VIANEK NAWILŻAJĄCY KREM POD OCZY

Kremy pod oczy kupuję i testuję bardzo często, wciąż szukam ulubieńca w tej kategorii.
W ostatnim czasie testowałam nawilżający krem pod oczy z ekstraktem z nasion lnu Vianek.
Na opakowaniu producent pisze, że produkt ma mieć lekką, nietłustą konsystencję.
Poszedł nawet o krok dalej i zapewnia, że krem gwarantuje wygładzenie, ukojenie i poprawę kolorytu.
Jego zadaniem jest nawilżanie i uelastycznianie cienkiej, delikatnej skóry wokół oczu.
Stosować go możemy pod makijaż, ale również na noc jako maseczkę.


Zapakowany w kartonik o ładnej, prostej szacie graficznej.
Pompka ułatwia dozowanie produktu.
Pojemność 15 ml, cena około 28 zł ( często w promocji za 14 zł ).
Składniki pochodzenia naturalnego mają gwarantować rezultaty.


Krem ma delikatnie żółte zabarwienie i subtelny zapach.
Nie podrażnia skóry, nie wywołuje dyskomfortu.
Jest idealny pod makijaż, ponieważ jest bardzo lekki i szybko się wchłania.
Dobrze nawilża skórę pod oczami, czuć wyraźne wygładzenie.
Z produktu jestem bardzo zadowolona i mogę go polecić,  jednak dalej szukam czegoś bardziej treściwego co wzmocni i odżywi skórę, a przede wszystkim będzie działało długofalowo.
Kiedy stosuję Vianka na noc moja skóra rano jeszcze czegoś się domaga.
Niemniej jednak jest to dobry, polski krem, który rewelacyjnie się wchłania.


Używałyście tego kremu ? 
Pozdrawiam:*

Komentarze

  1. skoro się dobrze wchłania, kiedyś się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam jeszcze kontaktu z tą marką

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam go, też o nim pisałam recenzję :) Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam tego kremu, bo jak na razie używam mojego faworyta firmy Nikel :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie stosowałam tego produktu. Nie udało mi się na razie znaleźć ulubieńca wśród kremów pod oczy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę ,że jako ranny nawilżacz sprawdziłby się dobrze i u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten krem w wersji do twarzy i bardzo go polubiłam, choć nawilżenie nie jest jakieś spektakularne.

    OdpowiedzUsuń
  8. mam kilka próbek tego kremiku, ale jeszcze nie próbowałam -póki co testuje z Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używam tego kremu, kończę mój Olay :) Nie miałam jeszcze ani jednego produktu z Vianka, ale po tych wszystkich pozytywnych opiniach muszę nadrobić zaległości, może akurat u mnie też się sprawdzi :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mialam okazji uzywac, ale pamietam, ze polecalas mi go pod notka o kremie Resibo :) Chyba bedzie nastepny w kolejce ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam wymagającą skórę pod oczami i nadal szukam swojego idealnego kosmetyku :). Musiałabym przetestować ten produkt, może akurat u mnie by się sprawdził :).

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

OBSERWATORZY

FB

INSTAGRAM