ZDENKOWANI

Cześć, dziś pora na kolejną porcję zużyć.


CIAŁO:

Cukrowy peeling do ciała Farmona o zapachu papai i egzotycznego tamarillo - poza przyjemnym zapachem produkt kompletnie nie w moim stylu, na pierwszym miejscu w składzie parafina, ciało i wanna oblepione, nie polecam.

Eveline SOS multiregenerujące mleczko do ciała - polecam, fajny produkt o lekkiej konsystencji, a mocnym nawilżeniu.

Palmers miniaturka balsamu do ciała z witaminą E - miałam już pełnowymiarowe opakowanie i z czystym sumieniem polecam, ładny zapach i porządne nawilżenie, niestety ciężko wydobyć produkt przez fatalne opakowanie, a ja nie mam chęci go rozcinać.


DŁONIE:

Eveline Extra Soft regenerujący krem - maska do rąk i paznokci - u mnie się nie sprawdził, wręcz przesuszał dłonie.

Exclusive cosmetics ( Świt Pharma ) - pielęgnacyjne rękawiczki, poczytacie o nich tu .

Oeparol Balance krem do rąk - fajny, ale tłusty krem do rąk, dla mnie tylko i wyłącznie na noc.


RESZTA:

Sylveco brzozowa ochronna pomadka do ust - nie zachwyciła mnie, ale nie była też bublem, plus za naturalny skład.

BE BEAUTY zmywacz do paznocki bez acetonu - i pomyśleć, że go chwaliłam na blogu, no cóż spełniał swoją rolę, ale okrutnie śmierdział , teraz kiedy mam zmywacz z Isany już wiem, że do biedronkowego nie wrócę.

Szampon przeciwłupieżowy Plus dla skóry - dobry produkt, ale mało wydajny i do tego to fatalne opakowanie i długi skład, nie powrócę do niego.


I standardowo płatki Isana:)

To już wszystko, mało, bo mało, ale jest:)
A jak u Was duże zużycia?
Pozdrawiam serdecznie:*

16 komentarzy:

  1. tutti frutti lubię, a resztę produktów nie miałam okazji używać :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. ładne denko. U mnie leżą same resztówki produktów i ciężko je dokończyć ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie Ci idzie, ja już nie denkuje brak mi do tego siły i serca już nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję denka! :-) Dobrze ci poszło!

    OdpowiedzUsuń
  5. ta parafina w tym peelingu też mi na początku przeszkadzała strasznie, ale później jakoś się do niej przyzwyczaiłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. mam ten biedronkowy zmywacz tylko, że zielony

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasiu bardzo ładne denko ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam podobne uczucia co do kremu Eveline..

    OdpowiedzUsuń
  9. Też lubiłam ten balsam sos.

    OdpowiedzUsuń
  10. Próbowałam tego kremu Eveline od koleżanki z pracy, był całkiem spoko ;)
    Spore denko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. muszę w końcu te pielęgnacyjne rękawiczki wypróbować :D fajnie Ci poszło :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam ten peeling z Farmony, niedawno również go wykończyłam i mam podobne zdanie - nie lubię efektu oblepienia jaki daje :/

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie chyba będą ogromne zużycia, bo ciągle coś dorzucam do siatki z pustakami :P Czasami sama się zastanawiam, jakim cudem tyle zużywam :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne zużyte takiego peelingu Farmony nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger