NOWOŚCI KOSMETYCZNE

Zapraszam na krótki post o nowościach, które ostatnio się u mnie pojawiły.
Zakupy są bardzo przemyślane, kupuję tylko rzeczy niezbędne, które akurat potrzebuję, bo poprzednie egzemplarze się skończyły.


Jak wiecie lub nie uwielbiam mleczko do ciała marki Luksja - wersję z pestkami dyni.
Zapragnęłam więc mieć żel pod prysznic z granatem i marakują.
 Zapach jest świetny i idealnie wpisuje się w mój gust.
Kosztował 6,99 zł za 500 ml, myślę, że warto było się skusić i przetestować.

Płyn micelarny Mixa przeciw przesuszaniu - butla o pojemności 400 ml za 17,99 zł.
Szczerze mówiąc czuję niedosyt, spodziewałam się czegoś lepszego,a tu małe rozczarowanie.
Niedługo przygotuję dla Was recenzję tego produktu.


Niestety nie potrafiłam znaleźć mojego ukochanego żelu do włosów firmy Joanna, postawiłam więc na lotion i niestety średnio mi przypasował. 
Bardzo mocno utrwala włosy niczym lakier, wolałam jego brata - żel w sprayu, ponieważ dawał lżejszy efekt, ale jak kto woli.

Koreańskie płatki pod oczy kupiłam dziś w Biedronce - opakowanie zawiera 10 sztuk, cena śmieszna - 2 zł.
 Na pewno zrobię na ich temat recenzję, nie ukrywam, że ciekawość mnie zżera, czytałam o nich wiele dobrego.


Kto śledzi mnie na instagramie ten wie, że kupiłam podkład Revlon Colorstay do skóry mieszanej ( na blogu kilka dni temu pojawiła się jego recenzja ) .
Na początku podkład całkiem mi się spodobał, do tego stopnia, że używałam go kilkanaście dni pod rząd.
Tak wiem nie powinnam, wszyscy ćwierkają jaki to ciężki podkład. Niestety bardzo mnie zapchał, moja cera nigdy nie była w tak fatalnym stanie.
Szukam czegoś innego, Revlon zostawię sobie na specjalne okazje.
Tymczasem walczę, aby cera wróciła do poprzedniego stanu:(

Goldem Rose Mineral Terracotta Powder w kolorze 04 - kupiłam, bo nasłuchałam się na YT jaki to fajny produkt. Niestety uważam, że do cery tłustej, mieszanej nie jest dobry.
Kolor też nie jest idealny, widać, że mam go na twarzy, nie komponuje się z makijażem.
Kombinowałam z nakładaniem go, ale ciągle źle to wygląda, nie wiem o co tyle szumu.


I to tyle.. piszcie czy znacie te kosmetyki, co o nich sądzicie.
Pozdrawiam:*

26 komentarzy:

  1. Zaciekawiły mnie te płatki pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podkład Reclon miałam, ale to nie była miła przygoda :( strasznie mnie zapchal. A na puder GR mam ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię żele pod prysznic tej marki, a podkład mam zamiar przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj szkoda, że Revlon Cię zapchał. On niestety ma to do siebie, że jest ciężki :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawią mnie te koreańskie płatki pod oczy, bo już wiele razy wyjmowałam je z koszyka twierdząc, że na pewno nie działają:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cena obłędna więc musiałam je wrzucić:)

      Usuń
  6. Jakoś kosmetyki mixa mnie nie przekonują ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na recenzję płatków ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Koreańskie płatki pod oczy w Biedronce? Muszę przekazać córce, fance Korei :-) Z Mixy miałam szampon, rzeczywiście, głowa po nim nie swędziała, a w mnie trudno jest na taki trafić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak są w Biedronce i ta niska cena...:)

      Usuń
  9. Mam ten micel i jestem zadowolona. Ma również ładny zapach. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam jedynie płyn Mixy. Niby był ok, ale spodziewałam się po nim nieco więcej.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam takie płatki, tylko że w kształcie kiwi. Oprócz zapachu nie zachwyciły mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawa jestem jak u mnie się sprawdzą:)

      Usuń
  12. Rzeczywiście Revlon to ciężki kaliber jeśli chodzi o podkłady. U mnie się sprawdził ale nie stosuję go często bo szkoda mi obciążać nim skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie sądziłam, że może mnie zapchać, na początku było ok, ale człowiek uczy się na błędach:)

      Usuń
  13. Skoro taka cena tych płatków, to ich poszukam.

    OdpowiedzUsuń
  14. żele z Luksja bardzo lubię, ale tej wersji jeszcze nie miałam -na pewno zakupię :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz zupełnie inne odczucia co do niektórych kosmetyków niz ja :) Micel z Mixa bardzo polubiłam, zużywam już kolejną butelkę, ale po zużyciu powrócę do Bielendy, bo był genialny. Revlon Color Stay uwielbiam, ale mnie nic nie zapycha, nawet czysta parafina. Za to czasami działa na mnie przesuszająco, jednak dobra maseczka i duża porcja kremu nawilżającego świetnie sobie z tym radzi. A brązer GR uwielbiam, pomimo, że za połyskującym efektem jaki daje nie zawsze przepadam :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger