NIVEA FRUITY SHINE CHERRY

Która z nas nie pamięta kultowych pomadek ochronnych Nivea ?
Tym razem (po latach przerwy) pokusiłam się na wersję wiśniową.


Pomadka sprawdzi się u osób, które lubią subtelne podkreślenie ust, 
gdyż nadaje im bardzo delikatny czerwony kolor.
Kupiłam ją, bo moje usta nie są w najlepszej kondycji,
 liczyłam na pielęgnację.
Produkt wypada całkiem dobrze - nawilża usta i sprawia, że są mięciutkie.
 Niestety działanie jest krótkotrwałe,
trzeba więc pamiętać o regularnym stosowaniu.
U mnie znika w ekspresowym tempie, 
ale pewnie to zasługa mocno przesuszonych ust.


Zapach jest fantastyczny, swoją drogą posmak również:)
Za pomadkę zapłaciłam coś około 8 zł,
 żeby było śmiesznie na drugi dzień 
spotkałam ją w sklepie za 5 zł 
 to się nazywa mieć szczęście, eh....

Następnym razem wybiorę wersję,
 która będzie barwiła usta na różowo :)
A Wy często powracacie do pomadek ochronnych Nivea ?
Pozdrawiam:*

12 komentarzy:

  1. Miałam kiedyś, zapach mnie zachwycał.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam żadnej pomadki z Nivea, ale ja jakoś nie lubię takich pomadek ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie pomadki Nivea są za słabe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie przepadam za nimi. Jak dla mnie sa za miękkie i szybko się łamią

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uwielbiam takie pomadki na jesień, więc chętnie się na nią skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś chętnie po nie sięgałam, teraz wolę Blistex ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam dwie inne z Nivea i nie mogłam ich skończyć :D

    OdpowiedzUsuń
  8. I love this product :D
    Great blog! I'm following you! Follow back? ***
    http://omundodajesse.blogspot.pt

    OdpowiedzUsuń
  9. z Nivea lubię pomadkę tą klasyczną lub jasno różową :) Pomadki są całkiem przyzwoite, natomiast ich masełka są straszne przynajmniej jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja ulubiona wersja pomadek nivea. Kiedyś pachniała intensywniej i bardziej barwiła usta, teraz niestety wypada bardzo przeciętnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Klasyczna wersja tej pomadki była jedną z pierwszych pomadek ochronnych, których używałam, i to całymi latami. Obecnie wybieram bardziej naturalne składy, ale z sentymentu może kiedyś do nich powrócę.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Kobiece Fascynacje , Blogger