Perfumy Tesori d'Oriente Smoczy Kwiat

Hej, ale dopadły nas upały, prawdziwe tropiki...Ale do rzeczy przygotowałam dziś dla Was recenzję Perfum Tesori d'Oriente Smoczy Kwiat. Znajdziecie je tutaj:
Perfumy są w dość atrakcyjnej, przystępnej cenie, 100 ml kosztuje 20,50 zł.
Producent pisze:
Zwany "Królową Nocy" Smoczy kwiat jest rośliną rzadkiej urody, która zakwita tylko nocą.Jej wielkie białe kwiaty oświetlone blaskiem księżyca wydzielają intensywny i urzekający zapach o ciepłej aksamitnej nucie orientalnej.
 Buteleczka aluminiowa z atomizerem, wygląda ładnie, fajne, proste rozwiązanie.

Moja opinia:
Zapach jest bardzo orientalny. Nie wiem dlaczego kojarzy mi się z Indiami:) . Utrzymuje się bardzo długo, na samym początku przesadziłam z jego aplikacją i czułam się tym zapachem przytłoczona, bo tak jak już wspomniałam zapach jest bardzo, bardzo intensywny. Po psiknięciu najpierw czuję  alkohol, dopiero potem pojawia się zapach. Ma w sobie jakąś słodką nutę, choć nazwałabym go jednak orientalnym, troszkę ciężkim zapachem. Najlepiej psiknąć tylko raz, wtedy nie przesadzimy , a zapach i tak będzie bardzo wyczuwalny. Ja wolę stosować go na nadgarstki, bo jeśli psiknę na ubranie albo szyję to dalej wydaje mi się za mocny. Plus za utrzymywanie się zapachu.
Dziękuję za możliwość przetestowania.

Komentarze

  1. Mój tez jest bardzo intensywny, słodki. Nawet ładny, ale sama bym go nie wybrała.

    OdpowiedzUsuń
  2. moje perfumy podobają mi się, są w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj miałam piżmo i okropne byly. Jak zzapach do kibla.

    OdpowiedzUsuń
  4. Te perfumy są rzeczywiście bardzo mocne i trzeba uważać, by nie przesadzić :) Ale ogólnie zapachy bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  5. wydają się ciekawe, koniecznie muszę je kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moj jest o nazwie Egipt i jest super!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam ostatnio te perfumy w Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś dezodorant z tej orientalnej serii, dawno temu.... teraz chyba zrobili nowe zapachy i linie.
    ale mega trwały był z tego co pamiętam:))) muszę coś pomyśleć bliżej jesieni!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

OBSERWATORZY

FB

INSTAGRAM