RÓŻ MR LOVED ME THE BEST

Cześć. Chyba nie jestem różomaniaczką, bowiem ten kosmetyk gości u mnie rzadko.
Nigdy nie wiem ile go nałożyć, by wyglądało to dobrze.
Niemniej jednak ciągle oglądam tutoriale i się uczę.
Dziś przedstawiam nowy zakup róż firmy Makeup Revolution LOVED ME THE BEST.

Róż wypiekany, w plastikowym opakowaniu, pojemność to 6 gram, ja zapłaciłam za niego niecałe 10 zł.


Kolor jest subtelny, ale widoczny, trzeba jednak uważać, by nie zrobić sobie plam bowiem pigmentacja jest bardzo dobra.



Róż ma delikatne, bardzo drobne drobinki, dlatego ja rezygnuję w takim przypadku z rozświetlacza.


Efekt na moich policzkach zobaczcie poniżej,  wybaczcie jakość zdjęcia, sprzęt kiepski, a do tego  ja nie lubię robić sobie zdjęć.

Róż jest dobrze napigmentowany, a przede wszystkim trwały.
Nałożony rano trzyma się do wieczora, nie ściera.
Jestem zadowolona z koloru, z efektu jaki daje.

Lubicie róże? Często je stosujecie w makijażu dziennym?

17 komentarzy:

  1. wygląda naprawdę fajnie. Taki naturalny kolorek

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny kolor, ale nie przepadam za wypiekaną formuła tego typu produktów :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. można go budować i wtedy już taki delikatny nie jest:)

      Usuń
  4. Długo już myślę nad tym różem, bo wygląda pięknie. Chyba będę musiała w końcu go kupić. Zwłaszcza, że mam jeszcze kilka innych produktów od Makeup Revolution, które kuszą mnie od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. można go stopniować, polubiłam go:)

      Usuń
  6. Przypomina mi trochę róże Max Factor :)

    OdpowiedzUsuń