PODKŁAD RIMMEL LASTING FINISH 25

Cześć, zapraszam na recenzję podkładu marki Rimmel Lasting Finish 25 HR - posiada SPF 20.
To moja druga tubka, pierwszy podkład był w kolorze ciemniejszym ivory, teraz zakupiłam odcień light porcelain. Kupiłam go w sklepie internetowym za 18 zł.


Opakowanie to plastikowa tubka, nie radzę jednak stawiać jej pionowo, gdyż podkład jest dosyć rzadki i może wypłynąć za duża ilość.
Jeśli chodzi o informacje na opakowaniu mamy wypisane najważniejsze cechy podkładu i zapewnienia producenta.



Odcień 010 light porcelain na ręce nie wygląda jeszcze na różowy, za to niestety na twarzy dokładnie to widać.



Możecie zauważyć, że moja szyja jest żółta, a twarz różowa.
Niestety ten kolor jest dla mnie nieodpowiedni i zbyt różowy.
Ciężko trafić w mój odcień, poprzedni ivory był za ciemny.



Odcień staram się niwelować i nakładać na niego żółty puder lub mieszać z innym podkładem, ale nie bardzo to pomaga.

Pomijając fakt, że nie ma dla mnie odpowiedniego koloru to jestem bardzo zadowolona z właściwości podkładu. Bardzo dobrze kryje - choć może nie widać tego na zdjęciu przez źle dobrany kolor. Trzyma się na mojej mieszanej skórze, aż do wieczora. Nie podkreśla suchych skórek, nie robi efektu maski.
Twarz po jego nałożeniu wygląda ładnie, jest wygładzona i rzeczywiście pory są zminimalizowane, mamy jednolitą skórę.
Niestety bardzo często kiedy ściągam bluzkę przez głowę to niestety ją sobie brudzę, stąd więc wydaje mi się, że podkład łatwo się ściera i trzeba na takie rzeczy uważać. Najlepiej więc w ciągu dnia nie podpierać twarzy rękami, nie przebierać się :):)
Polecam ten podkład, jeśli traficie swój kolor to będziecie zadowolone.

Znacie ten podkład?

11 komentarzy:

  1. niestety ale większość drogeryjnych podkładów jest różowa ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli podkład nie dla mnie, bo ja notorycznie się podpieram - walczę z tym, ale to silniejsze ode mnie :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Trochę klapa, jeśli podkład jest fajny, ale brak odpowiedniego odcienia kompletnie wyklucza możliwośc jego stosowania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam go, ale zamierzałam go kupić tyle,że nie znalazłam dla siebie dobrego odcienia bo tez jestem żółta właśnie. Ale ostatnio wreszcie się udało bo złapałam na fajnej promocji Maybelline Affinitone w kolorze Light Sand Beige i to był strzał w dziesiątkę bo nie dość, że kolor jest dobry to jeszcze właściwości super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też niestety mam problem z doborem odpowiedniego koloru podkładu..

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mnie też nie byłby idealny, a właśnie takiego szukam:/

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam, jak na razie mam spore zapasy podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałabym takie same problemy z kolorem - muszę mieć bardzo jasny odcień, ale nie może być różowy :(

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger