ISANA SOLE DO KĄPIELI

Hej. Sole do kąpieli to fajna sprawa, która pomaga zrelaksować się po ciężkim dniu. Wiele dziewczyn polecało sole z Isany, które możecie zakupić w Rossmannie. Skusiłam się i ja, a że nie wiedziałam, którą zabrać kupiłam wszystkie trzy:
fiołek i koniczyna
lawenda z wanilią
mandarynka i maślanka

Niestety saszetki już wyrzuciłam, a zdjęcie usunęłam z komputera, na szczęście pokazywałam opakowania na instagramie https://instagram.com/p/8kyeu3pfVV/?taken-by=hutosiablog

Za jedną saszetkę zapłaciłam 2,19zł - cena bardzo przystępna.

Sole mają relaksować i uspokajać. Ja jedną saszetkę 80 gram dzielę na dwie kąpiele. Moje oczekiwania to piana i ładny zapach. 

WERSJA LAWENDOWA Z WANILIĄ PONIŻEJ



 MANDARYNKA I MAŚLANKA



 FIOŁEK I KONICZYNA




Jak możecie zobaczyć każda wersja barwi wodę na inny kolor. Saszetka podzielona na pół daje ładną pianę i kąpiel rzeczywiście nas relaksuje. Zapachy są wyczuwalne i choć nic nie przebije moich ulubionych soli z Fresh&Natural o których pisałam tu: http://hutosia.blogspot.com/2014/06/cudowna-sol-do-kapieli-z-atrakcjami.html to sole z Isany są naprawdę bardzo dobre, tanie i spełniają swoją rolę -  odprężają. 

Jeśli chodzi o moją ulubioną wersję zapachową to zdecydowanie fiołek i koniczyna, lawenda - przyjemna, ale jednak nie mój klimat, a mandarynka i maślanka najmniej przypadła mi do gustu. Ale na dobrą sprawę żadna nie śmierdzi i każdy zapach nie jest zły. Ja zaopatrzę się w zapas wersji fiołek i koniczyna.

Polecam ten produkt, bo jego cena zachęca do wypróbowania, a piana i zapach jaki dają z całą pewnością umilą Wam wieczorną kąpiel.

Znacie sole Isany? Którą wersję najbardziej lubicie?

10 komentarzy:

  1. uwielbiam sole do kąpieli, używam ich co dziennie

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam dwie wersje koniczynę i mandarynkę. Bardzo mi się podobały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wrzucę je do koszyka z ciekawości jak będę w Ross :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Żaluję, że po latach kąpieli w wannie zdecydowałam się na prysznic. Teraz omijają mnie takie pachnące gadżety :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam wersję lawendową ;) A u mnie dzisiaj pojawi się wpis o nowym wariancie zapachowym zioła alpejskie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. kusi mnie fiołek i koniczyna, a wersje lawendą uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fiołek mógłby mi się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już dawno nie stosowałam żadnej soli do kąpieli, jednak myślę, że wersja z fiołkiem także i mnie mogłaby się podobać :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. oO ;) nie widziałam, że Rosski mają sole :D jakoś się tym nigdy nie interesowalam xd

    OdpowiedzUsuń