Denko ( prawdopodobnie ostatnie )

Cześć.
Na początku mała informacja- pokażę Wam dziś prawdopodobnie ostatnie denko- bardzo lubię je robić, ale pod kilkoma wcześniejszymi postami dotyczącymi projektu denko znalazłam narzekania, że tak mało zużywam, no cóż.. tak słabo mi idzie.
Dajcie mi znać, może wolicie posty o konkretnym kosmetyku, który wykończę w postaci recenzji zamiast denka.
Tak czy owak zapraszam na denko, bardzo skromne


Dermedic Regenist Ursolical Ars3 -krem na dzień
bardzo fajny krem, polecam,polubiłam go tak samo jak wersję na noc

Fresh&Natural odżywcze serum do twarzy dzika róża i malina- świetny produkt, bardzo wydajny, skóra po użyciu bardzo miękka, wypoczęta, wystarczy stosować raz na tydzień http://hutosia.blogspot.com/2014/07/fresh-recenzja-odzywczego-serum-do.html

Eveline Big Volume Explosion - mascara wg mnie nie robi nic, bardzo denerwował mnie fakt, że po 2 tygodniach od otwarcia tworzyła straszne grudki na rzęsach



Peeling do ciała od Love me green- wczoraj o nim pisałam, polecam go:)

Lovely - pomadka do ust z formułą długotrwałą o intensywnym kolorze, kolor nr 3
tragedia, o tym jak fatalnie wyglądała na moich ustach pisałam i pokazywałam tu:
http://hutosia.blogspot.com/2014/07/jak-sprawdzia-sie-pomadka-do-ust-lovely.html 

leżała, leżała, aż postanowiłam wyrzucić tego bubelka




 Carea płatki z biedronki- bardzo je lubię i kupuję non stop


Pianotwory do kąpieli- kupujemy je w biedronce, podbiły i moje serce- choć głównie używał ich mój syn to i mnie zdarzało się podkraść, dają mega pianę i zapach, polecamy

Bambino oliwka- leżała w moim domu od długiego czasu, kiedy ją odkopałam akurat kończył się termin więc zużyłam ją do kąpieli dłoni ( na 2 miejscu parafina), cała butelka poszła na dłonie he he

I to tyle, małe zużycia, cóż poradzić...

Pozdrawiam Was ciepło:)

17 komentarzy:

  1. Zazwyczaj na małe denko narzekają Ci, co sami denek nie robią ;) Po co się przejmujesz Kasia. Lubisz robić denka, to rób - ja bardzo chętnie je oglądam i zużycia mimo, że skromne, to są. W denku nie chodzi o to, żeby zużywać kolosalne ilości kosmetyków. Chodzi o to, by nauczyć się systematyczności i stałego zużywania jednego kosmetyku, zanim napocznie się kolejny :) Są takie okresy, że denko jest ogromne, wtedy zazwyczaj wszystko kończy nam się na raz, a czasem są małe, bo kupujemy nowe rzeczy. Zastanawiam się czy nie wznowić denka u siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bardzo lubię posty denkowe, wcale tak mało nie zużyłaś, nie ma co się przejmować komentarzami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tego nie robię, ponieważ baardzo wolno zużywać i nie miałabym totalnie nic do pokazania ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli lubisz robić denka to czemu miałabyś zaprzestać;) w końcu to Twój blog;)
    Ja przyznam, że sama nie przepadam, ale póki co robię.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja bardzo lubię posty denkowe - co z tego że mało zużywasz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja tam kazde denka lubię czytać, i te małe i duże :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oooo pianotwory! muszę je koniecznie kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też mam małe denka, ale teraz postanowiłam, że będę robić je raz na dwa miesiące, a nie co miesiąc jak to było do tej pory

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślałam, że ostatnie z tego powodu co ja! Nie chce mis ie zbierać i wszystko wyrzucam na bieżąco. Osobiście na blogach uwielbiam denka i haule:)))
    Kasia jeśli lubisz robić denka to ja bym nie rezygnowała, bo to jest twój blog i możesz sobie na nim pisać i publikować co chcesz!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak lubisz robić denka, to rób ;) nie przejmuj się tym co myślą inni i rób swoje ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja ostatnio nie robiłam denka, bo strasznie denerwowały mnie puste opakowania. Edycji wiosennej też chyba nie będę robić. Ale osobiście lubię takie posty, bardzo. Bo można znaleźć w jednym poście kilka fajnych kosmetyków, lub wręcz przeciwnie, dowiedzieć się, czego się wystrzegać. A poza tym, jak już wspomniała Ewelina K. to Twój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie ma się co przejmowac. U mnie też nie ma zawsze zbyt wiele zużyć, a posty tego typu bardzo lubię :))
    Płatki Carea również kupuję non stop :D

    OdpowiedzUsuń
  13. to ile zużywasz to tylko Twoja sprawa, a jak komuś to przeszkadza to niech nie czyta ;) więc nie przejmuj się i dalej kontynuuj tą serię na blogu. Nie zużywa się na pokaz tyko sumiennie. Ja sama zazwyczaj nie mam ogromnych denek, ale dzięki nim przynajmniej widzę zużycia i zmniejszanie zapasów ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię denka,oglądać i robić. Zbieranie pudełeczek, daje mi motywację :) Nie przejmuj się takimi komentarzami, ja sama nie mam wielkich denek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawi mnie to serum Fresh&Natural :) A co do denka, to możesz je robić po prostu rzadziej z większą ilością produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja denka nie lubię i nie robię, jeśli lubisz, to się niczym nie przejmuj :) wypróbowałabym ten peeling z love me green ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger