Projekt denko

Projekt denko

Hej.Przychodzę dziś z denkiem.Moje zużycia prezentują się następująco:
Pogrupowałam produkty, aby było łatwiej je odszukać
AA Ultra Nawilżanie odżywczy płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu- polecam go, jest wart wypróbowania, dobrze zmywa, nie podrażnia
Garnier płyn micelarny 3 w 1 - absolutnie odradzam, po czasie zaczął strasznie podrażniać moje oczy
Garnier Essentials odświeżający tonik witaminowy- bardzo dobry tonik o przyjemnym zapachu,polecam
N 36 zmiękczający krem do stóp - polecam,dobry krem do stóp
Alverde szampon brzoskwinia i cytryna bez silikonów-miałam wrażenie, że słabo domywał włosy, zapach również nie podobał mi się, był sztuczny
BeBeauty SPA żel pod prysznic irys&lotos-wysuszacz, nie polecam, do tego mało wydajny, zużyłam do kąpieli stóp
Bielenda Młodzieńczy Blask matujący krem ultra nawilżający - ogólnie jest to dobry krem, bardzo lekki, nadaje się pod makijaż, jednak przy drugim opakowaniu wysypało mnie 
Go Cranberry odżywczo wygładzający krem pod oczy- świetny i jeszcze raz świetny krem, który naprawdę działa, polecam
Kobo modeling illuminator - lekki, dobrze rozświetlający korektor, który ma średnie krycie
Loreal Glam Shine błyszczyk do ust- całkiem fajny, szkoda, że nie można wydłubać go do końca i coś tam na dnie zostało
Listerine Zero płyn do płukania jamy ustnej- nie polecam, czułam się jakbym miała szpital w buzi
Pasty do zębów colodent super świeżość i blend-a-med 3D White Fresh - obie bardzo dobre i tanie, polecam
Caterine chusteczki do higieny intymnej- kupiłam je w kauflandzie, jedna paczka kosztowała 0,99- niestety fatalne, słabo nawilżone i mocno perfumowane
Bella Medica chusteczki do higieny intymnej z wyciągiem z zielonej herbaty - moje ulubione, polecam
Carea aloe vera płatki do demakijażu z biedronki - najlepsze!
Bielenda super power mezo maska-kompletna klapa, nie zachwyciła mnie, znam dużo lepiej działających, tańszych maseczek
Perfecta hydrożelowe płatki pod oczy kolagen i zielona herbata-  kosztowały niecałe 4 zł, nie robiły nic szczególnego, płatki purederm  30 sztuk to koszt około 6 zł i zdecydowanie lepiej się opłacają
Love me green krem na dzień- wolę jego brata w wersji na noc, ale nie jest zły, troszkę dłużej się wchłania
Kemon szampon, odżywka i płyn pod prysznic dla mężczyzn - zużył mój mąż, bardzo ładny zapach, polecamy
Barwa krem siarkowy długotrwale nawilżający do twarzy - jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, super krem na lato, kupię pełne opakowanie
Purederm złuszczająca maska do stóp - totalne rozczarowanie o którym pisałam wczoraj, nie polecam

Chciałam Wam bardzo podziękować za komentarze pod ostatnim denkiem, warto robić denka i pozostaną one na moim blogu.
A jak z Waszymi zużyciami?
Jak sprawdziła się złuszczająca maska do stóp Purederm?

Jak sprawdziła się złuszczająca maska do stóp Purederm?

Cześć.Zapraszam dziś na recenzję złuszczającej maski do stóp Purederm.Z maseczką wiązałam spore nadzieje, jak wypadła?Przekonacie się czytając dalej.

Informacje zawarte na opakowaniu:
Złuszczająca maska do stóp w postaci specjalnych skarpet, praktyczny kształt zapewnia łatwość używania i wygodę noszenia.Doskonale usuwa odciski i zrogowacenia w przeciągu 2 tygodni.Zawiera ekstrakt z papai&rumianku.
Moja opinia:
Na początku z przykrością informuję, że nie będzie żadnych drastycznych zdjęć ukazujących efekt jaki uzyskałam po zastosowaniu tej maski.Dlaczego?Bo zwyczajnie nie było efektu.2 dni po zabiegu odszedł mi jeden płat na spodzie stopy i na tym efekt się zakończył.Drugiej stopy nawet nie ruszyło, co zabawne:).Minęły już przeszło 2 tygodnie po zabiegu.Zgrubienia, odciski są dalej.Żałuję wydanych 15 zł.Z całą pewnością już nigdy nie skuszę się na taki zabieg.Szkoda czasu i pieniędzy.Zawiodłam się.

Czy Wy macie podobne odczucia po zastosowaniu, a może wręcz odwrotnie? A może wciąż zastanawiacie się czy warto taką maskę zakupić?
Dermedic koncentrat balsamu nawadniający skórę

Dermedic koncentrat balsamu nawadniający skórę

Hej.Zapraszam Was dzisiaj na recenzję- Koncentrat balsamu nawadniający skórę Hydrain3 hialuro od Dermedic przeznaczony jest do skóry wrażliwej, suchej i odwodnionej.




W tubce mieści się 200 g produktu.

Składniki aktywne to :woda termalna, kwas hialuronowy, mocznik, gliceryna, masło shea, proteiny owsa
Zadanie:wielogodzinna ulga dla wysuszonej i napiętej skóry
Informacje: doskonały do pielęgnacji rąk i stóp
do codziennego stosowania
nie tłuści odzieży
hypoalergiczny
Moja opinia:
podoba mi się konsystencja koncentratu, jest dość gęsta sprawia, że produkt jest bardzo wydajny
samo działanie również jest bardzo zadowalające natychmiast czuć ulgę na skórze, szczególnie teraz po zimie, kiedy od ogrzewania jest ona wysuszona, efekt utrzymuje się do następnego kremowania, więc moim zdaniem nie jest źle, ważna jest po prostu regularność
produkt szybko się wchłania, musimy tylko chwileczkę poczekać i możemy założyć ubranie

jestem zadowolona z koncentratu nawadniającego skórę, jest to stały element mojej pielęgnacji skóry, polecam osobom, które borykają się z przesuszoną skórą bądź też przesuszonymi miejscami na ciele


Moje łupy-Rossmann, zakupy internetowe i Chińczyk:)

Moje łupy-Rossmann, zakupy internetowe i Chińczyk:)

Hej.Skusiłam się i poszłam do drogerii Rossmann, która w mojej miejscowości jest całkiem nieźle zaopatrzona ku mojemu zdziwieniu:).Co tym razem stało się obiektem moich westchnień i poszukiwań- same zobaczcie
standardowo polowałam na puder rimmel w odcieniu transparentnym, udało się, kosztował 12 zł z groszem
podkład Rimmel lasting finish 25h - żal było nie włożyć do koszyka za 13 zł z groszem, mam tylko nadzieję, że odcień będzie jasny i nie będzie wpadać w różowe tony, zdecydowałam się na 100 ivory
wibo diamond illuminator- kosztował mnie uwaga! 4 zł z groszem, nie mogłam się powstrzymać i użyłam, daje świetny subtelny efekt
podkład Max Factor Face Finity w kolorze nude mam nadzieję, że kolor będzie pasował i sam podkład będzie dawał efekt matujący,kosztował 30 zł

Przez internet zamówiłam dwa produkty

Catrice róż w kolorze think pink
Makeup Revolution bronzer medium matte 

A w Chińczyku znalazłam sobie buciki za 18 zł, a więc śmieszne pieniążki, do wskakiwania, wygodne, skorzystałam też z promocji - 10% w CCC i kupiłam sobie nowe buty, ale pokażę Wam je w stylizacji o ile mnie najdzie i zrobię fotki, bo różnie to bywa

Mój portfel aż tak strasznie nie ucierpiał, a trochę cieszących oko rzeczy wpadło i znalazło nowe lokum:)A co Wy ciekawego ostatnio upolowałyście?Znacie kosmetyki, które kupiłam?
Pozdrawiam

Skoncentrowane serum do rzęs 8 w 1 od Eveline

Skoncentrowane serum do rzęs 8 w 1 od Eveline

Hej.
Przychodzę dziś z recenzją skoncentrowanego serum do rzęs 8 w 1 od http://www1.eveline.com.pl/ .



Informacje:
Innowacyjny produkt, który łączy w sobie właściwości serum odbudowującego, aktywatora wzrostu rzęs oraz bazy pod tusz.
Intensywna pielęgnacja osłabionych i łamliwych rzęs.
Serum działa w 8 obszarach, widocznie wzmacniając i poprawiając kondycję rzęs. 
LUXURY OF YOUTH to składnik bogaty w drogocenny olejek arganowy działający w synergii z kwasem hialuronowym. Wnika  w strukturę włosków i stymuluje ich wzrost, podwajając optycznie objętość rzęs. Skutecznie regeneruje, odżywia i zagęszcza rzęsy.
D-PANTHENOL wzmacnia rzęsy od nasady aż po same końce. Regularne stosowanie serum sprawia, że rzęsy stają się wyraźnie gęstsze, dłuższe, mocniejsze i mniej podatne na wypadanie.
Zastosuj Skoncentrowane serum 8 w 1, gdy Twoje rzęsy są:
1. Osłabione
2. Łamliwe
3. Bez połysku
4. Krótkie
5. Cienkie
6. Wyblakłe
7. Wypadające
8. Wolno rosnące

Szczoteczka:

Moja opinia:
serum stosowałam wieczorem i jako bazę pod tusz
w ostatnim czasie jak wiecie stosowałam już odżywkę innej firmy i dobrze się u mnie sprawdziła, kiedy zakończyłam kurację przerzuciłam się na to serum, mogę powiedzieć, że produkt jest mega delikatny i nie podrażnił mnie, co bardzo sobie chwalę

moje rzęsy nadal są w dobrym stanie, mam wrażenie, że troszkę ich przybyło i mniej wypadają niż jakieś pół roku temu- nim zaczęłam stosować odżywki i preparaty typu serum
jako baza pod tusz serum radzi sobie świetnie- dokładnie rozczesuje włoski- za sprawą szczotki, tusz wygląda zdecydowanie lepiej
Podsumowując:

jestem zadowolona, jest to dobry produkt w niskiej cenie, myślę, że przy regularnym stosowaniu przez dłuższy czas możemy uzyskać fajny efekt na dłużej, mnie jednak serum oczarowało jako baza pod tusz:)

przepraszam za zdjęcia, ale były przygotowywane troszkę wcześniej:)
AA oil essence Multi Balsam do pielęgnacji ciała

AA oil essence Multi Balsam do pielęgnacji ciała

Cześć.Na spotkaniu blogerek otrzymałam Multi Balsam do pielęgnacji ciała http://www.kosmetykiaa.pl/.Producent zapewnia, że jest to kremowy balsam, który łączy pielęgnację z pięknym, zmysłowym zapachem.Jego bogata receptura opiera się na zastosowaniu cennych olejków-arganowego i marula, nadających skórze doskonałe nawilżenie, jędrność i gładkość.Balsam dobrze się wchłania, otulając ciało tajemniczym zapachem kwiatu lotosu.

Moja opinia:balsam znajduje się w plastikowej buteleczce, która przykuwa uwagę, bardzo podoba mi się szata graficzna, niestety butelka musi stać odwrócona do góry nogami, bo pojawia się problem z wydobyciem produktu.Konsystencja jest bardzo przyjemna i szybko się wchłania.Zapach to największa zaleta produktu, pachnie tak, że mam ochotę balsamować swoje ciało kilka razy dziennie.Zarzut mam jedynie do obietnic producenta.W składzie mamy olejki, ale tuż przed nimi na 3 miejscu jest gliceryna, a na 4 parafina i kilka podobnych.Moje ciało po kilku godzinach od użycia tego kosmetyku jest zwyczajnie suche, szczególnie nogi, nie ma 24h uczucia komfortu, a szkoda, bo pachnie tak pięknie.Dla mnie nawilżenie jest krótkotrwałe, ale i tak zużyję dla samego cudnego zapachu.
Dziękuję za możliwość wypróbowania.

Skład dla zainteresowanych:

Przegląd herbat część 2

Przegląd herbat część 2

Cześć.Ostatni post dotyczący przeglądu herbatek cieszył się sporym zainteresowaniem.Dziękuję, mam nadzieję, że i dziś będzie interesująco.Zaczynamy:
Saga owocowa wiśnia-wg mnie czuć w niej sztuczne aromaty, należy do bardzo słodkich herbat, nie jest zła, od czasu do czasu mogłam się jej napić, jednak do niej nie powrócę
Dary Natury ekologiczna herbatka jagodowa- jestem zafascynowana herbatami tej firmy, brak sztucznych aromatów, po prostu pyszna
Pickwick herbata z cytryną, gruszką i wanilią- odpowiadał mi jej smak, bardzo wyczuwalna wanilia, mojemu mężowi takie połączenie nie odpowiadało
Green Hills herbatka rozgrzej się o smaku pomarańczy z cynamonem i goździkami- rzeczywiście rozgrzewa:), dominuje cynamon i goździki, mi to połączenie nie odpowiada, jakoś cynamon w herbatach mnie nie przekonuje, mojemu mężowi odpowiada i bardzo ją lubił
Green Hills rozgrzej się o smaku cytryny, imbiru i miodu- wg mnie lepsza od wersji z cynamonem, ale i tak nie specjalna, nie wiem ja czuję w tych herbatach sztuczne aromaty, mojemu mężowi nie bardzo smakowała

Coraz częściej przekonuje się, że najbardziej lubię herbatki ekologiczne z firmy Dary Natury, a Wy macie w tej dziedzinie jakiś ulubieńców?

Pozdrawiam serdecznie:*
Kosmetyki naturalne-zakupy

Kosmetyki naturalne-zakupy

Cześć.Przychodzę dziś pokazać Wam co nowego wpadło w moje łapki:), poczyniłam małe zakupy z dziedziny kosmetyków naturalnych.Jestem ciekawa czy znacie te produkty i co o nich sądzicie.
Receptury Babuszki Agafii- Maska do włosów drożdżowa pobudzająca wzrost 300 ml 
Orientana naturalny peeling do ciała z masłem shea Róża Japońska i Geranium
 Orientana maski z naturalnego jedwabiu pod oczy
 Orientana maska z naturalnego jedwabiu na twarz
W planach mam również zakup lipowego płynu micelarnego z Sylveco i toniku hibiskusowego z tej firmy, pomadkę z peelingiem już mam i spisuję się świetnie

Pozdrawiam Was serdecznie:*
Bourjois healthy mix 51 vanille clair light vanilla-recenzja podkładu

Bourjois healthy mix 51 vanille clair light vanilla-recenzja podkładu

Cześć.Chciałam Was dziś zaprosić na recenzję podkładu firmy Bourjois -healthy mix, zakupiłam go kilka dni temu, zobaczyłam, że jest w gazetce promocyjnej i postanowiłam wydać 40 zł z groszem.Kierowałam się tym, że generalnie podkład zbiera bardzo dobre opinie.Jak wypadł u mnie?Tego dowiecie się z dalszej części.
Najpierw kilka słów wstępu, zaczerpniętych ze strony producenta:
Podkład Healthy Mix idzie jeszcze dalej : rozświetlona i ujednolicona cera do 16 godzin, dzięki formule wzbogaconej w ekstraktu z owoców : 
• Morela >blask • Melon > nawilżanie• Jabłko > przedłuża młodość
Wzbogacony w krystaliczne pigmenty, ujednolica cerę, rozświetlając ją od wewnątrz. Cera jest pięknie rozświetlona i nawilżona przez 8 godzin.
Delikatna i świeża tekstura niesłychanie łatwo wtapia się w skórę, nie pozostawia śladów na skórze. Efekt zdrowa i naturalnie piękna cera!
Skuteczność zaakcpetowana przez konsumentki !

- Cera jest perfekcyjnie ujednolicona 89% kobiet
- Cera jest rozświetlona : 79% respondentek
• nie podrażnia, testowany dermatologcznie
• nie zatyka porów

Opakowanie - szklana butelka, dozownik z pompką, pojemność 30ml
Zapach-wg mnie dominuje zapach melona, wcale nie jest on dla mnie przyjemny, ale da się przeżyć, takie mam wrażenia, a raczej mój nos:)
Odcień, który wybrałam jest najjaśniejszy z całej gamy i prezentuje się tak:

Konsystencja podkładu jest kremowa, lekko oleista, lekko spływa po nałożeniu na dłoń
Aplikacja nie budzi żadnych zastrzeżeń podkład bez trudu sunie po twarzy i nie zastyga, da się więc zrobić poprawki
Na twarzy zaraz po nałożeniu czuć, że jest to podkład nawilżający, widać również rozświetlenie- po aplikacji cera jest bardzo rozświetlona, efekt bardzo mi się spodobał, nie świeciłam się po nałożeniu podkładu, ale i tak twarz delikatnie zmatowiłam pudrem transparentnym- na twarzy daje efekt satyny połączonej z matem
Teraz o minusach:
zdecydowanie nie jest to podkład dla skóry mieszanej i tłustej( ja posiadam mieszaną) bardzo szybko się ściera 
powchodził wszędzie tam gdzie nie trzeba, wyglądało to z bliska bardzo nieestetycznie, nawet mój mąż zobaczył smugi, nakładałam go i gąbeczką i pędzlem, efekt bez zmian
podkład jest bardzo słabo kryjący, miałam drobne zaczerwienienia w okolicy policzków, nie przykrył ich wcale
największy zarzut jaki mam to kolor, zdecydowanie podkład wpada w żółtawo-brzoskwiniowe tony, rzekłabym, że nawet pomarańczowe, odcina się i tworzy maskę
Dla porównania pokażę Wam ciekawe spostrzeżenie, spójrzcie na zdjęcie:
Na dole mamy podkład Bourjois healthy mix w kolorze 51 light vanilla, a na górze Astor Perfect Stay 24h również w najjaśniejszym kolorze 100 ivory.Astor to mój ulubieniec.I to Was pewnie dziwi, bo na zdjęciu większość Was uzna, że podkład na górze czyli Astor jest ciemniejszy.Może i tak wygląda, ale wpada w inne tony i z moją bladą skórą świetnie się łączy, nie odcina się i nie powoduje maski.
Podsumowując: żal mi wydanych 40 zł, odcień podkładu jest zdecydowanie za ciemny, tworzy na buzi maskę, odcina się, jeśli chodzi o krycie jest ono nieznaczne, ładnie rozświetla i nawilża skórę, ale wchodzi w załamania, robi smugi, nie trzyma się 8h, być może na skórze normalnej lub suchej sprawdzi się lepiej, ja mówię mu stanowcze nie, podkulam ogon i wracam do Astora

Eveline przeciwzmarszczkowy krem na noc wzmacniający włókna kolagenowe

Eveline przeciwzmarszczkowy krem na noc wzmacniający włókna kolagenowe

Cześć zgodnie z wczorajszą zapowiedzią dziś o kremie przeciwzmarszczkowym na noc, który ma wzmacniać włókna kolagenowe https://www.eveline.eu/ .
 Krem przeznaczony jest dla kobiet 40+.Jego zadaniem ma być:wypełnienie zmarszczek mimicznych, redukcja głębokich zmarszczek,głębokie i długotrwałe nawilżenie skóry, poprawa jędrności i elastyczności skóry, wyraźnie młodszy wygląd.



Przypominam, że krem testowała moja Mama.Po otwarciu słoiczka widzimy, że ma on lekko zielonkawy kolor.Pachnie dość intensywnie.Jego konsystencja jest inna od kremu na dzień, bardziej bogata, nie wchłania się równie szybko, pozostawia delikatny film- naszym zdaniem to dobrze, bo to krem na noc.Buzia mojej Mamy po przebudzeniu była promienna, nie było problemu z przesuszeniem.Działanie przeciwzmarszczkowego obie nie zauważyłyśmy.Podobnie jak przy stosowaniu kremu na dzień skóra była napięta i ładnie odżywiona.

Duet, który stosowała Mama bardzo  jej się spodobał.Przede wszystkim można mówić o ładnym nawilżeniu i wyeliminowaniu suchych skórek przy dojrzałej skórze, a to chyba dużo.Widać też rozświetlenie, na efekty przeciwzmarszczkowe być może trzeba jeszcze poczekać.Krem znajdziecie pod linkiem:https://www.eveline.eu/pielegnacja/twarz/biohyaluron-4d-zastrzyk-mlodosci/przeciwzmarszczkowy-krem-na-noc-40
Eveline głęboko nawilżający krem na dzień wygładzający zmarszczki

Eveline głęboko nawilżający krem na dzień wygładzający zmarszczki

Cześć.Przychodzę z recenzją kremu głęboko nawilżającego wygładzającego zmarszczki w wersji na dzień od https://www.eveline.eu/.Krem testowała moja Mama.

Krem ma za zadanie:głęboko i długotrwale nawilżyć skórę, poprawić jej elastyczność i jędrność, zredukować zmarszczki i linie mimiczne,sprawić by wyglądała na młodszą.




Jak zgodnie stwierdziłyśmy krem ma bardzo lekką, szybko wchłaniająca się formułę.Pachnie delikatnie.Nie zostawia żadnej tłustej warstwy na twarzy.Kosmetyk przeznaczony jest dla kobiet 40+, ale przyznam, że i ja mam ochotę go wypróbować, bo spodobała mi się jego lekka konsystencja.Mama zauważyła poprawę stanu skóry, przede wszystkim główne zadanie zostało spełnione krem bardzo dobrze nawilża.Suche placki, które miała w okolicy nosa już nie mają miejsca.Jeśli chodzi o zmarszczki nie wierzyłyśmy w cuda, żaden kosmetyk ich cudownie nie usunie.Skóra wydaje się być bardziej napięta, a koloryt bardziej wyrównany, wcześniej skóra była poszarzała i zmęczona.Krem nie spowodował wysypu niedoskonałości.Co ważne jak informuje producent nie zawiera parabenów.Mama stosowała również krem na noc, ale o nim jutro.Więcej informacji na jego temat znajdziecie tu:https://www.eveline.eu/pielegnacja/twarz/biohyaluron-4d-zastrzyk-mlodosci/gleboko-nawilzajacy-krem-na-dzien-40
Pozdrawiam serdecznie:)

Metamorfoza, czyli zmiany

Cześć.Już od dawna chodziły za mną zmiany.Chciałam zmienić wygląd mojego bloga.Z pomocą przyszła mi Natalia http://szablonowooo.blogspot.com/ , która stworzyła dla mnie nowy szablon.Jest bardziej kolorowo i po mojemu.Jestem ciekawa jak oceniacie zmiany?Serdecznie zapraszam do Natalki jeśli macie ochotę odświeżyć bloga.Dziękuję Jej za cierpliwość i zrealizowanie mojego pomysłu.Jutro wracam do Was z nowymi wpisami.Tymczasem serdecznie Was pozdrawiam.
Absolutnie ulubieni:)

Absolutnie ulubieni:)

Cześć!
Pokażę Wam produkty, które świetnie mi się sprawdzają i których używam najczęściej.

 

Tusz, którym jestem absolutnie oczarowana Eveline Cosmetics Extension Volume, podkręca i wydłuża rzęsy, nie skleja, szczoteczka idealnie nabiera produkt, nie osypuje się w ciągu dnia

Olejek różany Evree Magic Rose -buzia po przebudzeniu gładka, miękka jak pupka niemowlaka:)

Błyszczyk Celia Woman w kolorze 03, delikatny kolor na ustach, uwielbiam stosować szczególnie gdy muszę coś na szybko nałożyć lub moja usta nie są w najlepszej kondycji

Pomadka Hean colour intense w kolorze 152 nude
idealny nudziak, zdecydowanie wolę go nakładać na wcześniej posmarowane balsamem usta, wtedy pomadka nie ma mocno matowego wykończenia, ładnie schodzi z ust nie ma żadnych plam

Jej kolor wygląda tak:


A dalej :stary dobry cień Color Tattoo 24 godziny w kolorze 35- On and on Bronze na korektorze utrzymuje się długo na powiece można uzyskać subtelny efekt jak i wieczorowy, kiedy go dołożymy.

Jestem ciekawa czy któryś z moich ulubieńców skradł też Wasze serce?

Pozdrawiam Was serdecznie:*
Nowości, zakupy kosmetyczne

Nowości, zakupy kosmetyczne

Cześć!
Skusiłam się na kilka nowości, ciekawa jestem czy je znacie:)



Krem do rąk evree
Isana Med żel pod prysznic

Maseczka z Bielendy w płacie było wiele wersji wybrałam tą 


Gąbeczki

Płukanka do włosów- do mojej Mamy
Maseczka Ziaja nawilżająca, Mama chciała coś taniego i zdecydowała się na tą

 
  Pasta elmex dla synka


W końcu mam i ja:) płyn micelarny z biedronki


Kolejny raz powracam do żelu pod prysznic ze składnikami balsamu nawilżającego Luksja care pro nourish tym razem wersja XXL.

I to na tyle tak prezentują się moje nowości i zakupy, a czy Wy ostatnio na coś się skusiłyście?

Pozdrawiam ciepło:* 

Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger