ZAP-IT komar mi nie straszny

Cześć. Latem naszą zmorą są komary. W zeszłym roku na spotkaniu blogerek otrzymałam ZAP-IT - produkt pomocny w walce z ukąszeniami komarów. Czekałam na sezon komarów- czyli lato, testuję go już jakieś pół miesiąca. Zapraszam Was do poznania mojej opinii na temat tego urządzenia.
 Wszystko ładnie napisane na opakowaniu.






ZAP-IT mogą używać dzieci powyżej 2 roku życia - jako Mama ucieszyłam się  z tego powodu, często mój synek rozdrapuje rany po ukąszeniu, drapie się. Doceniłam to urządzenie. Wystarczy przyłożyć i kliknąć parę razy, nie ma żadnego bólu, uczucie podobne jest do chwilowego przejścia prądu, nie wiem jak to opisać, w każdym razie bólu nie sprawia na 100%. Rzeczywiście swędzenie ustępuje i już się nie drapiemy.
Używam go ja, mój mąż i syn. W zestawie otrzymujemy smycz co możecie zobaczyć na zdjęciu, można więc mieć urządzenie zawsze pod ręką np. w lesie lub na spacerze. Polecam ten produkt.

Dziękuję za możliwość przetestowania.

9 komentarzy:

  1. Nigdy nie słyszałam o takim urządzeniu. Ja najczęściej używam żelu Fenistil

    OdpowiedzUsuń
  2. A to ciekawe! Jak to działa? nie ma baterii, środka chemicznego... Zainteresowałaś mnie, muszę sprawdzić na stronie. Jestem uczulona na komary najbardziej z całej rodziny. Pokłuta wygladam jak we wrzodach. Muszę rozdrapać, bo inaczej nie przestaje swędzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ciekawy wynalazek, na opakowaniu mamy informację, że nie zawiera środka chemicznego, baterii też nie trzeba, jak dla mnie super sprawa

      Usuń
  3. pierwszy raz słyszę o czymś takim :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam już o tym, ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne jest to urządzonko na komary :) Też je mam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. już o nim słyszałam, strasznie mnie zaciekawił ;d

    OdpowiedzUsuń