Produkty do ust - recenzja oraz swatche

Witam serdecznie.
Moje zdrowie ostatnio bardzo szwankuje, w sumie mojego męża i synka niestety też.
Postanowiłam jednak zebrać się w garść i przygotować dla Was recenzje produktów do ust, których aktualnie używam, pokażę Wam również jak wyglądają odcienie na ręce, usta mam w kiepskim stanie więc wybaczcie, ale zdecydowałam się nie prezentować na nich kolorów.

Jeszcze jedna ważna informacja, zdjęcia są jak najbardziej obiektywne, swatche są robione przy oknie, w dziennym świetle.
Zapraszam.

Zacznę od błyszczyków:

Loreal Glam Shine Fresh 6 ml błyszczyk w kolorze 187 AQUA MANDARIN, był w pudełeczku shiny.
 Na samym początku myślałam, że błyszczyk ten będzie na moich ustach typowo bezbarwny, śmiało mogę powiedzieć, że jednak na ustach widać jego pomarańczowy odcień, nie bardzo mi to odpowiada, ale lubię go używać, bo mimo tego delikatnego koloru, który mi nie odpowiada błyszczyk daje przyjemne uczucie na ustach, mam wrażenie, że nawilża usta.
Niestety klei się.
Być może w innym odcieniu błyszczyk bardziej by mi odpowiadał.
Opakowanie solidne, napisy troszkę się ścierają, lubię jego ładny aplikator, którym bez problemu nabieram produkt i ładnie rozprowadzam, pędzelek jest lekko wygięty w górę, a nie standardowy jak w innych błyszczykach.

Celia błyszczyk do ust WOMAN kolor 03
 Lekki, delikatnie różowy kolor, również klei się na ustach jak jego poprzednik.
Opakowanie tandetne, już popękało, a błyszczyk mam od niedawna.
Ładny, cukierkowy zapach.
Chyba spodziewałam się czegoś lepszego.


  Inglot pomadka do ust nr 112 
 Kiedyś moja ulubiona pomadka, teraz czuję się w niej trupio, kolor jest bardzo bardzo blady, to bardzo jasny róż, bardzo chłodny.
Teraz zalety opakowanie, naprawdę porządne, solidne, estetyczne, mam wrażenie, że chroni przed promieniami słonecznymi, ze szminką długo nic się nie dzieje, ładny, delikatny zapach, a przede wszystkim trwałość, na moich ustach jakieś 5-6 godzin.
W tej chwili nie wiem czy zdecyduję się na inny kolor pomadki od Inglot, na rynku jest tyle innych mazidełek wartych uwagi:)

 Lovely pomadka do ust z formułą długotrwałą o intensywnym kolorze COLOR WEAR odcień nr 3 pojemność 2g
Piękny kolor i na tym koniec zachwytów, na pewno nie jest to długotrwały produkt do ust, bardzo szybko znika i to w sposób tragiczny, do tego mocno podkreśla suche skórki.
Używam kiedy idę po bułki lub wychodzę na chwilę.


 Hean pomadka classic colours festival 4,5 g kolor wiśnia japońska 27 
 Nie potrafię się przekonać do tego koloru, jest bardzo intensywny, wpada w bordo, taka ciemna krew jak mówi mój mąż, używam tylko na wieczorne wyjścia, pomadkę łatwo się aplikuje, ma solidne opakowanie, niby długo się trzyma na ustach, ale wszędzie zostawia duże ślady, a do tego brzydko schodzi z ust, choć tragedii jeszcze nie ma.
Cóż nie trafiłam z kolorem...


 Hean pomadka colour intense 4,5 g, kolor 152 nude.

Opakowanie całkiem ok, gdyby nie fakt ścierania się napisów, kolor dziwny, pomadka o matowym wykończeniu, jednak nie wysusza ust.Trzyma się średnio, ale nie ładnie schodzi.
I znów kolor mnie nie przekonuje.


Celia pomadka-błyszczyk kolor 602
Bardzo lubię te pomadko-błyszczyki, opakowanie super jak na tak taki produkt, sama pomadka nie łamie się i nie topi mimo, że słyszałam już wiele takich opinii.
Pomadka barwi usta i nadaje fajny połysk, nie klei się.
Odcień jest delikatny, ale widoczny.
Jestem na tak.


 Pomadka Maybelline COLORsensational odcień 910 SHOCKING CORAL .
 Kolor na ustach rzeczywiście wygląda jak koral złamany różem:).
Pomadka na pewno pozwoli wyróżnić się z tłumu.
Ładne, solidne opakowanie, szminka pięknie nakłada się na usta, czuć nawilżenie i miękkość.
Trwałość średnia.
Jestem bardzo zadowolona z zakupu.

Pozdrawiam i czekam na Wasze rekomendacje jakie szminki, błyszczyki warto wypróbować, a które omijać szerokim łukiem.

19 komentarzy:

  1. ja przede wszystkim mam szminki oraz pomadki ochronne, za błyszczykami nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no,no sporo tego się nazbierało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam jedną pomadkę, więc nie mogę się wypowiadać w tym zakresie :D wolę produkty ochronne i nawilżające :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja muszę przyznać, że nie miałam żadnego z tych produktów. Aż mi dziwnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że chociaż ta z Lovely po bułki się nadaje :) A tak serio to Wiśnia Japońska mi się bardzo spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolorystycznie wpadła mi w oko pomadka ostatnia z Meybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten błyszczyk L`Oreala i bardzo go lubię, szczególnie latem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Maybelline COLORsensational najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Większość kolorków mi się podoba, mogłabym je mieć u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ten błyszcyk z L'oreala ale jeszcze go nie używałam :) staram sie wykończyć jakieś pootwierane. Ja bardzo lubię pamadki z Elixir z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Najbardziej podoba mi się pomadka z Hean:) W przeciwieństwie do Ciebie, uwielbiam takie intensywne kolory na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. błyszczyków nie lubię, ale reszta produktów jest bardzo ciekawa :) dużo zdrówka dla rodzinki! :*

    OdpowiedzUsuń
  13. szkoda, że nie pokazałaś na ustach:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Pomadka Celia wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podoba mi się ta ze zdjęcia jumbo pencil , Lovely , chyba dobrze rozpoznaję nazwę. Tylko z tego co widziałam w sklepie gama kolorystyczna jest dość mała. A ja mam naturalnie ciemny malinowy kolor ust i żaden pastel nie przejdzie.
    Jeśli chodzi o jakieś moje rekomendacje to raczej nie mam nic bo używam tylko pomadek ochronnych.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger