Trufetki i krówki- cieszą moje podniebienie

Hej.
Ale u mnie ostatnio słodko:)
Dziś recenzje produktów Śnieżki- trufetek i krówek.


Zacznę od TRUFETEK



Trufetki to połączenie rumowego trufla i orzeźwiającej galaretki pomarańczowej.
Oblane są czekoladą deserową.
Dostępne w wersji 250 g i 2,5kg.
Czekolada 18%, masa kakaowa min.47%
100 g ma w sobie  tylko 402 kcal.

Moja opinia:
na początku byłam zaskoczona spodziewałam się mocno rumowych trufli, obawiałam się ich smaku, jednak są delikatne, wyraźnie czuć galaretkę pomarańczową, w małej ilości rum- delikatny posmak
całość smakuje bardzo dobrze, może przez to, że trufle są w deserowej czekoladzie i to równoważy ich smak

KRÓWKI

Krówki mam w opakowaniu 300 g.
Pomadki mleczne niekrystaliczne.
100 g produktu 405 kcal.

Moja opinia:
szczerze powiem Krówki albo się kocha albo nienawidzi, ja niestety się z nimi nie lubię, niezależenie jakiej są firmy, taka szczera prawda, nie lubię takich ciągnących się cukierków, ale powtarzam kwestia co komu smakuje, moim rodzicom i bratu bardzo smakują

Pojedynek wygrały trufetki:)

13 komentarzy:

  1. A ja uwielbiam krówki, wczoraj zajadałam się wafelkami z masą krówkową :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też wolę krówki :D mniam

    OdpowiedzUsuń
  3. mmm nabrałam ochoty na słodkości, uwielbiam trufle ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jako maniak słodkości napewno były pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale mi smaku narobiłaś :)
    Zapraszam do siebie i wzajemnej obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę spróbować tych trufetek :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja natomiast trufli nie lubię za to krówki bardzo :) Tych jeszcze nie próbowałam, więc muszę to nadrobić

    OdpowiedzUsuń
  8. Trufli nie lubię, ale krówki mniam mniam...:)

    OdpowiedzUsuń
  9. mniam... ja zaś lubię takie ciągnące krówki :D:D

    OdpowiedzUsuń