Absolutnie ulubieni:)

Cześć!
Pokażę Wam produkty, które świetnie mi się sprawdzają i których używam najczęściej.

 

Tusz, którym jestem absolutnie oczarowana Eveline Cosmetics Extension Volume, podkręca i wydłuża rzęsy, nie skleja, szczoteczka idealnie nabiera produkt, nie osypuje się w ciągu dnia

Olejek różany Evree Magic Rose -buzia po przebudzeniu gładka, miękka jak pupka niemowlaka:)

Błyszczyk Celia Woman w kolorze 03, delikatny kolor na ustach, uwielbiam stosować szczególnie gdy muszę coś na szybko nałożyć lub moja usta nie są w najlepszej kondycji

Pomadka Hean colour intense w kolorze 152 nude
idealny nudziak, zdecydowanie wolę go nakładać na wcześniej posmarowane balsamem usta, wtedy pomadka nie ma mocno matowego wykończenia, ładnie schodzi z ust nie ma żadnych plam

Jej kolor wygląda tak:


A dalej :stary dobry cień Color Tattoo 24 godziny w kolorze 35- On and on Bronze na korektorze utrzymuje się długo na powiece można uzyskać subtelny efekt jak i wieczorowy, kiedy go dołożymy.

Jestem ciekawa czy któryś z moich ulubieńców skradł też Wasze serce?

Pozdrawiam Was serdecznie:*

20 komentarzy:

  1. Olejki Evree od dawna za mną chodzą :). Color Tatoo cienie są super!

    OdpowiedzUsuń
  2. tusze eveline bardzo lubię, choć akurat tego nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajni ulubieńcy, a ja żadnego nie znam ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. tą wersje olejku Evree muszę wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tusze z Eveline bardzo lubię, a olejek Evree muszę w końcu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. color tattoo ale w odcieniu permanent Taupe używam już około roku ale do wypełnienia brwi i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Color Tatoo jest rzeczywiście bardzo trwały. Wydaje mi się, że pod wpływem czasu stał się jednak twardszy, a co za tym idzie trudny w aplikacji.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cienie Color Tattoo również bardzo lubię i są wydajne.. :) Zużyć nie mogę, ale też nie używam ich codziennie.. :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ten tusz i jak dla mnie robi za mało. Praktycznie tylko barwi rzęsy na czarno. Ani wydłużenia ani pogrubienia nie widzę...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciągle używam olejku Evree :-) A od Ciebie pewnie ukradnę pomysł na tusz, bo za dużo pewniaków nie mam na oku, lubię tusze z Yves Rocher i jeszcze The One z Oriflame. A z drogeryjnymi nie mam żadnych doświadczeń :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. na pewno skuszę się na ten tusz ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam tylko cień Maybelline, który też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam 2 tusze z Eveline i była bardzo zadowolona ;)a o Evree czytam wiele dobrego ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tusz miałam i rzeczywiście jest super!

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używałam jeszcze żadnego Twojego ulubieńca

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam color tattoo ale w kolorze permanent taupe :) Uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń