VIANEK NAWILŻAJĄCY PŁYN MICELARNY

Płyny micelarne idą u mnie jak woda... mam swoich ulubieńców w tej dziedzinie, ale wciąż testuję płyny różnych marek, szukam perełek.
Nawilżający płyn micelarny z ekstraktem z robinii akacjowej Vianek ma być wyjątkowo delikatny, skuteczny, a skóra nawilżona i ukojona.
W składzie znajdziemy mocznik, proteiny pszenicy, mleczan sodu, kwas hialuronowy i panthenol, który łagodzi podrażnienia.



Szata graficzna bardzo mi się podoba, jest prosta i czytelna.
Sama butelka jest poręczna, a otwór tak skonstruowany, że nie zmarnujemy płynu i nie wylejemy go za dużo na wacik.
Pojemność to 200 ml.

Działanie:

Płyn zachwycił mnie od pierwszego użycia. Błyskawicznie poradził sobie z makijażem, nie straszny mu tusz do rzęs - zmywa go bardzo szybko, bez pocierania i szczypania.
Produkt jest bardzo delikatny i absolutnie nie powoduje dyskomfortu.
Zostawia twarz nawilżoną do tego stopnia, że tonik nie jest konieczny.
Nie jest to tłusta, oblepiająca twarz warstwa, a naprawdę delikatna i przyjemna mgiełka nawilżenia.
Cudownie odświeża twarz w upalne dni.
Dodatkowym atutem jest świeży, pobudzający zapach, który sprawia, że po kosmetyk chcemy sięgać jak najczęściej.
Płyn bardzo mnie do siebie przekonał, jest fenomenalny i wiem, że jeszcze nie raz u mnie zagości.
Uwielbiam odkrywać produkty, które działają szybko i skutecznie, mają ładny zapach, a do tego nie podrażniają .
Ze swojej strony polecam.

Znacie ten płyn micelarny? Jaki jest Wasz ulubiony?

14 komentarzy:

  1. Bardzo lubię Vianka, jak i większość produktów Sylveco. Tego nie miałam, ale ostatnio płyny micelarne idą u mnie jak woda, więc może się w przyszłości skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. w takim razie taki skuteczny, nie podrażniający płyn to dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. mam go w zapasach, jestem ciekawa jak u mnie się spisze ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. w sam raz dla mojej cery!

    OdpowiedzUsuń
  5. ja do marki Vianek jakoś się nie przekonałam, a mam już swojego ulubionego micela

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja pewnie i tak bym tonik po nim używała ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię miceli ani toników za bardzo, ale Twoja recenzja brzmi bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam go, ale czytam na jego temat niemal same pozytywy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam go w zapasach więc cieszę się na widok jego pozytywnej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zachęciłaś mnie :) Ja mam tak wrażliwe oczy, że zawsze mnie pieką przy demakijażu :(

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja pierwszy raz słyszę o tej firmie. oczywiście nie interesuję się za bardzo kosmetykami, ale chętnie użyje, bo Twoja recenzja jest bardzo przekonywująca!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam, ale czeka na swoją kolej :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam na niego ochotę od dawna, ostatnio nie mam farta do dobrych miceli :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja obecnie używam Garniera i jestem nudna w tym temacie...

    OdpowiedzUsuń