ANTYPERSPIRANT GARNIER

Antyperspirant Garniera 48h z Mineralite - minerałem o właściwościach ultra-absorpcyjnych  ma zapewniać ochronę przed wilgocią, skóra ma oddychać.
Producent zapewnia, że produkt uchroni nas przed przykrym zapachem, wilgocią, podrażnieniami oraz zapobiegnie powstawaniu białych śladów oraz żółtych plam.



50 ml, za produkt zapłaciłam 8,99 zł.

Antyperspirant przypadł mi do gustu, kulka to moja ulubiona forma tego typu produktów. Jest dla mnie bardzo wygodna i chyba najbardziej skuteczna.
Pierwsze o czym wypada wspomnieć to cudowny, kwiatowy i delikatny zapach. Do końca dnia mam pewność, że przykry zapach mi nie straszny.
Jeśli chodzi o ochronę daje radę, nie zostawia białych śladów na ciemnych ubraniach, ale na białych potrafi zostawić żółte plamy - mam wrażenie, że zależy to od dnia.
Przy intensywnym dniu może sobie średnio poradzić.
Mimo to uważam, że jest warty uwagi dla kobiet średnio aktywnych jak ja, które nie prowadzą życia w biegu i nie uprawiają regularnie sportu, bo wtedy może być za słaby.
Mi taka ochrona wystarcza i jestem zadowolona:)

10 komentarzy:

  1. Lubię tę serię w kulce, choć kupuję raczej zieloną wersję. Tej nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię te antyperspiranty, szczególnie wersję z zieloną nakrętką. Kulki też należą do tej formy dezodorantu, którą preferuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie miałam tego antyperspirantu :) Z garniera miałam kiedyś neo w kremie, ale to była porażka! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo długo korzystałam z zielonej wersji i byłam bardzo zadowolona. teraz wybieram dove w sprayu i też polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię się z Garnierem, ale Lady sped stick lubię bardziej ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam ,też lubię formę kulki stosować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię antyperspiranty Garniera, chociaż bardziej te w sprayu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja lubie tylko dwie wersje tego antyperspirantu - niebieska i rozowa, bo reszta nie wiedziec czemu nie sprawdza sie u mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam teraz Garniera, ale wersję w kremie. Polubiłam się z tym antyperspirantem.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger