Wieczorna pielęgnacja

Cześć. Dziś kilka słów o mojej wieczornej pielęgnacji. Odkryłam duet, który idealnie służy mojej skórze. Rano budzę się z niesamowicie miękką skórą. Na sam początek po dokładnym oczyszczeniu cery nakładam krem, który chcę Wam przybliżyć -  Oillan balance hydro- lipidowy krem przeciwzmarszczkowy.



 Krem w standardowej plastikowej tubce.

 Konsystencja bardzo lekka, szybko się wchłania.

Krem jest godny polecenia. Szybko się wchłania i rzeczywiście robi to co producent obiecuje. Bardzo dobrze nawilża i uelastycznia skórę. Po zastosowaniu kremu nakładam na twarz kilka kropel olejku Evree Magic Rose - ten duet sprawia, że skóra po przebudzeniu jest niesamowicie miękka, odżywiona i pojawia się na niej znacznie mniej zaskórników. Wszelkie stare niedoskonałości szybciej się goją. To połączenie kremu i olejku jest cudowne. Dawno nie byłam tak zachwycona produktami do twarzy. Myślałam, że krem będzie za ciężki i nie sprawdzi się na mojej kapryśnej cerze. Czasem warto wypróbować coś nowego. Polecam.

10 komentarzy:

  1. Nie znam tego kremiku. Ale o olejku sporo czytałam. Może kiedyś go wypróbuję :) na razie mam już kosmetyki, które w większości będę używać na jesieni :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dla mojej cery ten krem ;(

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem czy bym się na niego zdecydowała. Jestem prawie przekonana, że narobiłby mi bałaganu na buzi :( Dobrze, że Tobie służy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja go właśnie zaczęłam stosować i zobaczymy jak się spisze..

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak wiesz, bardzo polubiłam ten krem, doskonale sprawdza się na mojej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze produktów tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja jeszcze nie stosuję takich kremów :D ale muszę zacząć, żeby zapobiegać a nie potem kryć :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Będę o nim pamiętać, zapiszę nazwę tego kremu, bo czuję że mógłby się u mnie sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Malutko składników aktywnych :)

    OdpowiedzUsuń