HEAN GLAM ROZŚWIETLACZ DO TWARZY I CIAŁA

HEAN GLAM ROZŚWIETLACZ DO TWARZY I CIAŁA

Cześć. W swojej kolekcji posiadam dwa rozświetlacze - WIBO DIAMOND ILLUMINATOR i HEAN GLAM wielofunkcyjny rozświetlacz do twarzy i ciała - o nim właśnie będzie dzisiejsza notka.



 Opis:

Rozświetla skórę, czyniąc ją promienną i pełną blasku. Jedwabiście kremowa konsystencja wzbogacona pielęgnującym olejkiem marula pozostawia subtelnie świetlisty efekt na skórze. Doskonały do podkreślenia policzków, okolic oczu i brwi oraz dekoltu. 

 Pojemność 9g odcień LIGHT ROSE

MOJA OPINIA:

Polski, świetny produkt - tak myślę. Zgodzę się z producentem, że daje bardzo subtelny, naturalny efekt. Skóra jest pięknie muśnięta, produkt tworzy piękną taflę. Nie ma mowy o żadnych nachalnych drobinkach. Efekt jest naprawdę delikatny,ale możemy go stopniować ( budować ),   rozświetlacz ma dobrą pigmentację, jest dobrze zmielony.  Jestem nim zauroczona. Trzyma się cały dzień.  Dodatkowym plusem jest lusterko i same opakowanie - poręczne, idealne do torebki. Napisy się nie ścierają. Porównując go do Wibo ten wypada jeszcze lepiej - przynajmniej mi podoba się taki naturalny efekt glow:) Poniżej zobaczycie odcień. 

Stosujecie rozświetlacze?
SYLVECO BRZOZOWA  POMADKA OCHRONNA Z BETULINĄ

SYLVECO BRZOZOWA POMADKA OCHRONNA Z BETULINĄ

Cześć. Dziś podzielę się z Wami moją opinią na temat popularnej brzozowej pomadki ochronnej z betuliną marki Sylveco czy sprawdziła się u mnie równie dobrze jak jej siostra - pomadka peelingująca? Zapraszam dalej. 

 Pomadka jest hypoalergiczna i zawiera tylko naturalne składniki. Masło shea  (karite) i masło kakaowe wygładzają i uelastyczniają usta. Olej sojowy, jojoba i wiesiołkowy nawilżają je oraz zapobiegają ich wysychaniu i pękaniu. Produkt chroni nasze usta przed mrozem, wiatrem i promieniami słonecznymi. 

Skład:

 Pojemność 4,6g. Pomadka ważna 12 miesięcy od otwarcia. Przychodzi do nas zapakowana w kartonik.


MOJA OPINIA:

Jak wiecie żółtą pomadkę z peelingiem uwielbiam, pomadka brzozowa z betuliną nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia, co nie znaczy, że produkt jest zły.
Na plus oczywiście skład - 100% natury. Produkt gładko sunie po ustach, zostawia na nich ochronną, delikatną warstwę. Dobrze odżywia, nawilża usta. Ale dla mnie to mało - bo inne pomadki ochronne robiły to samo. Nie wiem spodziewałam się czegoś więcej. Teraz w okresie jesienno - zimowym moje usta obfitują w suche skórki dlatego na jakiś czas zrezygnowałam z matowych pomadek. Wersja z peelingiem ma ciężko sobie z tym poradzić, a ta brzozowa wcale nie zapobiega ich pękaniu. Mam wrażenie, że są nawilżone, ale wciąż coś się z nimi dzieje. Dlatego dla mnie to taki średniaczek. Niemniej polecam, bo kupiłam ją na promocji za 4zł, a to niewielka kwota. Może u Was sprawdzi się lepiej. Ja liczyłam na więcej, może miałam wygórowane oczekiwania wobec niej.

Znacie pomadki Sylveco?
ORIFLAME - BALSAM DO RĄK I CIAŁA SOLAR

ORIFLAME - BALSAM DO RĄK I CIAŁA SOLAR

Cześć. Zapraszam na recenzję balsamu SOLAR Oriflame. 
Balsam ma zapewniać długotrwałe uczucie miękkości i gładkości, szybko się wchłaniać, mieć lekką konsystencję. Zawiera łagodzący Panthenol.




Pojemność 150ml. Cena około 22zł.


Skład:
Aqua, Glycerin, Ethylhexyl Stearate, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Stearyl Alcohol, Caprylic/ Capric Triglyceride, Dimethicone, Parfum, Stearic Acid, Cetearyl Ethylhexanoate, Methylparaben, Imdazolidinyl Urea, Carbomer, Ceteareth-20, Propylparaben, Penthenol, Sodium Hydroxide, Benzyl Salicylate, Propylene Glycol, Isopropyl Myristate, Hibiscus Sabdariffa Extract, Passiflora Incarnata Extract, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Limonene, Hydroxycitronellal, Alpha-isomethyl Ionone, Citronellol, Phenoxyethanol, CI 15510


Konsystencja:
 lekka, przyjemna, wchłania się natychmiastowo


Zapach bardzo ładny, kwiatowo- owocowy, delikatny, ale wyczuwalny na skórze długo po aplikacji.

MOJA OPINIA:
Balsam SOLAR zaskoczył mnie pozytywnie. Przywodzi mi na myśl lato - jego kwiatowo - owocowy zapach sprawia, że najchętniej zostawiłabym sobie go na lato. Używam go na całe ciało, wchłania się szybko, możemy wskoczyć w ubranie zaraz po aplikacji. Skóra jest nawilżona, miękka i pięknie pachnie. Wieczorami próbowałam go używać do dłoni, ale pachnie zbyt intensywnie i miałam wrażenie jakbym używała perfum na dłonie, dlatego darowałam sobie i dłoni nim już nie smaruję. Stosuję go na zmianę z balsamem Vaseline. 
Jeśli szukacie "perfumowanego" balsamu do ciała to polecam. Powiedziałabym nawet, że przed wyjściem wystarczy go użyć i nie potrzeba już perfum. Jedyne moje zastrzeżenie to skład:(

Stawiacie na balsamy czy masła do ciała w okresie jesienno - zimowym?

VASELINE - RECENZJA PRODUKTÓW

VASELINE - RECENZJA PRODUKTÓW

Cześć. Dziś przychodzę z recenzją produktów Vaseline. Podzielę się moimi wrażeniami z używania balsamu do ciała w sprayu Spray Moisturiser Cocoa Radiant z serii Intensive Care™ oraz
Intensive Care Healthy Hands Stronger Nails
- kremu do rąk .




Na początek krem do rąk.


 Krem ma sprawiać, że nasze dłonie będą wyglądały na zdrowe, paznokcie będą mocniejsze, oczywiście ma nawilżać, zapobiegać rozdwajaniu paznokci, a do tego wszystkiego szybko się wchłaniać.

 Pojemność 75ml. Cena regularna około 9 zł .




MOJA OPINIA:

Mała, zgrabna tubka, a w niej krem, który cudownie pachnie...Konsystencja średnia - w kierunku rzadkiej. Błyskawicznie się wchłania - za co ogromny plus, nie lubię kiedy muszę długo czekać by krem zdążył się wchłonąć w moje dłonie. Nie zauważyłam, by wpłynął na stan moich paznokci, ale ostatnio nie mam z nimi problemów. Nie zgodzę się z niektórymi osobami, które mówią, że krem w ogóle nie nawilża - robi to bardzo dobrze, a jeśli zależy nam na mocniejszym efekcie po prostu nakładamy bawełniane rękawiczki i trzymamy 15 - 20 minut jako maseczkę. Dla mnie krem jest super, idealny i ładnie pachnie.

BALSAM W SPRAYU


 Pojemność 190ml, cena regularna około 26 zł, często na promocji za 16-17 zł.


 Na uwagę zasługuje wygodny aplikator- atomizer, wystarczy przekręcić i już możemy cieszyć się delikatną mgiełką balsamu - byłam bardzo zaskoczona jak ładnie rozpyla się ten produkt.

Jest dość rzadki, ale taka jego formuła - balsam w sprayu.
Zapach mi strasznie nie odpowiada - czuję chemiczną nutę.
Sama aplikacja bezproblemowa, wchłanianie - super szybkie.
Działanie - szczerze mówiąc nie jest to głęboko nawilżający balsam do ciała, ale też nie taka jego rola. Sprawdzi się, jeśli nie macie mocno suchej skóry. 
Ciało wygląda promiennie - kosmetyk zostawia na ciele delikatną poświatę, ale uważam to na plus.


PODSUMOWANIE: balsam w sprayu, to fajna alternatywa, możecie szybko pokryć całe ciało

krem do rąk - bardzo fajny, szybko wchłaniający się produkt, który rzeczywiście działa

Znacie produkty Vaseline?
TIMOTEI LAKIER DO WŁOSÓW WYMARZONA OBJĘTOŚĆ

TIMOTEI LAKIER DO WŁOSÓW WYMARZONA OBJĘTOŚĆ

Cześć. Dziś zapraszam na recenzję lakieru do włosów TIMOTEI WYMARZONA OBJĘTOŚĆ.


Lakier ze 100% naturalnym ekstraktem z pestek guarany i żywicy roślinnej. Utrwalenie 24h.
Ma zapewniać objętość oraz kształt naszym włosom. 



 Atomizer działa sprawnie, rozpyla produkt delikatnie.

Pojemność 300ml. Cena regularna  około 14 złotych.

MOJA OPINIA:

Lakier to typowy średniaczek.
Ogromny plusem jest jego zapach - przyjemny i delikatny. Nie skleja włosów, wręcz powiedziałabym, że sprawia, iż są miękkie. Utrwalenie jest bardzo średnie... może sprawdzi się lepiej na krótkich włosach. Zawiera filtry UV i aktywne składniki, które chronią nasze włosy przed szkodliwym promieniowaniem. Efekt jaki uzyskacie stosując ten lakier jest bardzo naturalny. Niestety w moim przypadku objętości to on nie dodaje. Łatwo go wyczesać z włosów. 

Używacie lakieru do włosów?
MĘSKI TYP - AXE BLACK

MĘSKI TYP - AXE BLACK

Cześć. Dzisiejszy wpis albo zainteresuje Panów, albo Panie, które poszukują czegoś fajnego na prezent dla swojego faceta. Zdecydowałam się opisać i przybliżyć Wam nową linię męską AXE BLACK. Zainteresowanych zapraszam dalej...


Mój mąż testował AXE BLACK:

dezodorant w atomizerze
wodę toaletową
dezodorant w areozolu
żel pod prysznic

 Żel ma pojemność 400 ml, możecie go zakupić w cenie regularnej za coś około 13 złotych.
Opakowanie to plastikowa, standardowa butelka zamykana na klik.
Szata graficzna bardzo minimalistyczna - jest to charakterystyczne dla całej tej serii.

 Żel dobrze oczyszcza skórę, nie powoduje jej wysuszenia. Jest wydajny, mała ilość wystarczy, pieni się bardzo dobrze. Pachnie cudownie - zapach utrzymuje się po kąpieli . Jego konsystencja jest gęsta, nie spływa z dłoni.
DEZODORANT W AREOZOLU
Pojemność 150 ml, cena około 13 zł , aktualnie w Rossmannie na promocji za 8,49 zł.
Atomizer sprawny, działa bez zarzutu.

Mój mąż dezodorantu w areozolu używa codziennie przed pracą, po prostu jest to dla niego najbardziej wygodne, nie trzeba zdejmować nakrętki tylko od razu psikamy. Utrzymuje się na ubraniach przez 2- 3 godzinki. 


DEZODORANT W ATOMIZERZE
Pojemność 75 ml, cena około 23 zł, aktualnie promocja w Rossmannie za 14,99 zł.

 Tutaj naszym zdaniem samo opakowanie jest ładniejsze od wersji dezodorantu w areozolu. Posiada nakrętkę. Atomizer działa bez zarzutu. Produkt do końca dnia czuć na ubraniach. 


WODA TOALETOWA




Pojemność 100 ml, cena regularna około 60 zł, aktualna promocja Rossmann - 44,99 zł.

Woda zapakowana w kartonik, po odpakowaniu widzimy buteleczkę o bardzo ciekawym wyglądzie.
Ładnie prezentuje się na półce w łazience.
Trwałość bardzo dobra zarówno na ciele jak i na ubraniach. Przez kilka dni czuję zapach na ubraniach kiedy mąż jej używa.

PODSUMOWANIE:

Uwielbiam wyszukiwać zapachy dla mojego męża.. AXE BLACK to zapach ponadczasowy, wyjątkowo męski z kategorii drzewno- aromatycznej. Jest intensywny i trwały." Świeże nuty bergamotki, i mandarynki, w towarzystwie wodnych akordów, przełamane  gruszką  i arbuzem. W nucie serca wyczuwalna jest woń rozmarynu i kardamonu. Zapach wieńczy kompozycja zmysłowych akordów paczuli, mchu oraz drzewa cedrowego, które nadają męskiego charakteru  całej kompozycji."

Polecam jeśli szukacie czegoś na prezent, albo tak po prostu znudziły się Wam zapachy i potrzebujecie odmiany.
DOVE OXYGEN MOISTURE - LINIA DO WŁOSÓW

DOVE OXYGEN MOISTURE - LINIA DO WŁOSÓW

Witam. Dziś przedstawię Wam moją opinię na temat : szamponu, odżywki i sufletu - trio z Dove. Oxygen Moisture - linia do włosów cienkich i pozbawionych lekkości z technologią Oxyfusion, wykorzystuje lekkie składniki pielęgnacyjne, połączone atomami tlenu, nawilża włosy dodając im do 95% więcej objętości. 



Szampon Oxygen Moisture - transparentna, lekka formuła o innowacyjnym działaniu. Nawilża cienkie włosy, zwiększa ich sprężystość, dodaje objętości.



Odżywka Oxygen Moisture  - lekka formuła, nawilża, delikatnie wygładza włosy bez ich obciążania. 




KONSYSTENCJE:

szampon bezbarwny
odżywka gęsta, perłowa


MOJA OPINIA - SZAMPON I ODŻYWKA

Szampon Oxygen & Moisture sprawdził się u mnie średnio, nie wywołał zachwytu. Używam go na zmianę z szamponem keratynowym. Dobrze oczyszcza moje włosy, nie obciąża ich, nie powoduje przetłuszczania, jednak nie dodaje objętości. Coś co mnie pozytywnie zaskoczyło to fakt, że niesamowicie wygładza on moje włosy, nie musiałabym używać odżywki. Zapach całej linii kojarzy mi się z zapachem profesjonalnych kosmetyków używanych w salonie fryzjerskim, jest bardzo przyjemny.

Odżywka - dodaje moim włosom objętości - działa, za co ogromny plus. Włosy po niej łatwo się rozczesują. Wyglądają zdrowo, nie puszą się, są miękkie i dłużej zachowują świeżość.Szkoda, że producent nie poinformował ile trzeba taką odżywkę trzymać na włosach, ja średnio trzymam 5-7 minut, a czasem nawet krócej. Efekt pozytywny.

Odżywka i szampon mają po 250 ml pojemności, cena za sztukę około 20 zł.


Lekki nawilżający suflet do włosów

Suflet pełni rolę bardzo lekkiej, nawilżającej maski, ma głęboko nawilżać i dodawać włosom objętości.




  200 ml koszt około 20 zł. 

MOJA OPINIA O SUFLECIE:

Jak możecie zobaczyć suflet ma bardzo lekką konsystencję  w porównaniu do odżywki, stosuję go raz na tydzień i trzymam 20 minut po czym zmywam. Rzeczywiście działa jeszcze lepiej niż odżywka, moje włosy są mocniej odbite od nasady i wydaje się, że jest ich znacznie więcej. Zapach jak w przypadku wszystkich tych produktów utrzymuje się bardzo długo na włosach. Suflet wygładza włosy, nie ma mowy o puszeniu.
Jestem na tak.

Podsumowując: seria Oxygen & Moisture zaskoczyła mnie, szampon okazał się średniakiem, ale odżywka i suflet to produkty, po które sięgam z przyjemnością. Jest to fajna propozycja jeśli chcecie dodać włosom objętości niekoniecznie za pomocą lakieru:):)

Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger