Denko

Denko

Witam. Przyszła pora na denko, nie ma tego dużo, ale najważniejsze, że się zużywa.
 Alverde odżywka do włosów cytryna i morela - odżywki bez silikonów chyba nie są dla mnie, nie kupię ponownie, do tego zapach nieco chemiczny albo to połączenie cytryny i moreli nie trafione
Dermena szampon na wypadanie włosów- świetny szampon, tylko strasznie nie wydajny, radził sobie i rzeczywiście ograniczył wypadanie włosów, polecam
Balea serum Q10 - ładny zapach, dobre działanie, skóra napięta, jestem na tak :)
Be Beauty regenerujący krem do rąk - dobry, tani krem, jednak polecam go w okresie jesienno- zimowym, na wiosnę lub lato za ciężki
Eva natura krem pod oczy i na powieki - był ok, ale szału nie robił, przeciętniak
Cleanic chusteczki do higieny intymnej z nagietkiem - polecam, choć wolę wersję z różą
Colgate Plax Cool Mint płyn do ust - fajnie odświeżał, w promocji kupiłam za grosze, polecam
Carea płatki - polecam
Linda mydło w płynie z mleczkiem oliwkowym - tanie i godne polecenia, duża pojemność 1litr

 Próbki:
AA oil infusion krem na dzień - próbka całkiem fajna, krem nadaje się pod makijaż, jest lekki
Dr.Organic lotion do ciała o zapachu róży - dla miłośników zapachu róży będzie fajny, szybko się wchłania
Dr.Organic lotion do ciała z vitaminą E - okropny zapach, nie polecam
Biały Jeleń balsam do ciała - całkiem spoko, byłam zadowolona
Ziaja krem nawilżający z kwasem hialuronowym - średni krem, do mojej cery mieszanej za ciężki, ale przeznaczony jest do normalnej i suchej, więc przy takich cerach pewnie się sprawdzi
Dr.Organic krem do rąk miód - okropny zapach, nie polecam
Love me Green wyszczuplający krem do ciała - fajny, lekki krem, ciekawy zapach zielonej kawy i herbaty
The Secret Soap Store eliksir do ciała - cudny zapach, szybko się wchłania
Ziaja multi modeling ekspresowe serum do ciała antycellulitowe - dość ładny zapach, działania po saszetce nie zauważyłam:):)

Orietana maska z naturalnego jedwabiu na twarz algi filipińskie i aloes - za cenę 18 zł szału nie robi, owszem twarz jest napięta, ale taki efekt dają też maski z tańszej firmy
Orientana maska z naturalnego jedwabiu pod oczy czereśnia japońska - za cenę 10 zł dwa płatki również szału nie było
Orientana maska z naturalnego jedwabiu pod oczy kaskaryla - oj polecam serdecznie, naprawdę ujędrnia i to natychmiastowo, szkoda, że to efekt tylko po zabiegu, a nie na zawsze, ale i tak na pewno kupię ponownie jeśli będę miała okazję.
Generalnie maski są bardzo dobrze nasączone, reszte można sobie wmasować w szyję i dekolt - jak zaleca producent. Na początku ciężko było mi sobie poradzić, trzeba zerwać foliową część i założyć jedwabną do twarzy lub w okolice oka ( zależy do przeznaczenia) , trochę mi się to rolowało, zajmuje to trochę czasu, pewnie doszłabym do wprawy, ale trzeba się z tym trochę pobawić, chyba nie mam na to czasu i wolę coś bardziej ekspresowego.
Choć maseczka pod oczy z kaskarylą i tak jest warta zabawy, bo działa super.

A jak Wasze zużycia? Znacie moje produkty?
Pozdrawiam
BingoSpa balsam do stóp- opuchnięcia, obrzęki

BingoSpa balsam do stóp- opuchnięcia, obrzęki

Cześć. Zapraszam dziś na recenzję produktu od BingoSpa, balsam do stóp na opuchnięcia i obrzęki musiał pojawić się na mojej liście, chciałam go przetestować, ponieważ często borykam się z takimi problemami.
Słoiczek zawiera 100 g produktu. Na opakowaniu zawarte są cenne informacje.
Kilka informacji ze strony producenta:
Balsam do stóp BingoSpa ze skłonnościami do opuchlizny i obrzęków zawiera  octowinian glinu (Aluminii acetotartras), olejek miętowy, wosk pszczeli i wazelinę. Octowinian glinu skuteczny i powszechnie stosowany w preparatach leczniczych - działa ściągająco na skórę. Ponadto wykazuje właściwości przeciwbólowe w pobliżu powstałego w wyniku urazu stanu zapalnego. Dodatkowo rozpulchnia naskórek, ogranicza obrzęk tkanek oraz łagodząco oddziałuje na symptomy odczynu zapalnego.Olejek miętowy - daje uczucie delikatnego chłodzenia i odprężenia, przyspiesza usuwanie obrzęków.
Moja opinia:Balsam ma bardzo przyjemną, lekką i niesamowicie szybko wchłaniającą się formułę
Zapach jest bardzo mocny, intensywny, dla mnie pachnie miętą, jest przyjemny dla nosa, nie przeszkadza mi:)
Działanie: Balsam bardzo ładnie chłodzi stopy i nogi ( używam go aż pod kolana ), natychmiastowo czuć ulgę po ciężkim dniu i nogi wydają się lżejsze, kilka razy użyła go także moja Mama, które ma poważne obrzęki i opuchnięcia, również czuła ulgę, ale balsam działa krótkotrwale, na opakowaniu producent pisze, żeby stosować 2 razy dziennie, a profilaktycznie raz dziennie, moja Mama musiałaby smarować się co 3- 4 godzinki. U mnie wystarczy raz dziennie wieczorem. Podsumowując jestem zadowolona z produktu, spełnił moje oczekiwania- przyjemnie chłodzi, odpręża. Za 9,50 warto wypróbować.
Upominki- Blogerska Majówka

Upominki- Blogerska Majówka

Cześć. Zapraszam Was dziś do drugiej części wpisu - relacji ze spotkania Blogerska Majówka, tym razem kolej na upominki. Dziękujemy wszystkim firmom, które włączyły się w spotkanie. Dzięki Wam mamy co testować. A więc zaczynamy:

 Pumice System
 Longverti
 The Secret Soap Store
 Luxure Parfumes
 Eveline Cosmetics
 Monpler
 Onyx
 Pani Katarzyna Łokietek z Katharsis Wizaż
 Allbag
 Anetka http://www.naszadrogado.pl/
 Carlo Bossi
 Semilac
 Łaźnie Piwne
 Murier
 Lambre
 Vita Liberata
Venisima
Karolina http://www.fashionak.pl/
 Dermaveel
Śnieżka
Duafe

Jeszcze raz dziękujemy za wszystkie upominki:)
Blogerska Majówka - relacja ze spotkania 16 05 2015

Blogerska Majówka - relacja ze spotkania 16 05 2015

Cześć. Zapraszam Was dzisiaj na relację z wspaniałego spotkania blogerek, w którym miałam przyjemność uczestniczyć - Blogerska Majówka. Organizatorką spotkania była Agnieszka  http://agnieszkanet.blogspot.com/. Wszystko miało wystartować o 15stej, ale było kilka minut opóźnienia. Miejscem naszego spotkania była restauracja Kaprys Linguiniego, znajduje się ona w samym centrum Sosnowca. Miałam przyjemność już kiedyś tam gościć na innym spotkaniu blogerek. Miejsce fajne, można coś dobrego przekąsić, posiedzieć i pogadać w spokoju. Zresztą możecie zobaczyć czym się delektowałam:
Szarlotka była smaczna, ale herbatka barmańska jeszcze lepsza:). Główną atrakcją spotkania był pokaz makijażu, Pani Katarzyna Łokietek z Katharsis Wizaż była naszym gościem i malowała naszą koleżankę Karolinę.



Spotkanie było bardzo sympatyczne. Dziewczyny rozmawiały na różne tematy, nie brakowało tych kosmetycznych jak i dziwnych :):). Było z czego się pośmiać, pożartować. A teraz my w całej okazałości- piękne i młode:








Podziękowania należą się wszystkim dziewczynom,  miło było Was spotkać. Dziękuję Agnieszce- organizatorce http://agnieszkanet.blogspot.com/ oraz pozostałym dziewczynom:
Alicji ( Kapryskowi ) z bloga http://poradnikbezradnik.blogspot.com/

Upominki otrzymałyśmy od wielu firm, którym serdecznie dziękujemy:
* zdjęcia ze spotkania pochodzą ode mnie oraz innych dziewczyn- uczestniczek spotkania

Dziękuję za pozytywne spotkanie i mam nadzieję do kolejnego. Jutro post o upominkach.
Pozdrawiam:)

Przerwa w nadawaniu...

Kochani z przyczyn niezależnych ode mnie nie będzie mnie tutaj do końca miesiąca.
Mam nadzieję, że wrócę do Was w czerwcu.
Kłopoty zdrowotne..
LR Health & Beauty - recenzja peelingu do stóp

LR Health & Beauty - recenzja peelingu do stóp

Witam. Przygotowałam na dziś recenzję peelingu do stóp. Na spotkaniu blogerek w Sosnowcu pojawił się niezależny partner biznesowy, który przedstawił nam ofertę firmy LR Health & Beauty. Otrzymałam peeling do stóp z linii ALGETICS  Thalasso Cosmetics.

Informacje:
Peeling zawiera algi Laminaria i mech irlandzki, zapobiega suchej i szorstkiej skórze stóp, pielęgnuje i wygładza stopy, łagodnie usuwa zrogowaciały naskórek.
Moja opinia:
Produkt o pojemności 100 ml zamknięty w tubce, z której bez problemu możemy wydobyć kosmetyk. Konsystencja przyjemna, kremowa:

Zapach: Delikatny dla nosa, świeży, pobudzający, prawdziwie relaksujący.
Działanie: Jestem bardzo zadowolona z działania peelingu, choć na początku obawiałam się, że małe drobinki, które zawiera nie poradzą sobie z moją skórą - myliłam się, po użyciu skóra stóp jest ładnie wygładzona, czuć lekkie nawilżenie, choć ja i tak nakładam krem. Peeling nie usunie starych zrogowaceń, ale z pewnością chroni stopy przed nowymi zmianami,a także wygładza te stare. Przy regularnym stosowaniu widać znaczną poprawę. Szczerze powiem, że ten produkt działa lepiej niż skarpetki peelingujące o których nie dawno Wam pisałam. Polecam.
Płyn micelarny z Biedronki i moje pierwsze wrażenia

Płyn micelarny z Biedronki i moje pierwsze wrażenia

Cześć. Z góry przepraszam za moją nieobecność, ale niestety znów jestem chora i nie wiedziałam, że katar może powodować tyle złego. Przychodzę dziś z pierwszym wrażeniem po zastosowaniu słynnego płynu micelarnego z Biedronki. Chyba większość z Was miała okazję go wypróbować, ja stosunkowo późno po niego sięgnęłam.

Płynem zmywałam makijaż przez 3 kolejne dni.Usuwał bardzo ładnie, byłam zadowolona.Nie podrażniał moich oczu o co bardzo się martwiłam, bowiem sporo płynów to robi i muszę szczególnie na to uważać.Nie podobał mi się efekt jaki był po użyciu, twarz była tak oczyszczona, że aż skrzypiała.Nie wiem byłam przyzwyczajona do innego efektu, jaki dawały mi inne płyny. Czułam, że moja twarz nie czuję się komfortowo. Potem standardowo ją tonizowałam i nakładałam krem. Czwartego dnia po zmyciu makijażu tym płynem spojrzałam na swoją twarz i zobaczyłam drobne zaczerwienia(plamki). Nie wprowadzałam żadnych nowości w ostatnich dniach oprócz płynu. Odstawiłam i skóra wraca do normy. 

Jestem bardzo ciekawa jak u Was sprawdza się ten produkt? Czy jestem jedyną osobą, której nie przypadł do gustu?
Pozdrawiam :)
Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger