Letni ulubieńcy

Cześć. Za oknem piękna pogoda, sama nie przepadam za takimi upałami, uwielbiam lato, ale temperatury tropikalne mi nie leżą. Latem jeśli chodzi o makijaż, pielęgnację stawiam na szybkość. Ma być ładnie, ale szybko, nie chce mi się spędzać dużo czasu na malowaniu, pielęgnacji. Wolę korzystać ze słonecznych dni. Dziś pragnę Wam przedstawić złotą piątkę idealną na lato. 

 
Łagodzący płyn do demakijażu oczu Garnier Essentials, zakupiłam go w biedronce, był dość drogi, bo mała buteleczka kosztowała prawie 8 zł, ale bardzo szybko zmywa makijażu oczu, powiedziałabym, że błyskawicznie sobie z tym radzi, do tego nie podrażnia.
Woda termalna Uriage - jak bez niej żyć w okresie letnim, nie wiem, doskonale sprawdza się do schłodzenia twarzy, ciała, eliminuje też pudrowość na naszej twarzy.
Podkład Max Factor  FACE FINITY w kolorze nude, ma SPF 20 - na początku myślałam, że to totalna porażka, podkreślał mi suche skórki na twarzy, ale odkąd zaczęłam częściej nakładać na twarz wieczorem maseczki nawilżające problem zniknął. Podkład dobrze kryje, matuje, jest trwały. Mała ilość wystarczy, by uzyskać subtelny efekt.

Jedne z najlepszych i najtańszych róży jakie znam, Catrice Defining Blush, postawiłam na kolor Think Pink - cudowny, trwały i mocno napigmentowany róż, idealny na lato. 



Catrice pure shine colour lip balm w kolorze don't think just pink - jeśli lubicie delikatne, subtelne podkreślenie ust na lato to coś dla Was, delikatny kolor na ustach zawsze mile widziany, szybko się aplikuje, coś fajnego:)




I to na tyle, tak prezentują się moi ulubieńcy, mam nadzieję, że Was zaciekawiłam i być może coś wypróbujecie, a może już znacie te produkty?

Pozdrawiam:*

Komentarze

  1. Woda Uriage - najlepsza na tropikalne upały! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W takie upały woda Uriage niezbędna...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa jestem tej wody termalnej!

    OdpowiedzUsuń
  4. Woda termalna musi być :) Ja mam wodę innej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny ten róż z Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Woda termalna to mój must have na lato :) Ta szmineczka w kredce z Catrice ładnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podkład z Maxfactora znam. Kiedyś stosowałam go namiętnie, bo bardzo mocno krył. Niestety, mojej cery nie matowił i musiałam nakładać puder. Natomiast odkąd zaczęłam stosować naturalne kosmetyki, stan mojej cery bardzo się poprawił i nie potrzebuję już stosować tak kryjących podkładów :) Z pudru również mogę zrezygnować ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Woda termalna jest świetna, podkład miałam, ale u mnie się nie spisał :/

    OdpowiedzUsuń
  9. zachęciłaś mnie tą wodą termalną ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam okazji poznać żadnego z tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  11. Najbardziej zaciekawił mnie róż i pomadka w kredce. Bardzo lubie tego typu produkty do ust.

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam jedynie wodę termalną Uriage- obowiązkowy produkt na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam tylko róż Catrice- uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam tylko wodę Uriage, którą zresztą bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. płyn z garniera mam i chwalę ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. miałam kiedyś ten podkład i miło wspominam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Żadnego z tych kosmetyków niestety nie miałam jestem ciekawa pomadki catrice

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam Uriage i była ok, ale miłości z tego nie było.

    OdpowiedzUsuń
  19. Uriage ostatnio kupiłam, mam nadzieję, że się dobrze spisze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Widziałam ten płyn Garniera ale cena mnie właśnie zniechęcała :D. Woda Uriage, bardzo lubię, zresztą wiesz :)

    OdpowiedzUsuń
  21. już od dawna planuje zakup pomadki w kredce, muszę w końcu kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  22. A mnie ten płyn z Garniera nie bardzo podszedł, nie zmywał mi makijażu ;/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

OBSERWATORZY

FB

INSTAGRAM