Hydrain3 krem pod oczy Dermedic

Hydrain3 krem pod oczy Dermedic

Cześć.
Dziś o kremie pod oczy od Dermedic- Hydrain3 Hialuro.


polecany do skóry suchej, odwodnionej i wrażliwej

składniki aktywne:

 Woda termalna, Kwas hialuronowy 5%, Dermochlorella, Witamina E, Olej migdałowy, Alantoina


 ma skutecznie pielęgnować i nawilżać delikatną skórę wokół oczu

nadawać się pod makijaż
wzmacniać fibroblasty odpowiadające za wspomaganie odbudowy włókien kolagenowych i elastynowych

być produktem hypoalergicznym 

krem znajdziemy w tubce 15 g

Moja opinia:
w pełni zgadzam się, że produkt jest hypoalergiczny i sprawdzi się przy wrażliwej, delikatnej skórze wokół oczu, absolutnie nie podrażnia

jego konsystencja jest bardzo na plus, dość szybko się wchłania i nadaje się pod makijaż

działanie:
z jednej strony ładnie wygładza skórę, z drugiej uważam, że nawilżenie nie jest wystarczające do mocno przesuszonej skóry pod oczami,takiej jaką posiadam
myślę, że sprawdzi się przy skórze normalnej, wrażliwej, jednak bez większych problemów
dla mnie za słaby:(

Denko

Denko

Hej.Zapraszam Was na denko:) 

Zużyłam:
żele pod prysznic

nivea creme care- strasznie podrażniał moją skórę, skład to sama chemia- nie polecam

le petit marseillais mleczko waniliowe- miałam wrażenie, że wysusza moją skórę, zbyt rzadka konsystencja
nie kupię tych żeli kolejny raz

uriage woda termalna - idealna do odświeżania twarzy w ciągu dnia, nie wymaga osuszania, kupię ponownie

paloma hand SPA cukrowy peeling do rąk - bardzo wydajny, świetny produkt, polecam wypróbować, cena niska ( mniej niż 10 zł) a taki zabieg warto sobie robić od czasu do czasu:)

anew clinical avon podwójny program liftingujący okolice oczu - tym razem zużyła go moja Mama, oddałam Jej, nie kupię ponownie

balea peeling do ciała z mandarynką i pomarańczą - świetny, orzeźwiający zapach, sam peeling nie był mocnym zdzierakiem, ale miałam wrażenie fajnej, gładkiej skóry po nim-  gdybym miała dostęp z pewnością kupiłabym ponownie

ziaja tonik rumiankowy- nie wiem ja z ziają się nie lubię, każdy ich produkt mnie nie zadowala, krzywdy mi nie zrobił, ale nie kupię ponownie

tusz loreal volume million lashes black- masakra nie polecam, opisywałam go Wam na moim blogu jakiś czas temu, nie robił nic, niektóre tańsze tusze lepiej się sprawdzają

i próbki






dada sensitive chusteczki- głównie zużył mój syn, ale ja też czasem po nie sięgałam, by zmyć podkład z dłoni , super polecam

carea płatki z biedronki- moja ulubiona zielona wersja:)

head shoulders sports fresh szampon - zużył mój mąż, całkiem fajny:)

próbka szamponu- urwałam nazwę( ten fioletowy)- ładnie pachniał, po próbce efektów nie da się zauważyć

floris sól bocheńska - pachnie jak cytrynowy płyn do mycia naczyń, działania nie zauważyłam

bella medica- tanie, świetne chusteczki do higieny intymnej, moje ulubione razem z chusteczkami firmy Cleanic z wyciągiem z róży

SVR próbki kremów z filtrem 50-tką- bieliły skórę, ale tak poza tym były ok

znacie produkty, które zużyłam?

pozdrawiam:)


 




Relacja ze spotkania blogerek Katowice 21 02

Relacja ze spotkania blogerek Katowice 21 02

Hej.Dziś obiecana relacja ze spotkania blogerek, które odbyło się 21 lutego w Katowicach.
Miejscem naszego spotkania była babeczkarnia na ulicy Staromiejskiej.
Miejsce małe, ale przytulne.
Żałowałam tylko, że nie było żadnej babeczki, na którą miałam ochotę- marzyła mi się cytryna, malina lub kinder bueno- ale kiedy dotarłam już nie było. 
Wybór padł więc na czekoladową babeczkę- niestety nie zrobiła ona na mnie dobrego wrażenia.
Do tego kawka:)

Było to moje pierwsze spotkanie- nieoficjalne, to znaczy takie na luzie- że miałyśmy czas rozmawiać do woli, nie było żadnego planu spotkania, choć jednak na koniec pojawiła się prezentacja biżuterii z firmy Energetix, dostałyśmy nawet do domu katalogi do pooglądania.
Śliczną mają biżuterię w ofercie.
Towarzystwo było wspaniałe- dziewczyny miłe i uśmiechnięte.


Serdeczne podziękowania dla sponsorów za wszystkie upominki


 Dobroci od sponsorów spotkania:




Miło było się spotkać i porozmawiać.
Dziękuję dziewczynom i do zobaczenia.

:)
Anatomicals poręczny balsam do dłoni i ust?

Anatomicals poręczny balsam do dłoni i ust?

Hej w sobotę uczestniczyłam w spotkaniu blogerek- relacja już jutro, wśród upominków znalazłam poręczny balsam do dłoni i ust z firmy Anatomicals.
Tak - też byłam zdziwiona balsam do dłoni i ust-dwa w jednym jak to możliwe?



Poręczne, miłe dla oka opakowanie

Jako balsam do ust
 pojemność 2,2 g

A po chwili jako krem do rąk

 aż 30 ml 

wystarczy tylko odkręcić jedną część

zapach tak jak nazwa-aloesowy- myślałam na początku, że będzie mi to przeszkadzało na ustach- faktycznie posmak zostaje, ale nie jest to uciążliwe ku mojemu zdziwieniu

jako balsam do dłoni radzi sobie jak normalny krem, nie nawilża wybitnie, ale mi wystarcza, od grubszej roboty mam inne kremy:), szybko się wchłania

generalnie jestem miło zaskoczona tym wynalazkiem:) 
mam go ciągle pod ręką i maziam sobie nim usta, od czasu do czasu aplikuję go na dłonie

nie spodziewajcie się jakiegoś dużego nawilżenia, potraktujcie to raczej jako fajny gadżet, który warto mieć pod ręką:)
DERMASOVA anty-atopowe rękawiczki pielęgnacyjne

DERMASOVA anty-atopowe rękawiczki pielęgnacyjne

Hej.
Jakiś czas temu na spotkaniu blogerek otrzymałam anty-atopowe rękawiczki pielęgnacyjne od http://www.dermasova.pl/

Rękawiczki wyglądają dość ładnie, są solidnie wykonane


Producent zaleca przed pierwszym założeniem wywietrzyć lub wyprać rękawiczki.

Produkty DERMASOVA wspomagają walkę z alergią, w szczególności z AZS (ATOPOWE ZAPALNIE SKÓRY).
Mogą pomóc dzieciom uczulonym na roztocza czy chorującym na inne choroby skóry.

Produkty uszyte są z   Materiału Evolon® 

Ma on właściwości antyroztoczowe , a także antybakteryjne i zapobiegające rozwojowi grzybów ze względu na istnienie włókien srebra w materiale.
Materiał oddycha, jest miły w dotyku, nie powoduje podrażnień.
Nie zawiera szkodliwych substancji i spokojnie nadaje się do kontaktu ze skórą dziecka.

Opinia:

Powiem Wam jak ja używałam rękawiczek, nie mam większych problemów skórnych, ale zdarzają mi się mocne przesuszenia na dłoniach, wieczorami przez kilka dni nakładałam na dłonie najpierw warstwę kremu do rąk, potem zakładałam rękawiczki.
Po kilku dniach zmiany uległy wyraźnemu złagodzeniu.
Rękawiczki są bardzo komfortowe w używaniu.
Nie podrażniają skóry, a materiał rzeczywiście jest miękki.
Komfort skóry moich dłoni na pewno został podniesiony.

Dziękuję za możliwość przetestowania.
 


Misz masz

Misz masz

Hej.
Pokażę Wam dziś mix zdjęć.

Kilka miesięcy temu dostałam paczkę- wygraną na blogu http://magicwordcherry.blogspot.com/ ,nie robiłam wcześniej żadnego podobnego postu, więc nie miałam okazji Wam pokazać



Bardzo się ucieszyłam z tej paczuszki:)

Teraz mój zakup, kilkakrotnie użyłam już szamponu i możecie spodziewać się jego recenzji, oczywiście jak wykończę całą buteleczkę

poleciła mi go fryzjerka, podobno sprawdza się nawet po chemioterapii, na zwykłe wypadanie włosów powinien więc tym bardziej pomóc:)

 wkładki z lidla:)

 walentynkowe ciacho:) nie piekłam sama jakby co
zdjęcie kiepskiej jakości, ale jak miałam Wam nie pokazać pizzy, którą zrobił dla mnie mąż na walentynki w tym roku
ta jest stosunkowo mała w porównaniu do zeszłorocznej, którą zobaczycie tu http://hutosia.blogspot.com/2014/02/co-jest-w-mojej-torebce-plus-kawaek.html


A już w sobotę czeka mnie kolejne spotkanie blogerek:) tym razem również Katowice:)

Pozdrawiam Was serdecznie:*
Nivea creme care- mój ulubiony czy też wręcz przeciwnie? żel pod prysznic

Nivea creme care- mój ulubiony czy też wręcz przeciwnie? żel pod prysznic

Hej.Dziś o żelu pod prysznic nivea creme care.

Informacje z opakowania:
kremowy żel pod prysznic ze składnikami i zapachem oryginalnego Nivea Creme
dla uczucia intensywnie nawilżonej i gładkiej skóry, miękka piana i zapach Nivea:)

na szczęście kupiłam w mniejszej pojemności 250 ml 

Moja opinia:
rzeczywiście żel pachnie słynnym kremem Nivea, ma kremową konsystencję, dla mnie jest toporna i ciężko go rozprowadzić na wilgotnej skórze
ale zdaje sobie sprawę, że niektórym może to pasować
po kilku użyciach zaczęła swędzieć mnie skóra, odstawiłam go, po kilku dniach wszystko wróciło do normy
nie wiem ostatnio mam pecha i trafiam na same buble
nie mogę powiedzieć, że czułam, że wysusza skórę, ale na pewno jej nie nawilżał jakoś wybitnie
podsumowując jestem rozczarowana działaniem tego żelu, nie mam mega delikatnej skóry, a jednak mnie podrażnił, do tego jego skład to bardzo długa lista składników, istna bomba chemii
jestem na nie
zużywam go do kąpieli stóp:)
Uwaga bubel!

Uwaga bubel!

Hej.
Dzisiejszy post jest dla mnie samej zaskoczeniem, ponieważ nie spodziewałam się, że produkt, o którym dziś Wam opowiem wypadnie tak źle, wiązałam z nim duże nadzieje, po wielu pozytywnych opiniach.

Mowa o szamponie Balea

Szampon ślicznie pachnie owocem mango.
Mycie nim włosów do pewnego czasu było przyjemnością, ze względu na ten świetny zapach.
Konsystencję szamponu określiłabym jako perłową.
Po kilku użyciach odczuwałam delikatne swędzenie skóry głowy, ale było one bardzo niewielkie - nie powiązałam tego z szamponem, choć wiedziałam, że zmieniłam pielęgnację moich włosów.
Po kolejnym z rzędu myciu zauważyłam łupież.
No cóż używałam dalej- myślałam, że minie.
No i kolejne użycie wstrząs- tona łupieżu.
Odstawiłam, kilkakrotnie umyłam głowę nizoralem i pomogło na szczęście.
Zaczęłam się zastanawiać co było w tym szamponie co mogło wywołać taką reakcję.
Przeanalizowałam skład, trochę poczytałam i choć nadal nie jestem pewna myślę, że to 3 składnik:
czy winien jest cocamidopropyl betaine nie wiem, mogę tylko się domyślać
wiem natomiast, że nie sięgnę więcej po ten szampon, moja skóra głowy jeszcze nigdy tak nie zareagowała
być może u kogoś się sprawdzi, ja mu podziękuję
odżywce z tej serii również, wiem, że nie nakładam jej na skórę głowy, ale jakoś tak zraziłam się

Nie wiem może powinnam bardziej zwracać uwagę na składy szamponów...
A Wy bierzecie jak leci, czy zastanawiacie się co wybieracie?
Patrzycie na skład?


Pozdrawiam ciepło:*

 
Dermedic szampon chroniący skórę

Dermedic szampon chroniący skórę

Hej.
Dziś o szamponie do włosów od Dermedic- LINUM EMOLIENT.


















Butelka 200 ml

Składniki aktywne:
Olej lniany z zawartymi w nim NNKT Omega 3, Omega 6, Omega 9, Betaina, Polyquaternium-7, układ środków myjących i kondycjonujących włosy

Szampon:

Doskonale oczyszcza włosy, nie powodując podrażnienia skóry głowy

Poprawia kondycję nawet wyjątkowo wysuszonej skóry głowy

Łagodzi uczucie swędzącej skóry głowy

Nie szczypie w oczy

Hypoalergiczny
Moja opinia:
jestem pozytywnie zaskoczona, nie spodziewałam się rewelacji, a moja skóra głowy jeszcze nigdy nie była tak porządnie oczyszczona, zresztą nie tyko moja, szampon możemy  stosować u dzieci:) jest bezpieczny i nie szczypie w oczy
jego konsystencja jak możecie zobaczyć wyżej jest przezroczysta, więc nie powinien już z zasady obciążać skóry głowy- i nie robi tego
włosy dłużej są świeże- rzeczywiście działa
gdyby tak jeszcze ładnie pachniał- to byłby ideał

Herbatkowy post, czyli przegląd herbat

Herbatkowy post, czyli przegląd herbat

Hej.Prawie każdy pije herbatki.
Postanowiłam zostawić opakowania po nich i podzielić się z Wami moimi odczuciami na ich temat.
Taki post pojawi się od czasu do czasu jak nazbieram coś więcej.Jeśli temat Was interesuje zapraszam dalej.


herbatka z rossmanna o smaku maliny i wanilii
w skali 1 do 6 herbatę oceniam na 4
bardzo dominuje w niej wanilia
jestem ciekawa też innego wariantu, który jest w ofercie, a mianowicie truskawka i wanilia
odrobinę sztuczny smak


teekanne magic moments- owocowe połączenie jabłka, pomarańczy, aromatu rumu, winogron i cynamonu
moja ocena 6 na 6
świetny smak, idealna na zimowy lub jesienny okres, kiedy chcemy się rozgrzać
połączenie doskonałe, smak wyważony


herbatka przywieziona z Czech, połączenie ananasa i cytryny
moja ocena 3 na 6
nic specjalnego, czuć sztuczne aromaty, choć da się przeżyć
dominacja ananasa


lipton peach mango
połączenie brzoskwini i mango
kolejny już raz dochodzę do wniosku, że herbaty liptona są dla mnie za mocne
to połączenie również mnie rozczarowało, może dlatego, że czuć sztuczne aromaty, ten posmak nie jest zbyt dobry, ale również da się przeżyć daje 3 na 6


biedronkowa herbata citrus
daje 4 na 6, ponieważ nie jest to herbata czarna, a owocowa:) możemy więc pić ją do woli
smak nie powalił na kolana, ale zamiast zwykłej herbaty z cytryną mogłam napić się tej

Dajcie znać czy taki post Wam się podoba i jakie są Wasze typy:*

Pozdrawiam
Regenerujący krem do rąk z biedronki

Regenerujący krem do rąk z biedronki

Hej.Przychodzę dziś z recenzją kremu do rąk.
Regenerujący krem do rąk zakupiłam w Biedronce, 125 ml za niecałe 3 zł- to mi się podoba.
Krem znajduje się w czerwonej tubce, na której znajdziemy informacje, że zawiera alantoinę, filtr UV, jest hypoalergiczny.
Z tyłu widzimy, że krem wyprodukowany został przez TORF CORPORATION.
Krem przeznaczony jest do skóry bardzo suchej i zniszczonej.
Jego zadaniem jest odżywianie, ochrona i regeneracja suchej skóry dłoni.
Ma eliminować szorstkość, zapewniać miękkość.

Moja opinia:
słyszałam wiele dobrego o tym kremie, ale chciałam sama się przekonać czy jest taki rewelacyjny
i mogę stwierdzić, że za tą cenę nic lepszego nie dostaniemy
krem pachnie specyficznie, nie jest to jakiś super zapach, mojemu mężowi pachnie mydłem:)
bardzo ładnie nawilża dłonie, nie ma mowy o tłustej warstwie, raczej nazwałabym to niezwykle delikatnym filmem, który chroni nasze dłonie
jestem bardzo zadowolona, krem jest niesamowicie wydajny, wystarczy niewielka ilość, wszystko przez jego genialną konsystencję
ja zostaję z nim na dłużej, w tej cenie nic lepszego nie znalazłam

Znacie ten krem?
Podzielacie moje zdanie?
Hit- tonik z firmy Garnier

Hit- tonik z firmy Garnier

Hej.Długo szukałam idealnego toniku, aż wreszcie znalazłam.
Twierdzę, że zostanę przy nim na dłuższy czas.
Mowa o toniku Garnier Skin Naturals Essentials.
Do wyboru były dwie wersje- jedna różana,  ja zdecydowałam się na tą przeznaczoną do skóry normalnej i mieszanej z ekstraktem z winogron.

Odświeżający tonik witaminowy 200 ml 


Zadaniem toniku ma być oczyszczanie, odświeżanie i łagodzenie.
Formuła z neutralizującym toksyny ekstraktem z winogron i prowitaminą B5 usuwa ze skóry zanieczyszczenia( pozostałości po makijażu, kurz, toksyny), dbając o jej komfort.
Skóra jest oczyszczona, świeża i wzmocniona.

Moja opinia:
za tonik zapłaciłam niecałe 9 zł, na początku muszę Wam powiedzieć, że tonik świetnie pachnie- delikatnie, ale ładnie
otwór przez, który tonik się wydostaje dla mnie jest w porządku, choć dla niektórych będzie pewnie za duży
z całą pewnością mogę stwierdzić, że ten przypadkowy zakup był bardzo udany,a tonik zagości na mojej półce na długo
co go wyróżnia?
prócz zapachu oczywiście działanie, jeszcze nigdy nie miałam tak dobrze oczyszczonej skóry z resztek brudu pozostającego na twarzy, widzę to na płatku
czuję, że skóra jest odświeżona, twarz jest gładka 
świetna sprawa:)
polecam

Znacie toniki Garnier?
Podkład kryjący Soraya

Podkład kryjący Soraya

Hej.Na spotkaniu blogerek od http://www.soraya.pl/ otrzymałam w paczce podkład kryjący max satin.
Jak się sprawdził?



















Kolor 01 jasny

Informacje:

Z podkładem Max Satin, Twoja cera odzyska gładkość i młody wygląd.
Kwas hialuronowy zapewni cerze nawilżenie, zdrowy i świetlisty blask.
Satynowa, kremowa konsystencja sprawi, że linie i zmarszczki staną się mniej widoczne, a kondycja skóry lepsza.


 Zapewnienia:

Cera jest jedwabista w dotyku

Idealnie kryje niedoskonałości: naczynka, przebarwienia


Nie uwydatnia zmarszczek


Zapewnia naturalny efekt 


Bez efektu maski


Długotrwały efekt do 15 h


Moja opinia:
kolor rzeczywiście jest jasny, w gamie kolorystycznej mamy 4 odcienie, 01 - najjaśniejszy jaki mi przypadł pasuje do mnie
podkład kryje słabo, nie poradzi sobie z zakryciem nieprzyjaciół lub mocniejszych zaczerwienień
utrzymuje się na twarzy ładnych kilka godzin
ujednolica kolor skóry
troszkę podkreśla suche placki na skórze
nie robi maski

Podsumowując:
jest to dobry podkład dla niewymagających, nie przykryje za wiele- co przeczy trochę jego nazwie, sprawdzi się jeśli zależy Wam jedynie na ujednoliceniu koloru cery
dla mnie przed 30-stką ten podkład jest za słaby, chyba, że lecę na chwilę do sklepu obok


Czy dość drogi tusz może rozczarować?

Czy dość drogi tusz może rozczarować?

Hej.Kiedyś do mojego koszyka wpadł tusz, który wcale nie był tani, bowiem w regularnej cenie w drogerii kosztował ponad 60 zł, ja kupiłam go w okolicy 35 zł.
Mowa o kultowym tuszu VOLUME MILLION LASHES Z LOREALA :



















Tusz okazał się niemałym rozczarowaniem, szczoteczka wydaje się być w porządku, sam tusz nie robi nic, rzęsy nie są pogrubione, wydłużone, są posklejane, a największą wadą wg mnie jest osypywanie się tuszu w ciągu dnia.
Nie sądziłam, że będę aż tak zawiedziona.
Jestem ciekawa czy miałyście ten tusz i jak się u Was sprawdził?

Pozdrawiam
Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger