Joko pomadka do ust

Cześć. Dziś kilka słów o pomadce, która bardzo mnie zaskoczyła. Przyznam, że nie bardzo lubię się z produktami Joko, ale tym razem było inaczej. Pomadka ma dość fajne opakowanie, czarne i klasyczne, u góry mamy nazwę i numer odcienia.
 Producent pisze:
Seria nawilżających pomadek w sztyfcie, zadba o wyrazistość i ochronę kobiecych ust. Dzięki nim staną się one bohaterem makijażu pasującego do każdej stylizacji. Kremowa konsystencja pomadek zapewnia przyjemną i łatwą aplikację, a po ich użyciu skóra ust pozostaje miękka i wygładzona.
W pomadkach wykorzystana jest najnowsza technologia, Micropigment Technology, co oznacza, że do ich produkcji zostały użyte zmikronizowane barwniki . Mikronizacja pigmentów ma na celu polepszenie wybarwienia, zwiększenie krycia produktu oraz poprawę jednorodności rozłożenia koloru na ustach. Kosmetyk bogaty jest w składniki intensywnie odżywiające i nawilżające usta:masło Shea, dermofeel, olej słonecznikowy, vitamin complex AEF, sepilift DPHP.

Odcień, który dostałam wzbudził moje obawy i myślałam, że będę się w nim źle czuła, mało powiedziane byłam pewna, że nie jest dla mnie. Po nałożeniu na usta szybko zmieniłam zdanie, prezentuje się tak:
Odcień jest piękny, żywy i intensywny. Pomadka bardzo nawilża moje usta, a aplikacja jest bajeczna- pomadka gładko sunie po ustach. Trwałość również mnie zadowala, zjada się w sposób bardzo subtelny i nie musimy się martwić, że będzie nieestetycznie schodzić. Używałam jej w upały i mimo, że nie trzymałam jej w lodówce nic się nie stało. Cena na stronie producenta to 20 zł, ale naprawdę warto.Niesamowite nawilżenie i komfort. Więcej odcieni znajdziecie tu:

10 komentarzy:


  1. co prawda nie mój kolor, ale prezentuje się super ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja dostałam inny odcień różu, ale Twój tez by mi się w kolekcji przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze pomadki tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny odcień :) Bardzo w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń