IDALIQ ( MARIZA ) BŁYSZCZYK DO UST

Błyszczyki do ust to nie moja bajka, kiedyś ich używałam, ale przy długich włosach zaczęło mnie denerwować, że kleją się do ust.
Na spotkaniu otrzymałam błyszczyk Idaliq ( Mariza ), kilka razy go użyłam, a potem odstawiłam.
Dlaczego?

 
 Posiada wygodny aplikator
 

Efekt na ustach



Nie polubiłam tego produktu, chociaż nie klei się zbyt mocno ( znam gorsze ) to i tak nie zaskarbił sobie mojej sympatii.
Wszystko za sprawą drobinek jakie posiada, są one bardzo intensywne, zobaczcie same jak wygląda błyszczyk po roztarciu na ręce, bardzo mi się ten efekt nie podoba.
Może, gdyby producent darował sobie te drobiny byłoby inaczej i mogłabym coś dobrego powiedzieć.
Trwałość kiepska, jak w przypadku zwykłych błyszczyków.
Jestem na nie. 


Lubicie błyszczyki z drobinkami?
Pozdrawiam:*

17 komentarzy:

  1. Ja tam lubię jak błyszczyk się mieni;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie usta już nie dla mnie - za stara jestem ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Też jestem za stara na błyszczące usta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wolę maty, chociaż kilkanaście lat temu błyszczyki były obowiązkowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie wkurza, że te drobinki zostają na twarzy, nawet jak błyszczyk się już zje ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny kolorek w moim stylu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda ok, ale nie lubię błyszczyków :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię błyszczące błyszczyki, bo ogólnie z nazwy takie powinny być, ale we wszystkim trzeba zachować umiar. Nie lubię jak potem drobinki znajdują się wokół ust. Ostatnio polubiłam się z matowymi produktami.

    OdpowiedzUsuń
  9. zdecydowanie nie dla mnie, wygląd sam nie jest zły, ale ja bardzo nie lubię błyszczyków :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja czasem stosuję z drobinkami, choć ostatnio lubię matowe.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nie lubię błyszczyków :P ale u Ciebie prezentuje się super

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używam w zasadzie błyszczyków, a jeśli już, to z pewnością wybieram te bez drobin. Nienawidzę brokatu w kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za błyszczykami, bo wyglądają jak kisiel na ustach, a przy długich włosach niestety jest to o czym wspomniałaś notoryczne klejenie do ust... Natomiast kiedyś trafiałam na przepiękny odcień, niestety produkt zgubiłam szybko, a firmy nie mogę sobie przypomnieć.

    OdpowiedzUsuń
  14. Błyszczyki to nie mój temat. Nigdy ich nie lubiłam. Zawsze je szybko "zjadałam"
    zdecydowanie bardziej wolę pomadki.
    http://mojzdrajca-lustro.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też nie lubię błyszczyków z drobinkami chociaż mam ich kilka:/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja częściej sięgam po szminki, ale błyszczyki też lubię :)

    OdpowiedzUsuń