Śnieżka i kolejna porcja Michałków:)

Cześć.
Dziś kolejny słodki post dla  łakomczuchów.
W paczce, którą dostałam od Śnieżki znalazłam również dwa opakowania Michałków przyznaję dotąd mi nie znanych.

Mówię o :

Michałkach śnieżkowych 



 Michałkach chałwowych


Znajdziecie je w opakowaniach:
250 g
1 kg 
2, 5 kg

Zacznę od Michałków śnieżkowych
w środku mamy delikatne mleczne nadzienie z dodatkiem orzeszków arachidowych pokryte białą, kremową czekoladą

przyznam, że nieco mnie to zaskoczyło, że są w białej czekoladzie

orzeszki arachidowe 21%, biała polewa 20%
w 100 g 524 kcal



 Michałki chałwowe to połączenie świeżo prażonych orzeszków arachidowych, miazgi sezamowej i czekolady deserowej 

powiem szczerze obawiałam się, że mi nie zasmakują

czekolada 20%, masa kakaowa min.47%, miazga sezamowa 2%
w 100 g 512 kcal



Moja opinia:
michałki śnieżkowe to dla mnie zupełnie nowe odkrycie smakowe, są idealne- mimo, że nie przepadam za słodyczami w białej czekoladzie, te są świetne, bo nie są za słodkie, ich smak jest wyważony, dodatkowo te orzeszki w środku mniam...

michałki chałwowe-to już bardziej kontrowersyjne, bo zależy kto co lubi, oblane są deserową czekoladą, również zawierają orzeszki, mają specyficzny smak, przyznam, że mi smakują średnio, ale to dlatego, że ja nie lubię sezamu, smaku chałwy

pojedynek wygrały Michałki Śnieżkowe i to one są moim nowym słodko-smakowym odkryciem ubiegłego i bieżącego roku:) zadziwia mnie ten fakt, bo za białą czekoladą nigdy nie przepadałam

Polecam stronę Śnieżki, tam pełna lista wspaniałych smakołyków:

13 komentarzy:

  1. Uwielbiam wszystkie Michałki, wczoraj spotkaliśmy się w gronie rodziny i pałaszowaliśmy je wspólnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o proszę :) chałwowe muszą być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie zjadłabym te chałwowe :D

    PS. Co do produktów BingoSpa można je kupić stacjonarnie w Auchan ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, nie wiedziałam, może uda mi się tam wybrać i coś kupić:) jeszcze raz dzięki, że dałaś znać

      Usuń
  4. Uwielbiam Michałki, ale o smaku chałwy nie słyszałam ani nie widziałam ;o

    http://przestrzen-piekna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam michałki.i jeszcze kasztanki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię michałki, najbardziej białe, ale chałwowe musza być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mniam, uwielbiam michałki w każdym wcieleniu

    OdpowiedzUsuń
  8. Pyszne, lubię Michałki bo kojarzą mi się z dzieciństwem, a teraz jest tak sporo smaków.
    Chałwę uwielbiam, ale te chyba są sztuczne w smaku z tego co kojarzę, bo miałam okazję ich próbować. Lubię kiedy mocno czuć chałwę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tych jeszcze nigdy nie próbowałam :D

    OdpowiedzUsuń