URODA POLSKA - LINIA MELISA I MOJA OPINIA NA JEJ TEMAT

Witam przygotowałam na dziś recenzję kosmetyków od Urody Polskiej, do testów otrzymałam zestaw składający się z trzech elementów:
MELISA delikatny żel pod prysznic
MELISA balsam do ciała
MELISA krem do twarzy silnie nawilżający

Przetestowałam te 3 kosmetyki i już mogę Wam o nich opowiedzieć.

Na pierwszy ogień:

krem silnie nawilżający do cery delikatnej, ma za zadanie nawilżać i koić (łagodzić)
 krem ma pojemność 50 ml i umieszczony jest w plastikowym słoiczku, mamy pewność,że nie był otwierany, gwarantem jest sreberko:
 składniki aktywne:wyciąg z melisy, wyciąg z zielonej herbaty, prowitamina B5, alantoina, kwas hialuronowy

krem ma szybko się wchłaniać i nie zostawiać tłustej powłoki

niesamowicie urzeka mnie prostota opakowania, dla mnie to nawiązanie do natury

konsystencja kremu na plus- nie za gęsta ani też zbyt lejąca
zapach świeży, mi odpowiada
przejdźmy jednak do działania:

nie wiem czy to za sprawą tego, że krem wszystkie składniki aktywne ma na stosunkowo dalekich miejscach w składzie, ale krem niesamowicie mnie rozczarował
dotychczas nie miałam skóry twarzy przesuszonej, po 2 tygodniach regularnego stosowania wierzcie mi tak się stało i nie chodzi tu o suche skórki na nosie, ale całokształt
zaczęło pojawiać się więcej wyprysków, dobrze, że zaczęłam potem używać kremu Sensilis, który ukoił moją skórę
nie polecam tego kremu, chyba, że za 6 zł chcecie przetestować jak u Was zadziała

2 produkt to delikatny żel pod prysznic do skóry wrażliwej i normalnej o pojemności 400 ml


 opakowanie dla mnie bardzo wygodne w użyciu, podważamy palcem i już mamy otwarte

konsystencja dla mnie zbyt lejąca, ile ja musiałam go nałożyć żeby się porządnie spienił szok
zapach dla mnie przyjemny, ziołowy, relaksuje w kąpieli
słaba wydajność
ja używam go jako płynu do kąpieli, a nie żelu, bo nie lubię takich lejących żeli
 8 zł za 400 ml

3 kosmetyk to balsam do ciała do skóry delikatnej, który ma silnie nawilżać i lekko ujędrniać

 fajna buteleczka z pompką, mieści w sobie 400 ml balsamu
konsystencja:niezwykle rzadka, ale plus, bo szybko się wchłania
 ten balsam był najmniejszym złem z całej trójki, oczywiście o silnym nawilżeniu czy lekkim ujędrnieniu możemy zapomnieć, ale chociaż nie wysuszył mi skóry, nie kleiła się po nim, zmian nie zauważyłam
na 2 miejscu parafina w składzie, częściej używam go do nóg
11,25 za 400 ml


jak widzicie produkty nie powaliły mnie na kolana, a wręcz niezbyt pozytywnie zaskoczyły
niska cena niestety w tym wypadku dała kiepską jakość

testowałyście ?

POZDRAWIAM

Komentarze

  1. Ja już kiedyś zamierzałam coś kupić ale po oczach walnął mnie błąd w opisie producenta na opakowaniu. Nie wiem czy nadal tak jest ale było "uspakaja". Powiedziałam sobie hmmmm i odłożyłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam tych produktów. Jedynie krem widziałam w jakimś sklepie.

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam tonik z tej serii i byłam zadowolona, tani i dobry :p

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  5. A wiesz mi ten krem przypadł do gustu i polubiłam się z nim.

    OdpowiedzUsuń
  6. produkty pewnie i u mnie by się nie sprawdziły .

    OdpowiedzUsuń
  7. mimo wszystko chyba sprawdzę ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś te opakowania mnie odrzucają, nie wiem czemu.... masz tak czasem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem też tak mam, ale powiem Ci, że te polubiłam kojarzą mi się z naturą, są bardzo proste, może za proste sama już nie wiem, kwestia gustu

      Usuń

Prześlij komentarz

OBSERWATORZY

FB

INSTAGRAM