INDIGO KREM DO RĄK

Dziś chciałam Wam przedstawić kosmetyk, który skradł moje serce od samego początku.
Krem do rąk INDIGO ma piękne, bardzo dziewczęce opakowanie i na tym się nie kończy, to dopiero początek.


Szata graficzna przykuwa uwagę i wywołuje uśmiech.
 Zanim przeczytałam, że jest to krem do rąk nie wiedziałam co jest w środku.
Niespodzianka.. małe, zgrabne opakowanie z pompką i krem do rąk w wersji idealnej do torebki.


Krem pachnie obłędnie, zapach bardzo długo utrzymuje się na dłoniach.
Mój mąż śmieje się, że nie trzeba już używać perfum.
Ma głęboką, intensywną nutę zapachową.
Piękna woń towarzyszy nam przez kilka godzin.
Dodatkowo rewelacyjnie nawilża dłonie i błyskawicznie się wchłania.


Z przyjemnością noszę go w torebce, ale także używam w domu, ponieważ zapach jest uzależniający.
Producent zadbał o detale - piękne opakowanie, wygodne dozowanie za pomocą pompki i sam produkt, który doskonale nawilża dłonie i błyskawicznie się wchłania.
O zapachu mówić już nie trzeba...:)

Znacie ten krem ? Jak Wam się podoba ?
Pozdrawiam ciepło:*

10 komentarzy:

  1. Oj znam się z kremami od Indigo bardzo dobrze :) tej wersji rybki akurat nie miałam ale pojemności 100ml do torebki i 300ml balsam są cudowne <3 Na pewno będę do nich wracać bo mają niepowtarzalne zapachy <3 Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam tylko próbkę ale fakt faktem zapach... mmm miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno kusisz mnie tym zapachem.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie jeszcze czeka, ale fakt, opakowanie ma pięknie. Troszkę się obawiam tego intensywnego zapachu. W kremach do rąk jest on na dłuższą metę męczący.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też go mam, niestety pompka nie chciała działać na początku i musiałam rozebrać opakowanie na czynniki pierwsze i zmusić go do współpracy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie wygląda, wygodne opakowanie! Muszę go mieć :)

    OdpowiedzUsuń