VITAMIN BOOSTER EVELINE

Cześć!
Dziś kilka słów o produkcie, którego używam od dawna - odżywce do paznokci, która jest również bazą pod lakier.
 Vitamin Booster marki Eveline to profesjonalny produkt pielęgnacyjny, doskonały do przywrócenia kondycji bardzo słabym paznokciom.
Formuła bogata w koktajl witamin A, C, E, B5 wzmacnia keratynę, regenerując strukturę uszkodzonej płytki paznokciowej oraz stymulując jej wzrost.
Drogocenne olejki słonecznikowe i arganowe skutecznie odżywiają, nawilżają i uelastyczniają paznokcie.


Szklana buteleczka, pojemność 12 ml, cena 16,49 zł.
Wygodny, precyzyjny pędzelek umożliwia bezproblemową aplikację odżywki na płytkę.
Konsystencja odpowiednio gęsta, nie rozlewa się na boki.


Uwielbiam ten produkt za to jak w krótkiej chwili nadaje paznokciom ładny, zadbany wygląd.
Myślę, że docenią to osoby borykające się z paznokciami w fatalnej kondycji.
Moja płytka bez tej odżywki wygląda na zniszczoną i matową, po nałożeniu paznokcie zyskują zdrowy, ładny połysk - coś na zasadzie lakieru bezbarwnego.
Jeśli chodzi o regenerację nie mogę powiedzieć, że sprawdza się u mnie w 100%, ponieważ kiedy zaprzestanę jej używania problem łamliwych paznokci powraca.
Jako baza pod lakier radzi sobie dobrze, ułatwia jego aplikację, płytka jest wygładzona i przygotowana do nałożenia lakieru.

Znacie ten produkt? Jak sprawdza się u Was? 
Pozdrawiam:*

LA ROCHE - POSAY, TOLERIANE ŁAGODNY ŻEL OCZYSZCZAJĄCY

Cześć!
Poniedziałkowym popołudniem zapraszam Was na recenzję łagodnego żelu oczyszczającego od La Roche - Posay.
 Produkt dedykowany jest skórze wrażliwej, normalnej i mieszanej.
Zamknięty w plastikowej tubce o pojemności 150 ml.


Żel oczyszczający Toleriane.
Wskazania:
oczyszczanie i demakijaż skóry 
Sposób użycia:
delikatnie spienić w zwilżonych dłoniach i nanieść na twarz, lekko masując, należy omijać okolice oczu

Moja opinia:
Żel ma kremową konsystencję, początkowo miałam kłopot, by poprawnie aplikować go na twarz.
Jednak wystarczy dobrze zwilżyć dłonie, nanieść odrobinę żelu i poczekać aż się spieni.
Choć producent zaleca omijanie okolic oczu ja zmywam nim resztki tuszu ( jako pierwszy krok używam płynu micelarnego ) i wszystko jest w porządku. Jeśli chodzi o skórę twarzy jest dobrze oczyszczona, ale bez efektu #skrzypienia#. Czuć przyjemne odświeżenie. Jedynym minusem jest dla mnie zapach, w moim odczuciu apteczny:(
Polecam ten produkt, bo spełnia obietnice wypisane na opakowaniu i jest bardzo wydajny.
 Dodatkowo: nie zawiera mydła, środków konserwujących, środków zapachowych, pH 5,5. Wzbogacony w neutralizujący twardą wodę związek EDTA i nawilżającą glicerynę. 

Cena ok 45 zł za 150 ml, dostępny tu KLIK.
Pozdrawiam serdecznie i czekam na Wasze opinie? Lubicie ten żel?


FRESH&NATURAL ORZECHOWY BALSAM DO CIAŁA

Witajcie!
Dziś przedstawię Wam mojego pielęgnacyjnego ulubieńca do ciała. Zapraszam dalej...


Regenerujący orzechowy balsam do ciała polskiej marki Fresh&Natural to produkt w 100% naturalny, przygotowywany ręcznie.
Inne kosmetyki tej marki mają fascynujące zapachy, ale ten balsam naprawdę smakowicie pachnie - znacie monte ? Tak właśnie pachnie ten produkt.
Na pewno możecie liczyć na przyjemne doznania podczas jego stosowania:)


Po otwarciu zaskoczenie, balsam ma formę przyjemnej pianki, która jest wyjątkowo lekka, co sprawia, że balsam bardzo szybko się wchłania.
Pojemność to 250 ml, przy codziennym stosowaniu starcza na 3 tygodnie.
Swój egzemplarz kupiłam w aptece internetowej za 38 zł, na stronie producenta jest znacznie drożej.
Cena może wydać się odstraszająca, ale jest to produkt z świetnym składem: mieszanka masła shea, kakaowego i olei roślinnych: z pestek winogron, moreli, migdałowego i arganowego, d-panthenol, który świetnie koi skórę.


Stosowany regularnie sprawia, że skóra jest nawilżona, przyjemna w dotyku, ukojona.
Polecam szczególnie osobom, które mają przesuszone ciało lub jakieś konkretne jego partie.
W sumie każdemu polecam, uczta zmysłów gwarantowana:)

Pozdrawiam Was ciepło i czekam na komentarze czy znacie ten kosmetyk?

BIOLOVE ŻEL POD PRYSZNIC BORÓWKA

Cześć!
Moja skóra stała się ostatnio bardzo wrażliwa, muszę więc stawiać na kosmetyki z dobrym składem.
W drogerii niestety roi się od żeli pod prysznic z długą listą, niekoniecznie przyjaznych dla skóry składników.
Postawiłam na polską markę Biolove. 

Żel pod prysznic borówka 250 ml, cena ok.12 zł, dość często w promocji za 8,50 ( Kontigo ).


W składzie nie ma SLS, PEG, SILIKONÓW, PARABENÓW, BARWNIKÓW.

Jestem bardzo zadowolona z tego kosmetyku i szczerze polecam.
Oprócz tego, że opakowanie jest zgrabne z ładną szatą graficzną to sam żel ma fajną, dość gęstą konsystencję, łatwo go spłukać.
Pachnie słodko borówkami. Mam ochotę wypróbować inne warianty zapachowe ( najbardziej kusi malina i grejprfrut ).
Nie podrażnia skóry i nie wysusza, jest wydajny.

Znacie markę Biolove? 
Pozdrawiam i życzę udanej majówki.

VICHY DERMABLEND PUDER UTRWALAJĄCY

Cześć!
Zapraszam na recenzję  pudru Dermablend  marki Vichy.


Puder jest transparentny, nie zmienia odcienia aplikowanego wcześniej podkładu.
Nałożony w dużej ilości odrobinę bieli skórę, wystarczy omieść twarz pędzlem, aby pozbyć się tego efektu.
Jest bardzo dobrze zmielony, niewidoczny na twarzy.
Jego głównym zadaniem ma być utrwalanie makijażu i przyznaję, że w tej roli bardzo dobrze sobie radzi.
Makijaż nakładam ok. godziny 7 rano i zmywam ok.19 stej, puder przez ten czas rewelacyjnie matuje, nie mam potrzeby używania bibułek matujących w ciągu dnia.
Nie zapycha skóry i jak dotąd nie zauważyłam, by robił na niej coś złego.

Pojemność 28 g, cena ok. 60 zł.


Polecam ten produkt, jest wydajny i spełnia obietnice producenta.
Znacie? Lubicie?
Pozdrawiam:*

KOREKTOR CATRICE I KREM - MASKA DO RĄK AA

Cześć! Długo mnie nie było, ale wreszcie przybywam. 
Krem- maska do rąk i paznokci marki AA ( Himalayan Ritual )
oraz popularny korektor z Catrice to bohaterowie dzisiejszego wpisu.


Krem mimo swojego długiego i dość przeciętnego składu spisał się u mnie dobrze.
Ogromnym plusem jest lekka konsystencja, przez co wchłania się niemal od razu i nie zostawia tłustej warstwy.
Zapach bardzo przyjemny, wyczuwam arbuza:)
Dłonie pozostają nawilżone, a szorstkość znika natychmiast po zastosowaniu kremu.
Długotrwałe działanie? Nie zauważyłam...przy każdym kremie do rąk aplikację muszę ponawiać kilka razy w ciągu dnia.
Zastosowany na noc w formie maski sprawił, że rano skóra dłoni była w dobrym stanie.
Używam tego kosmetyku z przyjemnością,  jestem zadowolona, więc mogę go szczerze polecić.


Korektor Catrice nie jest jakimś wyjątkowy odkryciem, ale chętnie po niego sięgam.
Nie zbiera się pod okiem, nie ściera w ciągu dnia.
Krycie ma średnie, cieni nie przykrywa w pełni ( znacznie lepiej radził sobie Collection Lasting Perfection ).
Kolor ładny, jasny, nie oksyduje.
Może wysuszać, szczególnie jeśli używacie go dzień w dzień.
Niemniej za cenę ok. 15 zł jestem pozytywnie zaskoczona jakością.

Znacie produkty, które pokazałam?
Pozdrawiam:*

CATRICE BAZA POD CIENIE I BEAUTY OIL OLEJEK DO TWARZY

Witam Was serdecznie:)
Cieszę się, że znalazłam chwilę, jestem tu i piszę.
Dziś o dwóch produktach, jeden kompletnie się nie sprawdził, drugi spisuje się świetnie.
Zaczynamy


Baza pod cienie PRIME AND FINE (010) marki Catrice jest produktem, którego niestety Wam nie polecam.
Co prawda ładnie wyrównuje kolor powieki, kryje drobne żyłki czy przebarwienia, ale kompletnie nie spełnia swego głównego zadania.
Cienie bardzo szybko zbierają się w załamaniach , do tego wszystkiego baza nie podbija kolorów cieni.
Mimo, że produkt tani wg mnie nie wart ani jednej złotówki.


Beauty Oil pielęgnacyjny olejek do twarzy (w składzie:olej marula, lniany i migdałowy) stał się moim ulubieńcem.
Nie zapycha skóry, ładnie nawilża, łagodzi i delikatnie wyrównuje koloryt cery.
Produkt bardzo wydajny, konsystencja jak to olej... zostawia tłusty film na skórze, ale pozostaje to zaakceptować:)
Pierwsze spotkanie z marką uznaje zatem za udane:)

Pozdrawiam i życzę przyjemnej niedzieli*

ZMIANY

Witajcie Kochane!
Ostatnio u mnie kompletny brak czasu, niestety dalej również tak to widzę.
Z tego powodu będą małe zmiany.
Nie będzie już postów- typowych recenzji.
Od czasu do czasu ukaże się jakiś post, w którym krótko napiszę jak dane kosmetyki się u mnie sprawdzają ( dosłownie kilka zdań ).
W nadchodzącym tygodniu będzie taki post, a później zobaczymy.
Nadal będę starać się komentować Wasze blogi regularnie:)
Dziękuję za zrozumienie:*

Pozdrawiam:)

INDIGO BALSAM DO PIELĘGNACJI CIAŁA

Cześć!
Dziś znowu o marce INDIGO, tym razem produkt do pielęgnacji ciała - balsam o zapachu INDIGOLICIOUS.


Perfumowany balsam do ciała zawiera wiele składników aktywnych: mocznik, olej sojowy, d-panthenol, witaminę E, hialuronian sodu, ekstrakt z aloesu, lanolinę.
Składniki te mają za zadanie regenerować, wygładzać, nawilżać i odżywiać skórę.

Buteleczka z pompką, pojemność 100 ml. Cena 19 zł, do kupienia tu KLIK.
Zapach słodki, perfumowany, ale nie duszący.


Konsystencja bardzo lekka, produkt szybko się wchłania.
Ładnie nawilża ciało, skóra staje się pachnąca, otulona słodkim, ciepłym zapachem.
Przyjemny balsam, który mogę polecić.
Jedyny mały minus za to, że nie końca da się zużyć produkt, ponieważ po jakimś czasie pompka nie dosięga i nie pobiera balsamu.
Może lepszym rozwiązaniem byłoby umieścić  kosmetyk  w zakręcanym słoiczku.

Znacie ten balsam?
Pozdrawiam serdecznie:*

AQUA MAGICA SEMPRE KREM DO POWIEK I POD OCZY

Witajcie!
Skóra wokół oczu wymaga szczególnej pielęgnacji, z wiekiem traci elastyczność i w tych okolicach nietrudno o pierwsze zmarszczki.
Na szczęście ja większych problemów ze zmarszczkami jeszcze nie mam, ale za to udręką są spore cienie pod oczami i opuchnięcia.
Z pomocą przyszedł mi krem AQUA MAGICA SEMPRE od Aqua π Cosmetics.
To moje pierwsze zetknięcie z marką, a więc i oczekiwania duże.

Krem redukujący oznaki zmęczenia skóry wokół oczu
Dzień/noc
15 ml / koszt ok.30zł


Aqua π Cosmetics to pierwsze i jedyne na świecie dermokosmetyki, które zawierają w swojej recepturze wodę naładowaną słabymi polami elektromagnetycznymi – przełomowe odkrycie włoskich naukowców.

Aqua Magica -  jako kluczowy składnik aktywny produktów Aqua π Cosmetics wykazuje działanie pobudzające mechanizmy regeneracyjne skóry, łagodzi podrażnienia i znacząco poprawia wygląd skóry. Ponadto wzmacnia działanie pozostałych substancji czynnych i sprawia, że szybciej widzimy efekty działania kosmetyków na naszą skórę. 

Kompleks składników aktywnych zawartych w kremie ma za zadanie:
· redukcję ogólnego wrażenia zmęczenia, 
· znaczącą likwidację worków i rozjaśnienie cieni pod oczami, 
· zmniejszenie uczucia obrzękniętych i „ciężkich powiek”,
· wzmocnienie naturalnej bariery ochronnej skóry przed utratą wody i odwodnieniem,
· wspieranie profilaktyki powstawania zmarszczek i przedwczesnego starzenia

Ekstrakt ze świetlika, który znajduje zastosowanie do zmniejszania uczucia obrzękniętych i „ciężkich powiek”, pomaga łagodzić podrażnienie i zmęczenie wywołane np. długim siedzeniem przed komputerem.

Moja opinia:
Krem znajduje się w małym, szklanym słoiczku.
Dodatkowo zapakowany jest w kartonik, na którym znajdziemy dokładny opis produktu.



Krem nie wywołuje podrażnień. Nie zawiera: parabenów, lanoliny, parafiny, olejów mineralnych, sztucznych barwników. 
Jest bezzapachowy, wyjątkowo delikatny i łagodny dla skóry.
Konsystencja jest gęsta, masełkowata.
Krem potrzebuje chwili by się wchłonąć.
Z działania jestem zadowolona, okolica pod oczami jest wygładzona, nawilżona i wygląda dużo lepiej.
Oczywiście nie pozbyłam się cieni pod oczami, ale nie liczyłam na to.
Niewątpliwą zaletą jest fakt, że odkąd używam tego produktu nie mam kłopotu z ciężkimi powiekami i po przebudzeniu wyglądam jak człowiek:)
Wydajność kremu jest zaskakująca, słoiczek z pewnością wystarczy na bardzo długi okres czasu.


Krem spełnił obietnice producenta i rzeczywiście pomaga redukować objawy stresu i przemęczenia wrażliwej okolicy oczu.
Możecie zakupić go tu KLIK.

Pozdrawiam serdecznie:*

INDIGO KREM DO RĄK POP SUGAR

Cześć!
Dziś o kremie do rąk INDIGO, kto bacznie mnie śledzi wie, że to nie moje pierwsze spotkanie z marką.
Byłam oczarowana ich kremem do rąk, gdzie na kartoniku widniała Pani z gumą balonową KLIK.
Faktycznie coś jest w tych pięknych opakowaniach i w samej marce.
Czy krem POP SUGAR mogę zaliczyć do swoich ulubieńców?


Szata graficzna kolejny raz zaskoczyła mnie pozytywnie. Jest kolorowo i słodko.
Konsystencja kremu jest przyjemna, lekka.
Buteleczka z pompką - niestety minus za to, że nie da się do końca wydobyć produktu, także troszeczkę kremu się zmarnuje:(
Pojemność to 20 ml.


Krem spełnił swoje zadanie i doskonale sprawdził się ( tak jak jego brat ) w kwestii nawilżania dłoni.
Nie zostawia nieprzyjemnej warstwy i bez problemu możemy siadać do komputera.
Jeśli macie bardzo przesuszone dłonie może okazać się za słaby, mi aktualnie wystarcza:)


Niestety jedyną rzeczą jaka mnie drażni jest zapach.
Z przykrością stwierdzam, że zapach jest bardzo męczący, wręcz duszący.
Mój nos kompletnie go nie akceptuje.
Do działania zarzutów nie mam, jednak co do zapachu jestem na nie.

Znacie ten krem?
Lubicie kremy do rąk Indigo?
Pozdrawiam ciepło:*

NOWA SERIA - POZNAJ PRODUKT

Cześć!
Co jakiś czas na blogu będą pojawiały się posty z serii poznaj produkt.
Będę wstawiać zdjęcie ze składem produktu, osoby, które znają dany kosmetyk mogą zostawiać swoją opinię na jego temat w komentarzu.
Mam nadzieję, że znajdą się również osoby, które pomogą  rozszyfrować skład i napisać czy faktycznie jest on dobry i przyjazny.

Startujemy :
SZAMPON DUCRAY
ma pomóc w walce z wypadaniem włosów, ma je wzmocnić


Skład prezentuje się następująco:


Dajcie znać czy podoba Wam się taka seria, czy będziecie zaglądać?
Czekam na komentarze na temat składu, a jeśli miałyście okazję używać tego szamponu to napiszcie koniecznie jak się sprawdził.
Pozdrawiam serdecznie.

SPOTKANIE ZAPRZYJAŹNIONYCH BLOGEREK - UPOMINKI

Cześć!
W ostatnim poście opowiadałam Wam o spotkaniu blogerek, które odbyło się w Rybniku, dziś pora na przedstawienie sponsorów i upominków.
Z góry dziękujemy wszystkim naszym darczyńcom:)


Sól, balsam i świeczka


Róż, niestety mój w kiepskim stanie:(


Maseczka i peeling w saszetce, olejek do ust, krem- maska do rąk


Szampon, mydełko i próbki szamponu


Cała masa dobroci Indigo m.in. lakiery do paznokci, balsam, krem do rąk:)


Wspaniałości od Eveline, szkoda tylko, że trafiłam na ciemny odcień podkładu:(


Słodki upominek - kubek


Naszyjnik


Wspaniała herbatka


Olejek do twarzy


Zestaw kosmetyków plus mini kosmetyczka


Zestaw kosmetyków


Krem na noc



Mydełko i produkt do ust:)


Produkty do włosów i płyta


Kosmetyk kolorowy, krem i żel 3 w 1


Magnes i naklejki ze spotkania
mój magnes posiadał błąd w dacie, ktoś zjadł 7:)


Voucher na kwotę 30 zł


Krem pod oczy i miniaturki produktów
Co Wam się najbardziej podoba?
Pozdrawiam:*

RELACJA - SPOTKANIE BLOGEREK 4 MARCA 2017

Cześć!
W zeszłą sobotę 4 marca miałam okazję uczestniczyć w Spotkaniu Zaprzyjaźnionych Blogerek.
Wreszcie odwiedziłam Rybnik, bowiem właśnie tam odbyło się spotkanie, którego organizatorką była Ola z bloga W świecie Aleksandry. Z tego miejsca ogromnie dziękuję za możliwość wzięcia udziału w tak fantastycznym wydarzeniu.


Restauracja Pasja w samym centrum Rybnika była miejscem do którego się udałyśmy.
Powiem krótko - wspaniały wystrój, miła obsługa i przepyszne dania - polecam.

Na samym początku spotkania miałyśmy okazję wysłuchać pana Adama z platformy REACHaBLOGGER , który w jasny sposób wyjaśnił nam na co zwracać uwagę i jak nawiązywać współprace.


Po wystąpieniu gościa miałyśmy czas dla siebie, pogaduszki i prezenty.
Ola zadbała o każdą z nas i nie wróciłyśmy do domu z pustymi rękami.


Dziękuję wszystkim dziewczynom biorącym udział w spotkaniu:















Na koniec jeszcze jedno nasze zdjęcie:)


Zdjęcia pochodzą od dziewczyn - uczestniczek spotkania:)

Pozdrawiam i do zobaczenia następnym razem!