazane są wszystkie produkty pokazany jest mały słoiczek z masłem do ciała od Full Mellow, który zużyłam już w sierpniu.

SERDECZNIE POZDRAWIAM I CZEKAM NA WASZE DENKA:)

32 komentarze:

  1. Sporo tego u Ciebie poszło :) lubię od czasu do czasu użyć żelu balea, zazwyczaj mają piękne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam szampon Garniera i jak dla mnie był ok.

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna ta Luksja, też się z nią polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam tylko bibułki z marionu :) fajne denko

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię te szampony z garniera ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale dawno nie miałam tego szamponu z Barwy! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawił mnie ten krem z Dermedic :)

    OdpowiedzUsuń
  8. spore denko i kilka produktów znam, a krem Dermedic bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Płatki Carea wersja z aloesem jest stale przeze mnie kupowana:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Spore denko, gratuluję zużyć :) Miałam z niego krem Bielenda i żel pod prysznic Luksja, który jest jednym z lepszych :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ładne denko! kilka produktów znam i sama lubię.

    OdpowiedzUsuń
  12. Sporo Ci się udało zużyć! :) Super

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ten krem z Bielendy i na początku byłam nim zachwycona, ale teraz jakoś bez rewelacji ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Krem Dermedic chyba sobie kupię jak wykończę zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam ten szampon z granatem i zupełnie jak Ty co do niego odczucia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja też bardzo lubię żel luksji:) korektor hean się super sprawdza jak za taką cenę:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Żele Balea i płatki Carea bardzo lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. muszę przetestować ten krem z dermedic;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję zużyć! Ciekawa jestem tego szamponu z Barwy ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. lubię żele Balea, tonik mam jest ok

    OdpowiedzUsuń
  21. Krem Dermedic mnie zaciekawił, a biedronkowskie płatki Carea uważam, że są najlepszymi płatkami jakie kiedykolwiek używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też wolę te zielone płatki z Biedronki od fioletowych :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja ten tonik z Lirene bardzo polubiłam:)

    OdpowiedzUsuń