PŁYN MICELARNY PLUS DLA SKÓRY - RECENZJA

Cześć. W paczce jaką wybrałam sobie do testów od PLUS DLA SKÓRY znalazł się płyn micelarny.
Przeznaczony do codziennego usuwania makijażu, zmywania delikatnej skóry twarzy, okolic oczu i szyi.
Produkt zawiera: panthenol, ekstrakt z czerwonych alg koralowychi aloes - co brzmi bardzo ciekawie.
Skóra ma być czysta, nawilżona i świeża po jego zastosowaniu.


OPAKOWANIE:

Produkt znajduje się w plastikowej butelce, jednak nie jest to tandetny plastik, który się odkształca, butelka trzyma fason. 
Zamykanie typu klik, dziurka idealna - nie wylewamy za dużo płynu na wacik.
Szata graficzna prosta i czytelna.
Pojemność 200 ml.



Skład:

Aqua, Sodium Cocoamphoacetate, Propylene Glycol, Polysorbate 20, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Hydrolyzed Corallina Officinalis Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Panthenol, Saponaria Officinalis Root Extract, Quartz, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, Disodium EDTA, Lactic Acid.


DZIAŁANIE:

Płyn jest dla mnie idealny. Dokładnie usuwa makijaż ( mowa o zwykłym, dziennym delikatnym makijażu, nie używam wodoodpornych kosmetyków ) . Potrzebuję mniej płatków, by oczyścić twarz i oczy. Płyn nie podrażnia oczu, jest bardzo łagodny, a do tego tusz nie stanowi dla niego problemu, wystarczy, że potrzymacie na oku wacik nasączony płynem i wszystko zejdzie, bez efektu pandy pod oczami. Zmywa rewelacyjnie. Ale wiele płynów tak robi. Skąd więc mój zachwyt... ?
Produkt pozostawia twarz bez żadnego filmu, nie lepi się, a do tego jest gładka i nawilżona  jakbyśmy użyły przed chwilą toniku.
Wydajność poprawna, 200 ml to nie 400, ale jest dobrze.
Po płynie micelarnym marki Apis moja twarz się kleiła, co mi nie odpowiadało i mimo, że płyn sprawdzał się dobrze, to nie kupiłabym go ponownie , tutaj jest zupełnie inaczej - nic się nie lepi.
Ten płyn z pewnością trafia w mój gust i jest warty polecenia, nie dlatego, że dostałam go do testów, jest po prostu świetny, musicie wypróbować.
 Kupiłam już drugą butelkę.

Link:


6 komentarzy:

  1. U mnie najlepiej spisuje się Garnier różowy i nie szukam innego
    Tego nie znam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam z nim styczności niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam jedynie filtr przeciwsłoneczny tej marki, ale jeszcze nie miałam okazji go stosować, musi poczekać do przyszłego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam, ale dobrze wiedzieć, że jest dobry :)

    OdpowiedzUsuń