LIFTINGUJĄCY ROLL-ON POD OCZY EVELINE COSMETICS

Hej. Dzisiejszy post poświęcam na przybliżenie Wam produktu marki Eveline Cosmetics. Liftingujący roll-on pod oczy,ładnie brzmi prawda?
 Osobiście bardzo lubię produkty pod oczy w takiej formie.
Kosmetyk ma być przełomowym odkryciem, prawdziwą rewolucją w zwalczaniu oznak starzenia.
Producent pisze: po 14 dniach regularnego stosowania koryguje widoczne oznaki starzenia - spłyca zmarszczki, redukuje linie mimiczne, kurze łapki oraz widocznie uelastycznia i przywraca skórze właściwą sprężystość.
Błyskawicznie zwalcza symptomy stresu, pobudza mikrokrążenie, usuwa obrzęki i cienie pod oczami, intensywnie wygładza i zmiękcza skórę oraz nadaje świeżość spojrzeniu.


Składniki aktywne to m.in. : kwas hialuronowy, kofeina, wyciąg ze świetlika lekarskiego i z kasztanowca, ekstrakt z jedwabiu, algi laminaria, witamina E.


Produkt znajduje się w kartonowym opakowaniu, na którym znajduje się skład, dokładny opis. Pojemność to 15 ml, ważny 6 miesięcy od otwarcia.Rozbieżność cenowa jest ogromna, można kupić go od 15 zł do 26 zł. 


Chłodząca końcówka aplikatora jest dla mnie wybawieniem po nocy, kiedy mam opuchnięte powieki i skóra pod oczami wygląda źle. Roll-on stosuję pod oczy jak i na obszar pod brwiami. Produkt świetnie chłodzi, relaksuje, dosłownie budzi nasze oczy.
Jest wyjątkowo delikatny, nie podrażnia, szybko się wchłania.Mam wrażenie, że aplikator mógłby być bardziej hojny i pozostawiać większą warstwę kosmetyku pod oczami, ja muszę kilkanaście razy przejechać, bym wyraźnie odczuła, że mam odpowiednią ilość kosmetyku pod oczami. Nie wiązałam dużych nadziei z tym produktem, ale o dziwo mnie zaskoczył - rzeczywiście poprawił stan skóry pod oczami - cienie są mniej zauważalne, okolica wygląda zdecydowanie lepiej. Przede wszystkim nie jest wysuszona. Za to widać ładne wygładzenie i napięcie skóry.


Jestem zadowolona, bo roll-on znacznie poprawił moją skórę pod oczami, niejako ją odratował po ostatnich porażkach związanych z  nietrafionymi kosmetykami.

Lubicie taki chłodzący aplikator w produktach pod oczy? Znacie ten roll-on?
Pozdrawiam:*

9 komentarzy:

  1. Bardzo lubię chłodzące aplikatory :). Tego produktu jednak nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś Garnier miał coś takiego w ofercie :)
    Podoba mi się taki gadżet :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze kremu z taką formą aplikacji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie chłodzące cacka pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze w takiej formie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię kosmetyki pod oczy w formie roll-on.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam chyba jeszcze żadnego roll-on'a pod oczy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałam go oddać, bo brak mi regulanrości w stosowaniu kosmetyków do pielęgnacji skóry pod oczami, ale po takiej recenzji chyba nie będę się mu umiała oprzeć...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger