XÉMOSE OLEJEK do kąpieli i moja recenzja

Hej.
Na spotkaniu blogerek otrzymałam od http://www.bioprofil.pl/
paczkę, a w niej znajdował się również olejek do kąpieli XÉMOSE  z Uriage.
Zapraszam do poczytania jak spisał się u mnie.

Opis:

olejek przeznaczony jest do skóry suchej, bardzo suchej, skłonnej do atopii i łuszczycy 
znajduje się w butelce z pompką, opakowanie zawiera 400 ml
spłukujemy go wodą i bez tarcia ręcznikiem wycieramy ciało 
używać go mogą zarówno dorośli jak i dzieci, nawet niemowlęta

zadaniem olejku ma być delikatne oczyszczanie, kojenie skóry, łagodzenie swędzenia, przywrócenie prawidłowej bariery ochronnej oraz chronienie przed wysuszeniem skóry spowodowanym twardą wodą

Moja opinia:
olejek posiada wygodną w użyciu pompkę- lubię takie rozwiązania
konsystencja żelowa
 działanie:
olejek bardzo ładnie oczyszcza skórę, jest przy tym bardzo delikatny i nie wysusza skóry, nie muszę po kąpieli dodatkowo nawilżać ciała, dotyczy to także mojego synka, jego skóra również bardzo dobrze reaguje na ten olejek, podoba mi się jego uniwersalność, możemy go stosować u siebie jak i dzieci
jest bezpieczny, bo jest bez zapachu a przede wszystkim nie ma zawartości mydła- a myje bardzo ładnie 
przyznam się szczerze, że z powodzeniem może zastąpić żel pod prysznic i mi w takiej formie najlepiej się go używało
 olejek bardzo ładnie koi skórę, po jego zastosowaniu skóra jest odprężona
na plus to, że w składzie ma ekstrakt z masła shea

olejek zaskoczył mnie bardzo pozytywnie
serdecznie go polecam

11 komentarzy:

  1. o proszę może i ja sobie go sprawie...a powiedź czy nie jest ciało potem tłuste jak już się wycierasz?

    OdpowiedzUsuń
  2. coś czuję, że spisąłby się u mnie bardzo dobrze :) jak go dorwę w jakiejś dobrej cenie to z pewnościa kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nigdy nie próbowałam olejku pod prysznic, muszę chyba to zmienić ;)
    Właśnie założyłam nowego bloga, zapraszam :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny produkt, kiedyś się na niego skusze

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię olejki do kąpieli więc jestem ciekaw jakby się sprawdził u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe czy poradziłby sobie z moją suchą skórą tak dobrze, żeby dodatkowe smarowidło nie było potrzebne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak widzę produkt z pompką to już ma u mnie plusa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapowiada się fajnie, chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten olejek używają moje dzieciaczki, idealny na suchą skórę, chorą na AZS .

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę się w końcu zabrać za ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger