LAVERA CIENIE DO POWIEK

Grudzień w tym roku to dla mnie szczególnie intensywny miesiąc.
Niestety odbija się to na blogu.
Tymczasem  zapraszam Was na post o wegańskich cieniach do powiek marki Lavera.
Otrzymałam jeden pojedynczy cień i małą paletkę.


Błyszczący cień do powiek Precious Gold 01 ( szlachetne złoto ).
Pojemność 1.5 g.
Cena ok.42 zł.
Cień możemy stosować zarówno na sucho jak i mokro.


Pigmentacja pozostawia wiele do życzenia, 
niestety nie jest to swatch wykonany za pierwszym pociągnięciem.
Kolor na dłoni rzeczywiście może się podobać,
 wygląda subtelnie i ładnie się mieni, nie ma w sobie żadnych nachalnych drobin.
Niestety nie jest to mój kolor, na powiece wpada w rudawe tony
 i nie wygląda już tak ładnie.
Mogę tylko dodać, że zarówno aplikowany na mokro i sucho
 daje bardzo wyrazisty kolor na powiece, 
więc nie dajcie się zwieść pozorom.
Myślałam, że na oku również będzie miał słabą pigmentację, 
jednak jest odwrotnie.
Zaznaczam, że zawsze używam bazy
 obojętnie jakie cienie nakładam.
Cień nie blaknie i utrzymuje się w nienaruszonym stanie do wieczora.
Nie jest zły , ale dla mnie za intensywny, wolę delikatne barwy.

Lavera poczwórne cienie do powiek
 MULTI PURPOSE BOX Irresistible Glam


Paletka nie posiada lusterka.
Opakowanie jest solidne  i zajmuje mało miejsca w kosmetyczce.
W zestawie znajdziemy kremowy rozświetlacz, 
mineralny ( trwały ) cień do powiek i dwa cienie wypiekane
 z metalicznym wykończeniem.
Również nie ma mowy o chamskich drobinach,efekt bardzo delikatny.


Pigmentacja do najlepszych nie należy.
Kolory nie podbiły mojego serca, dodatkowo na sucho ciężko się z nimi pracuje.
Na powiece wypadają bardzo blado i co gorsza zanikają w ciągu dnia:(
Uważam, że paletka kosztuje całkiem sporo ( z tego co się orientuje ok. 52 zł ) 
i niestety moim skromnym zdaniem nie jest warta takich pieniążków.


Z tych dwóch produktów lepiej wypada pojedynczy cień.
 Na pewno ma lepszą trwałość i pigmentację.


A Wy co sądzicie o wyżej przedstawionych cieniach ?
Warte czy nie warte swojej ceny ?

W poście wyraziłam tylko i wyłącznie moje zdanie.
Fakt, że otrzymałam produkt za darmo
 nie wpłynął na moją opinię.
Pozdrawiam:*

6 komentarzy:

  1. Ja zdecydowanie wolę typowe brązy i złota. Sama tego typu kolorami jak w paletce się nie maluje ale makijaże jakie pokazują dziewczyny z takimi kolorami wyglądają ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słabo wypadają te cienie z tego co widzę.

    OdpowiedzUsuń
  3. kolory ładne, ale skuszę się, bo cieni mam za dużo a rzadko używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny kolorek. Kochana mam to samo, brak czasu i odbija się na to wpisach i odwiedzinach :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten pojedynczy cień ma bardzo ładny kolorek, świetnie sprawdziłby się na środku powieki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Do mnie trafił pojedynczy cień w kolorze granatowym. Zupełnie nie mój kolor, myślałam, aby wykorzystać go do kresek, ale niestety tak stosowany ma żałosną pigmentację. No ale trudno, taki mi się trafił.

    OdpowiedzUsuń