DENKO

Cześć. Zapraszam na denko, produktów całkiem dużo jak na mnie. Niestety wszystko mi się upaćkało i opakowania nie wyglądają za ciekawie, przepraszam za zdjęcia:).


Garnier płyn micelarny skóra normalna i mieszana - nie zmywał porządnie tuszu, nie podrażniał, dla mnie taki zwyklaczek, nie kupię ponownie.

Fitomed tonik nawilżający do cery suchej i wrażliwej - bardzo dobry, a przy tym tani produkt, który kupuję regularnie.

Evree magic rose upiększający krem do twarzy do skóry mieszanej - świetny kosmetyk, mam już jego drugie opakowanie, wydajny, ładnie nawilża, ale nie jest tłusty, łagodzi skórę.

Klapp Comsetics kuracja power effect - ampułki do twarzy, które wspominam całkiem dobrze, jednak wątpię bym kiedyś jeszcze je kupiła, efekty nie były spektakularne.

Floslek krem pod oczy arnikowy - przeciętny krem, dla osób, które mają małe problemy z okolicą pod oczami.

Sylveco łagodzący krem pod oczy - dla mnie zbyt lejąca konsystencja, również taki średniaczek.

Płatki Isana - polecam, dobry zamiennik tych biedronkowych.


Monpler Vida Shock  regenerujący szampon do włosów z keratyną - uwielbiałam ten produkt, pięknie pachniał, ładnie oczyszczał i dodawał objętości, polecam gorąco.


 Alterra krem pod prysznic pomarańcza bio & wanilia bio - nie kupię ponownie, niby kremowa konsystencja, ale opornie zmywała się ze skóry.


Dove oxygen & moisture lekki nawilżający suflet do włosów - byłam zadowolona, nie obciążał włosów, wygładzał je.


Evree instant help krem ratunek dla rąk - przereklamowany to jedyne słowo jakie przychodzi mi do głowy, zostawiał tłustą powłokę, zapach też mnie nie zachwycał, działanie było ok, nie jest to mój ulubieniec.


Sylveco odżywcza pomadka do ust z peelingiem - uwielbiam ją, to nie wymaga komentarza.


Oriflame the one tusz do rzęs - bardzo dobry tusz, tęsknie za nim, dawał bardzo ładny efekt, nie sklejał, wydłużał, pogrubiał.

Max factor face finity all day flawless kolor 47 - straszny wysuszacz, pachnie farbą olejną, podkreślał wszystko to co złe, ale kiedyś mi służył, teraz jest dla mnie za wysuszający, za matowy.


Plus dla skóry krem pielęgnacyjny do buzi i ciała dla dzieci - zużył go mój synek, bardzo fajny krem, jednak minus za długi skład.


Exclusive cosmetics hydrożelowe płatki pod oczy z ekstraktem z kawioru - nie powaliły mnie na kolana, nie kupię ich ponownie.

Kremy Sylveco i Biolaven - wszystkie były dobre, ale z rokitnikowym to ja się nie zaprzyjaźniłam, pomarańczowy kolor jaki dawał przy nakładaniu sprawił, że na pewno nie zdecydowałabym się go kupić, ale kto co lubi. 
Odbudowujący szampon do włosów Sylveco - nie ujął mnie, był wodnity, nie pienił się, plus za naturalny skład.


Na koniec absolutny bubel Plus dla skóry krem ochronny dla dzieci na każdą pogodę  z filtrami UVA/UVB SPF 20 - nie wiedziałam, że otwierając  tą próbkę wyrządzę tyle krzywdy mojemu dziecku, po pierwszej aplikacji, dosłownie po kilku minutach na twarzy pojawiła się wysypka, bardzo zaogniona. Tydzień skóra mojego synka dochodziła do siebie. Uważajcie, ja pięć razy się zastanowię nim nałożę coś dziecku na twarz, szczególnie, że skład przydługi.

I to na tyle ... jestem całkiem zadowolona, a jak Wam poszło? 
Może znacie produkty, o których wspomniałam?
Pozdrawiam:*

18 komentarzy:

  1. Pomadkę Sylveco bardzo lubię natomist Alterra u mnie całkowicie się nie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z pomadką Sylveco wiązałam ogromne nadzieje, ale mnie nie zachwyciła choć bardzo ją lubię. Kremy od Evree to też hity blogosfery ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, ale mam wrażenie, że zdecydowanie mniej się o nich mówi niż o kremie do rąk i balsamie do ciała

      Usuń
  3. Nawet próbki, super :)

    http://domatores.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Z żadnym z nich nie miałam w ogóle styczności, a szkoda ;(
    Świetne denko.
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia !
    Przy okazji zapraszam na mojego http://liikeeme.blogspot.com
    Odpowiadam na każdą obserwacje :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne denko :) Właśnie kupiłam pomadkę z peelingiem Sylveco - ciekawa jestem efektów :)
    Znam też ten krem do rąk Evree - na początku byłam bardzo zadowolona! Teraz mam wrażenie, że efekty są powierzchowne...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładnie Ci poszło :) mam ochotę na ten szampon do włosów z keratyną :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też uwielbiam pomadkę-peeling Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię pomadkę Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. suflet też miałam i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam tylko płatki z Isany i faktycznie są bardzo dobrym zamiennikiem dla tych Biedronkowych :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Garnier osobiście mi pasował, płatków Isana nienawidzę za rozdwajanie się, a podkład z MaxFactor też służył mi kiedyś, teraz jakoś niekoniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja skóra zna tylko krem do rąk o którym piszesz :) Jestem zadowolona z jego działania. Reszta produktów jest mi znana, ale nie używałam ich nigdy. Zainteresowała mnie marka Sylveco, wciąż gdzieś słyszę lub widzę jak dziewczyny na forach internetowych piszą o tej firmie. Stacjonarnie można ją gdzieś kupić?

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój ulubiony tonik z Fitomedu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakoś nie jestem przekonana do marki tego kosmetyku , który wyrządził taką krzywdę Twemu dziecku. Pozostałe rzeczy znam ale tylko z recenzji i internetu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię tę POMADKĘ PEELINGUJĄCĄ z SYLVECO - jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ten szampon mnie ciekawi! a na temat podkładu mam taką samą opinię, nic ciekawego..

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam pomadki z Sylveco, również tę peelingującą :)

    OdpowiedzUsuń