Sensilis GLACIER ESSENCE żel - krem dla skóry normalnej i mieszanej-recenzja

Witam.
Przychodzę dziś z długo wyczekiwaną recenzją.
Nie ukrywam, że kremy do twarzy traktuję szczególnie, dopiero po zużyciu całego opakowania mogę się wypowiedzieć.
Dlatego z góry przepraszam za te kilka miesięcy.
I zapraszam na obiektywną recenzję produktu marki Sensilis Glacier Essence żel- krem głęboko nawilżający do cery normalnej i mieszanej.


Kilka słów wstępu:
odwodniona skóra traci blask, gwałtowne zmiany temperatury, stres i inne czynniki powodują, że jest przesuszona i podatna na niekorzystne działanie czynników zewnętrznych.

Krem- żel Sensilis zawiera unikalny kompleks Hydraessence, który sprzyja zatrzymywaniu wody w naskórku co oczywiście pomaga skórze zachować odpowiedni poziom nawilżenia przez 24 godziny.
Woda ze Szwajcarskich Lodowców bogata w mikroelementy i minerały stymuluje metabolizm komórkowy zapewniając niezwykłą witalność skóry.
Produkt ma również działanie likwidujące wrażliwość, poprawia się tym samym mikrokrążenie krwi, wzmacnia się system immunologiczny skóry i odzyskuje ona naturalną energię co umożliwia zapobieganie wszelkim oznakom wrażliwości.
Właściwości przeciwutleniające zwiększają odporność skóry na promieniowanie UV, zapewniając ochronę przed fotostarzeniem skóry.

Kosmetyk stosujemy rano i wieczorem wg zaleceń producenta, szczegółowy opis znajduje się w dołączonej do produktu ulotce.

MOJA OPINIA:
spośród dwóch wersji wybrałam wariant do skóry mieszanej i normalnej ( jest też wersja do skóry suchej i bardzo suchej).
 konsystencja rzeczywiście jest żelowa:
 opakowanie to szklany, solidny niezbyt ciężki słoiczek, pojemność standardowa 50 ml, krem- żel jest bardzo wydajny, niewielką ilością pokryjecie całą twarz, jeśli chodzi o zapach to jest dość wyczuwalny i intensywny, pachnie ładnie trochę podchodzi mi pod perfumy:)
 rezultaty działania:
moja cera rzeczywiście nabrała zdrowego wyglądu, obietnica blasku została więc spełniona, jeśli chodzi o nawilżenie tutaj również nie mam nic do zarzucenia, faktycznie moja skóra się poprawiła, nie było suchych skórek i przesuszeń, kosmetyk wpłynął też na moją cerę kojąco, zaczerwienia wyraźnie się zmniejszyły
mały minus za to, że na tekturowym pudełku z produktu mamy napisane, że jest ważny 8 miesięcy od otwarcia, a na słoiczku, że 6 :(
generalnie jestem zadowolona z działania kremu mimo, że na mojej mieszanej cerze potrzebował dłuższej chwili by się wchłonąć:)
polecam:) 

Komentarze

  1. Bardzo lubię takie ko systencje :) z tego co czytam to spisał się bardzo dobrze, ciekawe jak zachowuje się ta druga wersja, do skóry suchej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, że się sprawdził, ja go jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam, ale dla mnie to już inna seria byłaby potrzebna.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja wybieram dla siebie kremy do cery naczynkowej:) więc ten kremik nie dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawe jak by się spisywał dla tłustej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie miałam kremu do buzi o takiej konsystencji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie używałam nigdy produktów tej marki, ale mojego faceta siostra non stop używa tylko ich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam mieszaną więc cos dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie ten produkt czeka na testy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bym musiała wybrać wersję do cery suchej/bardzo suchej ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też zdecydowanie polecam ponieważ jest doskonały jesli chodzi o doskonałe nawilżenie skóry i naprawienie tego co zrobiło slońce i jak bardzo ją nam przesuszyło.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też zdecydowanie polecam ponieważ jest doskonały jesli chodzi o doskonałe nawilżenie skóry i naprawienie tego co zrobiło slońce i jak bardzo ją nam przesuszyło.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

OBSERWATORZY

FB

INSTAGRAM