AA oil essence Multi Balsam do pielęgnacji ciała

Cześć.Na spotkaniu blogerek otrzymałam Multi Balsam do pielęgnacji ciała http://www.kosmetykiaa.pl/.Producent zapewnia, że jest to kremowy balsam, który łączy pielęgnację z pięknym, zmysłowym zapachem.Jego bogata receptura opiera się na zastosowaniu cennych olejków-arganowego i marula, nadających skórze doskonałe nawilżenie, jędrność i gładkość.Balsam dobrze się wchłania, otulając ciało tajemniczym zapachem kwiatu lotosu.

Moja opinia:balsam znajduje się w plastikowej buteleczce, która przykuwa uwagę, bardzo podoba mi się szata graficzna, niestety butelka musi stać odwrócona do góry nogami, bo pojawia się problem z wydobyciem produktu.Konsystencja jest bardzo przyjemna i szybko się wchłania.Zapach to największa zaleta produktu, pachnie tak, że mam ochotę balsamować swoje ciało kilka razy dziennie.Zarzut mam jedynie do obietnic producenta.W składzie mamy olejki, ale tuż przed nimi na 3 miejscu jest gliceryna, a na 4 parafina i kilka podobnych.Moje ciało po kilku godzinach od użycia tego kosmetyku jest zwyczajnie suche, szczególnie nogi, nie ma 24h uczucia komfortu, a szkoda, bo pachnie tak pięknie.Dla mnie nawilżenie jest krótkotrwałe, ale i tak zużyję dla samego cudnego zapachu.
Dziękuję za możliwość wypróbowania.

Skład dla zainteresowanych:

Komentarze

  1. Po arganie czas na olej marula. Ciekawa jestem składu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie kojarzy ci się z balsamem po opalaniu? To było moje pierwsze wrażenie po powąchaniu :) Fajnie mi się kojarzy. Też przymierzam się do recenzji w tym tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie pomyślałabym o balsamie po opalaniu:) ale jedno trzeba przyznać świetnie pachnie:)

      Usuń
  3. Na spotkaniu blogerek również dostałam zestaw kosmetyków AA ;) Będę miała z nimi też styczność po raz pierwszy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam z nim nigdy styczności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie testuję wersję z olejkiem Inchi Inchi i póki co jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie nawilża lepiej, bo zapowiadał się ciekawie :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam zbyt dobrze kosmetyków do pielęgnacji ciała AA, miałam jedno masełko i tyle, ale do twarzy fajne są ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że to nawilżenie jest tak krótkotrwałe...

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam, ale jestem bardzo ciekawa tego zapachu :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie lubię takich opakowań, właśnie z uwagi na wydobycie produktu, a szczególnie, kiedy się kończy. Mi akurat bardzo przeszkadza, kiedy wyrzucam opakowanie z balsamem na co najmniej 3-4 użycia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tego produktu. Nie wiem czy wypróbuje :/

    OdpowiedzUsuń
  12. A tak z innej beczki to bardzo dawno u Ciebie nie byłam. Piękny odmieniony wygląd bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie kosmetyki te firmy się nie sprawdzają ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. ja jakoś nie mam przekonania do kosmetyków AA, nie sprawdzają się u mnie zbyt dobrze ;(

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam go :) Jakoś nie kuszą mnie kosmetyki AA.

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, że okazał się średniakiem:(

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

OBSERWATORZY

FB

INSTAGRAM