LEE STAFFORD COCO LOCO - KOKOSOWY SZAMPON DO WŁOSÓW

Kiedy w moje ręce trafiła nowość - kokosowy szampon do włosów Lee Stafford pomyślałam, że będzie to produkt, w którym się zakocham, przecież ubóstwiam kokosowe kosmetyki do włosów.
Czy tak się stało, zapraszam dalej...


Szampon zamknięty w plastikowej tubie, która wygodnie leży w dłoniach.
Kokos kusi już od momentu zerknięcia na etykietę.
Pojemność 250 ml.
Wg producenta szampon ma nawilżać, wygładzać, dodawać blasku i miękkości naszym włosom.
Oczywiście mycie włosów ma umilać przyjemny zapach.
Składu nie wklejam, ale wierzcie mi na słowo, że nie ma się czym chwalić
 ( silne detergenty, nie brakuje PEG-ów)

Konsystencja:
szampon jest dość rzadki, ale nie spływa z dłoni

Zapach:
bardzo ładny, kokosowy


Działanie:
Zacznę od pozytywów jakie zauważyłam - faktycznie szampon bardzo ładnie pachnie i  dobrze się pieni.
Jest dość wydajny, nie potrzebuję wiele, by umyć włosy.
Nie plącze włosów, po umyciu są miękkie i miłe w dotyku.
Ma jednak poważne wady, które niestety go dyskwalifikują:
podrażnia skórę głowy, uczucie swędzenia murowane
może być sprawcą łupieżu przez swój agresywny skład
przetłuszcza włosy.
Przykro mi, ale nie jest to szampon, który mogę zarekomendować, liczyłam na lepsze efekty, a przede wszystkim na łagodniejszy skład ( entuzjazm opadł po zerknięciu na etykietę ).


Miałyście styczność z tym produktem ? 
Jakie są Wasze przemyślenia na jego temat ?
Pozdrawiam:*

17 komentarzy:

  1. nie plącze włosów? to aż mnie kusi aby wypróbować- u mnie prawie każdy szampon plączę włosy, bez odżywki czy maski ani rusz :D Szkoda, że podrażnia skórę głowy i powoduje swędzenie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pod tym względem nie narzekam, faktycznie nie plącze

      Usuń
  2. Szczerze pierwszy raz go widzę, ale wiele nie tracę.. szkoda bo wizualnie wygląda na dobry produkt.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam i szczerze chyba nawet marki nie znam
    Dyed Blonde

    OdpowiedzUsuń
  4. zapach nie mój, a i perlistość sprawia, że nie skuszę się ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. A mój jeszcze nie doczekał się debiutu, ale lada dzień go wypróbuję, tylko trochę mnie przestraszyłaś z tym swędzeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam nawet o tej firmie ;) Ale będe omijała ; )

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja swojego jescze nie otworzyłam, chciałam najpierw wypróbować Bioxine, bo miałam już stycznośc z tą marką. Ale przyznam, że teraz trochę się obawiam...

    OdpowiedzUsuń
  8. niebawem przymierzam się do jego wypróbowania, ale troszkę mnie przeraża to swędzenie i pojawienie się łupieżu, a to u mnie całkiem możliwe - tym bardziej że ostatnio moje włosy zaprzyjaźniły się z Bioxsine

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam kokos! :) Musi pachnieć świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio ciągle trafiam na kokosowe kosmetyki na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zachwyciłam się bo kocham kokosowe kosmetyki, ale te przetłuszczanie włosów - odpada !

    OdpowiedzUsuń
  12. Kokos to zdecydowanie mój zapach ♥ Dla mnie szampon ma za zadanie przede wszystkim umyć włosy oraz nie przesuszać ich - od nawilżania mam oleje, odżywki i maski ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hmm może nie u każdego występuje swędzenie? Nie brzmi to dobrze :/ A do tego to przetłuszczanie.
    Zdecydowanie nie jest to szampon dla mnie i pewnie dla nikogo innego, jeśli u innych działa jak u Ciebie. Opakowanie ma bardzo ładne, no ale to nie zmienia zbyt wiele :P
    ~Wer

    OdpowiedzUsuń