Hit- tonik z firmy Garnier

Hej.Długo szukałam idealnego toniku, aż wreszcie znalazłam.
Twierdzę, że zostanę przy nim na dłuższy czas.
Mowa o toniku Garnier Skin Naturals Essentials.
Do wyboru były dwie wersje- jedna różana,  ja zdecydowałam się na tą przeznaczoną do skóry normalnej i mieszanej z ekstraktem z winogron.

Odświeżający tonik witaminowy 200 ml 


Zadaniem toniku ma być oczyszczanie, odświeżanie i łagodzenie.
Formuła z neutralizującym toksyny ekstraktem z winogron i prowitaminą B5 usuwa ze skóry zanieczyszczenia( pozostałości po makijażu, kurz, toksyny), dbając o jej komfort.
Skóra jest oczyszczona, świeża i wzmocniona.

Moja opinia:
za tonik zapłaciłam niecałe 9 zł, na początku muszę Wam powiedzieć, że tonik świetnie pachnie- delikatnie, ale ładnie
otwór przez, który tonik się wydostaje dla mnie jest w porządku, choć dla niektórych będzie pewnie za duży
z całą pewnością mogę stwierdzić, że ten przypadkowy zakup był bardzo udany,a tonik zagości na mojej półce na długo
co go wyróżnia?
prócz zapachu oczywiście działanie, jeszcze nigdy nie miałam tak dobrze oczyszczonej skóry z resztek brudu pozostającego na twarzy, widzę to na płatku
czuję, że skóra jest odświeżona, twarz jest gładka 
świetna sprawa:)
polecam

Znacie toniki Garnier?

20 komentarzy:

  1. Kiedyś używałam toników Garniera, ale nic dobrego mi nie przynosiły, dlatego przerzuciłam się na płyny micelarne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałaś ten tonik i był ok ale jak spróbowałam niebieskiej wersji do skóry wrażliwej odstawiłam zieloną wersję na rzecz właśnie niebieskiej. wypróbuj niebieską, zobaczysz różnicę ;). pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się z Garnierem nie lubię. Nie pasują mi ani ich produkty to twarzy ani do włosów... Miło jedynie wspominam ich krem pod oczy ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, ze za taką cenę można kupić dobry produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ! :) Świetnie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja niestety nie uzywam toników, ale może zmienie ten zwyczaj.

    OdpowiedzUsuń
  7. jakoś nie mogę się do niego przekonać, ale może w przyszłości ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem dlaczego, ale Garnier mnie nie kusi :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy ten tonik - ja mam mleczko do demakijażu w zapas i jeszcze go nie otwierałąm ciekawe czy tak dobrze sie spisze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja tylko raz w życiu miałam tonik..potem przestałam używać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Swego czasu używałam mleczek do demakijażu Garniera, ale w pewnym momencie tak mnie zaczęły podrażniać, że chyba na tonik się nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam go, ale obecnie używam z Ziaji:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Używałam kilku toników z Garniera i wszystkie wspominam dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie lubię kosmetyków pielęgnacyjnych tej firmy ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Często zamiast toniku używam wody różanej (np. teraz), a jeśli chodzi o ten tonik, to oczywiście wybrałabym wersję różaną.

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam - fajny był,ale teraz bardziej polubiłam LIrene:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger